ogórki kwaszone - inaczej

09.12.04, 11:58
Hej podziele sie z Wami, a co. Wczoraj do poledwiczek wieprzowych w porto
mialem tylko w domu kubelek kiszonych z "warzyw". Przypomnialem sobie
przystawke mojego wujka Syryjczyka, ktora kiedys mnie zaszokował:
otoz bral on duze kiszone ogorki (mrucząc, ze u nich to dopiero sie kisilo...)
obieral, kroil na pol wzdluz, wydlubywal łyżeczką środek i napelnial kazdego
ogorasa (polowe ogorasa) miodem zmieszanym z pokruszonymi orzechami (wloskie)
i cynamonem (w proszku). Zaniesamowity miły smak!
Ja nie mialem czasu, wiec uproscilem: obralem, pokroilem wzdluz na cienkie
paski i miseczce polalem miodem, sypnalem cynamonu i wymiędoliłem ręką
(czystą). Orzechów nie dałem. I juz.
Ale wszyscy wciągali, aż miło.
    • monia_77 Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 12:51
      Nie przekonam sie raczej, podobnie do sera z dzemem i chipcow z ketchupem. Oj
      nie!!
      • jacek1f Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 12:55
        Oj Monia, otwórz się. Ja też nie przepadam do sera z dżemem - znam, chipsów nie
        jadam w ogóle, ale tez zestaw przypomina frytki z ketchupem, a to juz sobie
        wyobrazam normalnie.
        Jesli jesz cokolwiek slodko-kwasnego (chńskie?), to to właśnie to, mówię Ci :-))
        Spróbuj raz, a nie bądz jak moja córka kiedys:"nienawidze teatru, nie
        wytzrymam! - A ile razy byłaś w teatrze? _ No nigdy jescze, bo nienawidzę!"
        :-0))
        • bedada Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 15:54
          he,he,he mój śluby wciąga kanapki z serem żółtym i z dżememuwielbia je , a ja
          nie mogę na to patrzeć.Ale ostatnio przesadził kupił sobie paczkę chipsów
          paprykowych i zjadł z dżemem truskawkowy własnej roboty!!! Wprawił mnie tym w
          wielkie osłupienie(a myślałam,że nic mnie już w nim nie zdziwi).
          • jacek1f Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 20:25
            up:-)
    • kardamon1 Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 13:06
      polaczenie brzmi ciekawie, lubie takie eksperymenty, tylko kurcze, nie moge sie
      jakos do cynamonu przekonac. jak go gdzies wyczuje to koniec. do wielu rzeczy,
      ktorych wydawalo mi sie, ze nie lubie, juz sie przekonalem (m.in. dzieki Wam!)
      ale do tego cynamonu jakos nie moge. moze jeszcze nadejdzie jego chwila... :)
      • Gość: jacek1f Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: 81.210.22.* 09.12.04, 13:18
        wylogowalo mnie.
        Kardamon :-) to moze nie dawaj cynamonu, a sprobuj z kardamonem:-)))
        A powaznie, to ja tez akurat ogorasy bez cynamonu raczej.
        Monia - jestes spryciula:-) albo odwazna inaczej:-)
    • monia_77 Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 13:14
      Hmm powiem tak, jakby mnie ktos uraczyl takim ogorkiem to spoko, ale jak mam
      sama moje ukochane najlepsze na swiecie kiszone warzywo maczac w mniodzie to ja
      nie umiem, nie mam sumienia.Ogorki kiszone mam od znajomego Pana co tydzien i
      zawsze w lodowce, sa chrupiace bardzo, ostre w smaku, podobne troche do
      malosolnych no rewelacja i nie wiem jak oni to robia ze nie wychodza i
      skapciale, dlatego Twoj przepis opchne komus i wtedy zjem, jak ktos zrobi ;-))
      • Gość: wiedzma Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: *.3web.net 09.12.04, 13:36
        Zeby nie byly "skapciale" - przynajmniej u mnie w domu - gotuje sie je... Takie
        kiszone kilka dni - oczywiscie w sloikach.. Nie zmieniaja smaku, a przy tym sa
        twarde i bez dziury w srodku :))
    • Gość: Madzia Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 13:16
      przeczytałam, zrobiłam, zakąsiłam.... bardzo niezłe... polecam!
    • Gość: wiedzma Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: *.3web.net 09.12.04, 13:37
      Swieze ogorki sa rowniez baaardzo dobre z miodem..
    • zmijka_sss Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 14:12
      Ogorki z miodem-to brzmi niezle :) A kto jadl kanapki z bananem?
      • jacek1f Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 14:22
        Jadłem. Na niutelli ukladane plasterki. No problemo.
        W ogole, wspominam milo tę częśc "syryjską" rodzinki, i ich łączenia smaków.
        Ciocia skarmiala nas np. bulkami-kajzerkami, a w nich gruby (naprawde grube)
        plaster szynki i pol tabliczki czekolady. Smakowało.
        Po takim czyms nie bylismy glodni do wieczora:-)
      • cat-lover Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 23:35
        kanapka z maslem orzechowym i bananem to najukochansza przegryzka Elvisa!

        A ogorki wyprobuje, czemu nie.
    • solley Re: ogórki kwaszone - inaczej 09.12.04, 21:26
      Bardzo lubię eksperymentować i łączyć,wydawałoby się składniki nie do
      połączenia,więc z pewnością spróbuję jak to smakuje.
      Co do ogórków kiszonych,to moje są twarde,chociaż ich nie pasteryzuję,
      lecz zalewam przegotowaną zimną wodą z solą, dodaję za to liść wiśni lub
      czarnej porzeczki,no i oczywiście czosnek,koper,korzeń chrzanu i gotowe.
    • Gość: paprotka Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 23:25
      dla mnie są świetne te ogórki wujka Syryjczyka :)
      ciekawość nie pozwoliła mi długo czekać na poznanie tego nowego smaku
      i zrobiłam sobie ogóraski do kanapki z chleba razowego z serem topionym ,
      no i bardzo fajnie smakowało
    • Gość: mooncake Re: ogórki kwaszone - inaczej IP: *.netvigator.com 10.12.04, 07:30
      Uwielbiam zolty ser z dzemem, surowe ogorki z miodem jadalam w dziecinstwie,
      ale kiszone + miod ... nigdy bym na to nie wpadla...
      Wlasnie sprobowalam i ... jakos mi dziwnie:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja