siostraheli 01.12.04, 13:42 Pojwil sie taki watek wczoraj na forum "Przy kuchennym stole". Poza wspomnianym Linda z Szapolowska w filmie "Magnat", przypomniala mi sie Jessica Lang w "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Kto da wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Qcharzowa Re: seks na kuchennym stole IP: *.ryder.krakow.pl 01.12.04, 13:44 Moja ulubiona "Niemoralna propozycja". Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 13:44 W 'Fatalnym zauroczeniu' była scena w kuchni,ale głowy nie dam czy na stole :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 13:46 wprawdzie niekuchenny, ale orgazm meg ryan przy stoliku restauracyjnym w 'when harry met sally':) Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 13:48 urok mordercy, ang. tytu Killing me softly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: 9 i 1/2 tygodnia (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 13:57 W filmach nie pamietam, ale znam z autopsji;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba a juz myslalam 01.12.04, 13:59 ze forumowicze podzielo sie wlasnymi doswiadczeniami:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: a juz myslalam 01.12.04, 14:00 prosz bardzo - takie sceny sie fajnie w filmach ogląda, ale na żywo stół jest cholernie twardy i ja nie rozumiem po co sie męczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba ja mysle 01.12.04, 14:04 ze w pewnych momentach twardosc stolu nie gra roli:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ja mysle 01.12.04, 14:05 złudzenia:) najdłuższy szał w końcu mija, a siniaki bolą Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: tak tak:)) 01.12.04, 14:19 nie wiem jak obecni, ale ja praktyczne podejście do rzeczywistości przejawiałam od najmłodszych lat:) w końcu po coś wynaleziono łóżko albo chociaż miękki dywanik Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: tak tak:)) 01.12.04, 14:27 a jak cie nagle w kuchni najdzie, to masz lozko rozkladane na podoredziu? Myslisz, ze kazdemu sie lozko w kuchni miesci? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: tak tak:)) 01.12.04, 14:33 jak dotąd nie ulegałam namniętnościom w pomieszczeniach pałacowych, tj. z kuchni do miejsca-gdzie-znajdowało-sie-łóżko było pare kroków:) jakoś zawsze dopełzłam Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: powiedzmy 01.12.04, 14:39 eee, ja coś mówiłam, że o własnem mieszkaniu pisze?:) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 byłaś 01.12.04, 14:44 uprzejma przywoływać własne przemyślenia dotyczące praktycznego podejścia i dywanika:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: byłaś 01.12.04, 14:47 ja wg ciebie mam gdzieś w obecnym domu dywanik?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: no 01.12.04, 14:54 zasadniczo nawet na balkon popełzłaś:( i to jeszcze w celu oddawania sie niskim namiętnościom Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 to 01.12.04, 14:56 jest nałóg. namietnościom na balkonie się nie oddaję, zwłaszcza niskim:( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: to 01.12.04, 14:57 widziałam osobiście i przepadło, nie moja wina, że lubisz na balkonie Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: twoja 01.12.04, 15:01 ma sie te zasady:) wszystko w swoim miejscu i czasie Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: ja mysle 01.12.04, 14:11 sabba napisała: > ze w pewnych momentach twardosc stolu nie gra roli:) Oczywiście, że nie twardość stołu GRA rolę w takich momentach! Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: a juz myslalam 01.12.04, 14:09 w końcu trochę pieprzu na forum, jak fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a juz myslalam IP: *.wla.pl 04.12.04, 22:28 no to sie dzielę swoim doświadczeniem........nowa kuchnia i SEX NA STOLE ,było fantastycznie!!!!!!!!!!!!!drugi raz,to juz nie to ;o( Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:03 Bałam się założyć taki wątek, bo tam zostałam obsztorcowana, że to jest forum PRZY a nie NA... W "Amelii" jest taka scena w restauracji. Cudo. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:06 no ale w amelii to jest scena w toalecie, a nie przy stole:) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:15 nie czepiajmy się detali. w "fatalnym zauroczeniu" na kuchence a nie stole, w "kiedy harry..." przy stole wprawdzie, ale orgazm symulowany. liczy się klimat okołokulinarny! "wielkie żarcie" choćby :-) Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:16 Tak, ale cała restauracja się trzęsła. Nie bądźmy drobiazgowi. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:47 Alez to nie byl sztorc tylko zart. Sorry, jesli zabrzmialo za ostro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek1f Re: seks na kuchennym stole - hmmmm? IP: 81.210.22.* 01.12.04, 14:32 Hmmm, nie wytrzymałem...! Zauważcie, że WYJĄTKOWO, do tej pory :-)) nie ma wpisu mężczyzn-kucharzy. A Wy nadajecie z niesamowitą szybkością. Czyli prawdą jest, że męzczyźni nie rozmawiaja tyle o, a i w kuchni wola gotować niż adorować. :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: seks na kuchennym stole - hmmmm? 01.12.04, 14:34 Gość portalu: jacek1f napisał(a): > Hmmm, nie wytrzymałem...! Zauważcie, że WYJĄTKOWO, do tej pory :-)) nie ma > wpisu mężczyzn-kucharzy. A Wy nadajecie z niesamowitą szybkością. Czyli prawdą jest, że męzczyźni nie mają zbytniego rozeznania w sztuce filmowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba bo mezczyznie kucharze 01.12.04, 14:35 wlasnie teraz na tym stole... . . . pewnie makowce zwiaja:))) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: seks na kuchennym stole - hmmmm? 01.12.04, 14:45 > męzczyźni nie rozmawiaja tyle o, a i w kuchni wola gotować niż > adorować. :-0 znam inne przypadki :-) przypomniała mi się scena z "malarii" spike'a lee. wprawdzie stół był biurowy, ale przy nim jedzono chwile wczesniej chińszczyznę... Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: seks na kuchennym stole - hmmmm? 01.12.04, 14:47 my kobiety lubimy byc wszedzie adorowane, nawet w kuchni :))) Odpowiedz Link Zgłoś
florunia Re: seks na kuchennym stole - hmmmm? 01.12.04, 14:54 bo Wy nie macie podzielności uwagi ;)) i strasznie serio podchodzicie do gotowania, skupienie na twarzy, mnóstwo brudnych naczyń, natchnione lico... Odpowiedz Link Zgłoś
giezik w kwestii brudnych naczyn 01.12.04, 15:27 to ja nie wiem, kto bardziej serio do nich podchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
florunia Re: w kwestii brudnych naczyn 01.12.04, 15:31 no juz już, przecież żartuję. jakby nie patrzeć to i tak jesteście górą ;) zwłaszcza w tej konkretnej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
giezik rany... 01.12.04, 15:36 jak ja bym chcial uslyszec, przy stercie brudnych garów - "przecież żartuje" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: seks na kuchennym stole IP: 217.153.152.* 01.12.04, 14:36 W 9 i 1/2 tygodnia, nie na stole, ale z lodowką w roli głównej Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 14:44 Oj kuchnia to jest wspaniale miejsce na seks, mi sie b.dobrze kojarzy ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 15:04 a ja jednakowoż nie mam odpowiedniego stołu :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:11 Bo prawda jest taka, ze stol musi byc mocno wytrzymaly.. zeby nie bylo bolesnego i nieoczekiwanego ladowania na podlodze! Odpowiedz Link Zgłoś
baky Stoliczku "nakryj" się!!! 01.12.04, 15:14 Gość portalu: Barbara napisał(a): > Bo prawda jest taka, ze stol musi byc mocno wytrzymaly.. zeby nie bylo > bolesnego i nieoczekiwanego ladowania na podlodze! Tak, no. Napewno... I za chwilę zrobimy ze stołu ring. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p102 Re: seks na kuchennym stole IP: *.net-serwis.pl 01.12.04, 15:20 ja mam wymarzony stol jesli chodzi o stabilnosc tyle, ze kaflami wykladany- twardy i pewnie by mozna do niego przymarznac...wytrzymaly tak ale nalezy dodac drewniany:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:14 A opieranie się o kuchenny stół też się liczy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:20 Z tego co jeszcze pamiętam, to długo się nie opierała, bo się wazon z kwiatami gibał. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 ulegać 01.12.04, 15:26 z powodu wazonu? gdyby to galle był, to ewentualnie można rozważyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 17:03 No prosze co za odwaga i jaki odzew:)) A jak mnie naszlo na erotycznie kojarzace sie potrawy, to afrodyzjaki mi podsylaliscie i chyba tylko frenzy zalapal o co chodzi:), ze przypomne: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15241344&a=15241344 Stol, stolem, kuchnia kuchnia, ale i tak nic sie da porownac z rozgrzanym sloncem sosnowym lasem, nad brzegiem naszej kochanej kaluzy(czytaj Baltyku) gdy powietrze pachnie sosna i czujesz kropelki wody na rozgrzanym ciele. A potem... porcja lodow czekoladowych z puchata pierzynka bitej smietany... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: o "takich" rzeczach przy dzieciach? ;-) n/t 01.12.04, 17:56 e tam, zaraz przy dzieciach:) Zreszta oni sa bardziej wyedukowani od nas;)) ******************************* www.polcom.cl/patagonia www.polcom.cl/zloto smakosze.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: seks na kuchennym stole 01.12.04, 18:08 Mysle ze komentarze tych, co to "nie mozna, bo stöl twardy, nie mozna bo stöl sie rozwali, nie mozna bo kafelki! itd swiadcza o tym, ze albo brak im fantazji, albo maja partnera bez fantazji. Praktycznie kazdy mebel (i nie tylko) w kuchni (i nie tylko) nadaje sie do dobrego sexu. Przeciez najlepszy jest sex biurowy, a nie powiecie mi ze biurko jest wygodniejsze od stolu kuchennego? A wracajac do tytulu watku, to chyba w Wielkim zarciu, skoro wszedzie to i w kuchni kopulowali? dawno temu widzialam i nie jestem pewna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: seks na kuchennym stole IP: 204.79.89.* 02.12.04, 01:46 "The Transporter" I chyba nawet uzyto tam patelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 Deconstructing Harry IP: 202.172.58.* 02.12.04, 03:27 scena w kuchni film rozpoczyna ogladacze do dzis maja dylemat martini z cebulka czy oliwka nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cat-lover Re: z wlasnego podworka.... IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 02.12.04, 04:07 moze niekoniecznie seksualnie, ale ze stolem, a wlasciwie jego lamliwoscia, zwiazane. Dawno, dawno temu byla u nas mocno zakrapiana impreza. No i w koncu ludziska sie zegnac zaczynaja, a moja kolezanka troche mocno sie z moim slubnym zegnala /a on na krzesle przy stole wlasnie raczyl usiasc/, ona mu na kolana, on o stol sie oparl jakby mociej...i stol runal. A na stole cala moja deserowa zastawa Royal Doulton-wszystko zjechalo na ziemie razem z obrusem, towarzystwo natychmiast otrzezwialo /na szczescie stracilam wtedy tylko jedna filizanke, a stol sie skleilo/. Moral: na tym stole bysmy wiele nie zdzialali! Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: Deconstructing Harry 02.12.04, 09:55 Pamietam tylko, ze facet siedzial na samym dnie piekla za wymyslenie sidingu! Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: seks na kuchennym stole 02.12.04, 09:09 Ja tylko nieśmiało przypomnę, że stoły jak stoły, bywają słabowite ale blaty kuchenne z reguły są naprawdę solidne! Jak dla mnie - niezbędny mebel w kuchni (a stół to w jadalni - z racji rozmiarów kuchni- będzie - na razie go widzę oczyma wyobraźni) :o) Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: seks na kuchennym stole 02.12.04, 10:09 a w ramach oszczednosci miejsca w kuchni Arbeitsplatte tez sie liczy? bo jak nie to musze sobie kupic stol:( Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: seks na kuchennym stole 02.12.04, 11:36 Blaty bardzo dobre. I można się podchwytem przytrzymać relingów od szafek wiszących nad. Chyba że blat jest pod oknem w kuchni na niskim parterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadoka Re: seks na kuchennym stole IP: 212.160.172.* 02.12.04, 15:47 to sie zaslonki zaciaga :) moj blat jeszcze nie wyprobowany...buuu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 10:22 A czy "Ostatnie tango w Paryzu" sie liczy? Co prawda nie na stole kuchennym, ale z uzyciem produktów jak najbardziej spozywczych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teles Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 23:53 o właśnie czekałem aż ktoś to wymieni. jacyś krytycy filmowi wymierzyli, że w tej scenie Marlon Brando musiałby mieć półmetrowego penisa by dokonać analnej penetracji przy użyciu masła, bo o ten produkt spożywczy tu chodzi. sory za konkrety, ale może nie każdy to widział(w moim przypadku pod ręką był akurat olej kujawski- sprawdźcie to) ps. a'propos filmów jest tez wiele pornosów rozgrywających się w kuchni, temat widocznie jest kręcący Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: seks na kuchennym stole 05.12.04, 17:42 Nie badz zazdrosny, nie mial pölmetrowego:))) widzialam dwa dni temu nie tylko powtörzenie Tanga na ARTE, ale i omöwienie tego filmu - z wywiadami z Maria Schneider, Bertoluccim i innymi. Otöz ta scena jest szczegölnie ciekawa, bo Brando zainspirowany maslem stojacym na stole, pozwolil sobie na improwizacje. Schneider byla totalnie zaskoczona i nawet teraz, po 30-tu latach opowiadala, ze dalej odczuwa ta scene jako gwalt, mimo ze Brando jej w rzeczywistosci nie zaliczyl, tylko "tak jakby". Jej lzy byly prawdziwe, stosunek niezupelnie. Jako ciekawostke opowiem jeszcze ze Schneider skarzyla sie, ze przez wiele miesiecy po tym filmie kelnerzy podawali jej maslo z "dziwnym" usmiechem:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teles Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 18:17 no dobrze może przesadziłem z tym półmetrowym, ale też gdzieś widziałem jakiś program gdzie wzięli poszczególne ujecia i zrobili ich przestrzenną komputerową symulację, z której wynikała fizyczna niemożliwość dokonania penetracji. zresztą to chyba oczywiste,że mimo odczuć Schneider scena była udawana. ps. 1 dlaczego miałbym zazdrościc, przecież to byłoby kalectwo ps. 2 przypomniało mi sie jeszcze Imperium Zmysłów Oshimy, co za hardkor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozśmieszona Re: seks na kuchennym stole IP: 213.17.230.* 02.12.04, 11:26 Jak tak dalej pójdzie to miesięcznik Kuchnia (chyba coraz lepszy - numer grudniowy bardzo mi odpowiada) jakieś nowe rubryki będzie musiał otworzyć. Po pierwsze dla dotrzymania nam kroku. Po drugie dla podtrzymania nakładu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink Re: seks na kuchennym stole 02.12.04, 17:07 Dorzucam b. stylowego "Kucharza, zlodzieja, jego zone i jej kochanka". Ten, kto widzial film przyzna, ze takiego zespolenia seksu z jedzeniem wraz ze wszystkimi jego niesamowitymi konsekwencjami trudno znalezc gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: birke Re: seks na kuchennym stole IP: 217.78.10.* 04.12.04, 16:41 to jeszcze dorzuce 'przepiorki w platkach rozy', chyba najbardziej zwizualizowane gotowanie jako namietnosc i namietnosc poprzez gotowanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babka Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 22:50 doświadczyłam wieki temu.było super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rut Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 19:59 zboczeńcy Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: seks na kuchennym stole 09.12.04, 01:07 Jest jeszcze jeden film, bodajże "Zabij mnie, glino" się nazywa, gdzie Mirosław Baka chędoży na kuchennym stole Dorotę Pomykałę. Z realu natomiast pamiętam wyznania dwóch koleżanek, których mężowie byli baaaardzo niecierpliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
matemi Re: seks na kuchennym stole 09.12.04, 10:36 A słynny "9 i pół tygodnia"? Scena przy otwartej lodówce, galaretka, oliwki... I finał z miodem...mmmm a potem parodia tego, chyba "Hot shots":) smażenie jajka sadzonego z bekonem na rozgrzanym brzuchu partnerki:):):) Pamiętacie?ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: seks na kuchennym stole 09.12.04, 12:45 jeszcze wpadło mi do głowy "karate po polsku" z dorotą kamińską. nie pamiętam czy stół stał w kuchni, ale scena była bardzo przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmijka Re: seks na kuchennym stole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 13:18 Na stole mozna zacząć.. a końcówka..nie ważne gdzie, ważne JAK ;) A w ogóle to co z tymi afrodyzjakami? Podrzućcie pomysły Odpowiedz Link Zgłoś