Dodaj do ulubionych

Zupa z czerwonej cebuli dla Nobullshit :-)

19.11.04, 09:09
Poniższej książki używam i ją sobie chwalę. Dostałem dwa lata temu na
urodziny. Nie jest idealna ale moim zdaniem dla kucharzy samouków bardzo
dobra.

Przepis z książki „Kuchnia polska. Przepisy dawne i nowe” Diogenes, Świat
Książki, Warszawa 1997

Kremowa zupa cebulowa

1 kg cebuli
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
3/4 litra rosołu (najlepiej wołowego)
125 ml śmietanki kremówki (1/2 szklanki)
sól, biały pieprz, pieprz cayenne
słodka papryka, natka pietruszki
ewent. 2 łyżki białego wina

Cebulę pokroić w grubą kostkę i poddusić na maśle. Posypać mąka, wymieszać,
powoli dolewać zimny rosół, cały czas mieszając. Gotować ok. 30 min,
następnie dodać 6 łyżek śmietanki i powtórnie zagotować. Doprawić solą,
pieprzem, pieprzem cayenne i ewent. winem. Resztę śmietanki ubić.
Zupę podawać w nagrzanych filiżankach, ozdobionych śmietankowym kleksem i
posypaną posiekaną natką pietruszki i mieloną papryką (słodką).
Uwaga. Szczególnie smaczna jest zupa z czerwonej cebuli.
Czas wykonania: 45 min bez czasu przygotowania rosołu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nobullshit Re: Zupa z czerwonej cebuli dla Nobullshit :-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.11.04, 11:10
      Dzięki "stukrotne". A nawet dwustukrotne, bo był to miły akcent
      w ten upiory poranek :))
      • Gość: mwookash Smacznego IP: *.man.polbox.pl 19.11.04, 11:53
        Mi smakowała
        • Gość: landsbergk Re: Smacznego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 14:05
          Ja też robiłam tę zupę, ale kolor ma ona upiorny...
          W smaku pyszna. I z białej i z czerwonej. Potwierdzam, że z czerwonej lepsza.
          Wygląda za to niestety jak bardzo zużyta ścierka do tablicy.
          • em_es Re: Smacznego 19.11.04, 14:16
            Dokladnie tak samo robie zupe cebulowa, ale z czerwonej nie probowalam,
            odstraszal mnie kolor jaki niewatpliwie przybierze :) Ale jak mowicie ze lepsza
            to sprobuje :)
            • Gość: mwookash Myślałem, że mi nie wyszła tak paskudnie wyglądała IP: *.man.polbox.pl 19.11.04, 14:25
              Ale widać tak musi być.
    • nobullshit Mwoo, zrobiłam Twoją zupę, dzięki 30.11.04, 01:24
      A właściwie była to wariacja na temat, bo nie dodałam rosołu
      (nie miałam domowego, a "barbarzyńska kostka" gryzie mnie w zęby
      w delikatnych zupach), tylko wody, i chlapnęłam ze dwie łyżki oliwy.
      Przypraw też mniej, tylko sól i pieprz, i na koniec - w przypływie
      natchnienia lub szaleństwa - tymianek. Niestety, suszony. (W doniczce
      po świeżym siedzą opatulone na zimę cebulki krokusów.)
      Wina nie żałowałam.

      Wyszło pysznie, kolor wcale nie taki zły, w tej wodzie koloru brudnej
      ścierki pływają ciemniejsze, fioletowe kawałki cebulki. Będzie na jutro
      z bagietką z masłem.

      Tylko poproszę na Gwiazdkę blender czy inne ustrojstwo, bo krojenie
      kilograma cebuli, nawet w GRUBĄ kostkę, zajmuje trochę czasu.
      • Gość: mwookash No niestety też pierwszy raz kroiłem IP: *.man.polbox.pl 30.11.04, 08:09
        kilogram cebuli nożem. Ciężka sprawa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka