Dodaj do ulubionych

Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:)

15.11.04, 11:43
witam,
moja mala za kilka dni skonczy roczek i z tej okazji chcialam jej upiec tort.
w zwiazku z tym czy macie jakis sprawdzony przepis na torcik? taki zeby
maluszki tez mogly go zjesc? czyli nie wiem...jakis lekki, owocowy...
pomozcie:)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • yfcia Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) 15.11.04, 12:37
      Może coś takiego?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17459269&a=17472504
    • yfcia Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) 15.11.04, 12:38
      albo poszukaj tu - podobny wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15623334&a=15624698
    • Gość: madzia Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 13:11
      Ja zawsze kupuje krem z paczki dr.Oetkera. Nie dodaje masla dzieki czemu krem
      wychodzi naprawde lekki i nie jest slodki. Miedzy warstwy wkladam owoce np.
      Wisnie (teraz trzeba rozmrozic i odcisnac sok)mandarynki, kiwi, banany i co tam
      chcesz.Wazne aby wierzch byl dobrze posypany owocami, na boki posypka, no i
      krem raczej smietankowy a biszkopt ciemny... Pycha, dzieci beda sie zajadaly.
    • Gość: meggi Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:00
      polecam z bitą śmietaną i owqocami

      kup spody lub upiecz ale ciemne kakaowe.
      smietana łowicka 2 razy smietana łowicka cukier i takie cudo dr oetkera do
      śmietany w małych torebka ch nie pamiętam jak się nazywa

      spody włóz do tortownicy

      śmietane ubij z cukrem z dr. oetkerem.

      Spody trzeba nasączyć: trochę soku owocowego pół kieliszka wodki trochę kawy
      zaparzonej świerzo.

      posypuj tym dr oetkerem też spody to śmietanasię nie wchłonie i przekładaj.
      Wyjąć z tortownicy obłożyć boki i góre smietaną boki posypać orzechami a na
      wierzch trochę czekolady i kiwi.polecam...
      • Gość: s. Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) IP: *.csk.pl 16.11.04, 18:55
        małe dzieci zazwyczaj lubia biszkopty, wiec może jakies lekkie ciasto na zimno
        na spodzie z biszkopcikow nasączonych np soczkiem albo mlekiem
        • Gość: Cynamoon Re: Tort na 1 urodziny. Pomozcie!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:40
          Ja mam przepis na torcik z kremem i galaretka, bardzo nietypowy w produkcji ;-)
          dobry dla alergika, nie zawierajacy jaj i mleka. Zrobilam go jak moja corka
          miala rok i byla uczulona na niektore produkty.
          Potem robilam go jeszcze wiele razy bez okazjii- dla siebie-, bo okazal sie pyszny.
          Gdyby ktos byl zainteresowany, moge pozniej wklepac przepis.
          • mala_mala to wrzucaj cynamoonku 16.11.04, 20:02
            bo znając przypadłości dzieci w mojej rodzinie to jak się własnych dorobię to
            przez pierwsze 3 lata żadnych produktów mlecznych...
            trzeba się zabezpieczyć ;)
            • cynamoon6 Re: to wrzucam 16.11.04, 21:36
              Znalazlam w zamierzchlych archiwach edziecka, z mojego wlasnego zamierzchlego
              posta ;-)

              CIASTO:
              1,5 szklanki maki kukuryudzianej
              0,5 szklanki maki ryzowej (albo ziemniaczanej)
              0,5 szklanki kleiku kukurydzianego
              0,5 szklanki kleiku ryzowego
              0,5 szklanki cukru
              1 kostka margaryny bezmlecznej

              Margaryne rozpuscic w garnku. Gdy wystygnie, dodac wszystkie moki i kleiki,
              ddobrze wymieszac. To bedzire mialo konstystencje proszku, ale tak ma byc :-)
              Podzielic na dwie rowne czesci.Jedna czesc wylozyc na tortownice wylozona
              papieram do pieczenia. Bardzo dokladnie ugniesc, reakami albo lyzka, zeby bylo
              rowne. Piec 10-15 min w 200 stopniach.
              Jak dobrze ugnieciesz, to po upieczeniu i wystygnieciu bedzie elegancki platek
              ciasta :-))) Potem upiec drugi placek i pozostawic go w tortownicy.

              Krem:
              400 ml wody
              4 lyzzeczki cukru wanilowego albo wanila w lasce (nieobowiazkowo)
              1 szklanka cukru pudru.
              200 g margaryny (wczesniej wyjmij z lodowki, zeby zmiekla)
              kleik ryzowey Nestle
              i: albo owoce doweolne, swierze lub mrozone( pycha z malinami) albo gesty sok
              owocowy (najlepiej jagodowy lub malinowy , ze wzgledu na kolor) albo pol
              szklanki wiorkow kokosowych.
              Wode zagotowac, wwystudziec. Doadc kleik- tyle, zeby masa byla bardzo gesta, ma
              sie kleic do lyzki.Doadac margaryne, cukier waniliowy, cukier puder i ucierac
              mikserem. Jak juz bedzie gladkie, dodac owoce (albo wiorki albo sok).
              Wyloztc mase na spod torcika. Przykryc drugim platem ciasta.
              Ja na wierzch wylalam galaretke ( wedlug mnie najlepsza Gellwe, nie z zelatyne,
              tylko roslinna, z karagenu) a pod galaretka ulozylam wzorek z bakalii i platkow
              migdalowych.
              jak chcessz miec wysoki torcik, to pieczesz 4 plastry ciasta (z podwojnej
              porcjii) i robisz podwojny krem.

              I uwagi:
              Nalezy bardzo, bardzo dobrze ugniec skladniki ciasta. A przy wkladaniu do
              blachy, to porzadnie wgniec w forme (zobaczycie o
              czym mowie, jak bedziecie robic, to ciasto jest w zasadzie w formie proszku, na
              surowo) I piec trzeba sugerujac sie kolorem, a nie podanym czasem, ma byc zlote.
              Warto zrobic je dzien wczesniej i zostawic w lodowce, by sie przegryzlo :-)))
              Po upieczeniu i wystygnieciu jest twarde. Dlatego proponuje robienie go w
              calosci, (tzn. upieczone placki przelozone kremem) dzien przed. Potem trzeba je
              zawinac w folie i wstawic do lodowki. Wtedy troche zmieknie, ale miekkie
              caklowicie jak prawdziwe kruchutkie ciasteczki albo biszkopt nigdy nie bedzie.
              Taki jego urok.
              Nie trzeba sie spodziewac ze to bedzie ciasto tradycyjne, normalne :-)
              Raczej nalezy traktowac je jako wynalazek.


              Btw, jezeli ktos lubi smak owsianych ciasteczek, powiniem polubic rowniez i ten
              tort.

              Jezeli zajrzal tu jakis wrog margaryny uswiadamiam, ze tort jest dla dzieci
              uczulonych na nabial, ktore czesto nie moga jesc nawet masla bez konsekwencji
              zdrowotnych.

              Jezeli dziecko toleruje maslo, jak najbardziej wskazane jest zastapienie nim
              margaryny. Jezeli nie bedzie tego tortu jadl alergik, zamiast wody mozna uzyc
              mleka ;-) Ja robilam z maslem i mlekiem jak robilam dla siebie ;-)
              • cynamoon6 Re: to wrzucam 16.11.04, 21:42
                Acha, musze dopisac, poniewaz przepis kopiowalam. Nie ma juz galaretek Gellwe
                bezzelatynowych ;-(, zniknely z rynku jak wiele innych fajnych rzeczy.

                I osobiscie polecam uzyc owocow swiezych lub mrozonych (tylko uwzglednajac
                alergie na niektore)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka