11.12.04, 18:36
w budkach chinskich sprzedawane kiedys masowo. raz znalazlam taki przepis i
zrobilam i wyszlo wlasnie to. chodzi mi glownie o ciasto, bo w srodku to
chyba pikantna kapusta z grzybkami byla. wiem ze sklada sie chyba tylko z
wody i maki, moze cos jeszcze, ale nie wiem. no i nie wiem wlasnie w jakich
proporcjach... blagam o pomoc
Obserwuj wątek
    • pejsik Re: pao dzi 11.12.04, 20:39
      nikt nie wie???
      • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 14.12.04, 02:33
        Ciasto powinno byc drozdzowe.

        Maka, woda, sol, drozdze.

        Bardzo podobne do ciasta na pizze albo na (to chyba slaskie) pampuchy.

        Ciasto wyrobic, rozwalkowac na jakies 4mm, wyciac kolka, nalozyc farsz i
        zalepic powoliz zbierajac wzdluz brzegu, czubek skrecic, odstawic do
        wyrosniecia.
        Nastepnie ugotowac na parze.
        Albo zamrozic i wtedy zawsze sa gotowe w zamrazarce, wystarczy wyjac i wstawic
        na pare.

        Farsze mozna robic rozmaite, co komu do glowy przyjdzie.
        • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 14.12.04, 09:42
          sluchaj masz u mnie normalnie bon na bao zi do konca dziesieciolecia!!! :)

          a pisownia taka jak moja pojawiala sie w tych plastikowych budkach z
          chinszczyzna kilka lat temu.

          a jakie jest wg ciebie najlepsze (albo tradycyjne).
        • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 14.12.04, 09:42
          sluchaj masz u mnie normalnie bon na bao zi do konca dziesieciolecia!!! :)

          a pisownia taka jak moja pojawiala sie w tych plastikowych budkach z
          chinszczyzna kilka lat temu.

          a jakie jest wg ciebie najlepsze (albo tradycyjne).
        • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 14.12.04, 09:49
          aha i ile drozdzy
          • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 15.12.04, 05:30
            Drozdzy tyle by ciasto wyroslo.
            Ja daje na oko ale mam wprawe.

            Ciasto doslownie takie samo jak na pizze.

            Co do farszow to ilosc ogromna:
            - wieprzowina, kiszona kapusta, cebulka, makaron ryzowy
            - wieprzowina, zielona fasolka, czosnek,
            - kurczak, kasztany wodne, kapusta,
            - szpinak, smazone jajko, makaron ryzowy.
            Itd itd.

            Farsze nalezy przyprawiac sosem sojowym i dodac ciut oleju sezamowego.

            Dobry trik do sprawdzania smaku farszu:
            Po przyzdzeniu i dosmaczeniu na patelni rozgrzac olej, wrzucic lyzke farszu,
            rozgniesc na placka, usmazyc z obu stron, wyjac, OCHLODZIC i sprobowac jesli
            dobre to OK jesli nie ciut dosmaczyc.
            • Gość: pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 62.69.200.* 15.12.04, 13:37
              no to dzis bedzie chinski (czy wietnemski?) obid. Powiem jak mi wyszlo.Zrobie
              wegetarianski, a taki mam kaprys. A poza tym takie u nas wlasni sprzedawali
              nigdys.
              • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 16.12.04, 16:53
                No wiec tak. Ciasto wyszlo. Udalo mi sie dobrac proporcje. nadzienie - pycha.
                Zostalo mi troche i jeszcze potem bylo do jedzenia. Ale to nie jest TO!Tamto
                smakowalo inaczej, nawet jak robilam juz sama. Jestem zrozpaczona :(
                • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 18.12.04, 02:30
                  A moze ciut dokladniej napisz.
                  Co bylo nie tak?
                  Ciasto, nadzienie, efekt koncowy???
                  • allexamina Re: pao dzi, a raczej bao zi 18.12.04, 06:07
                    Szopen, w Chicago jest restauracja szybkiej obslugi gdzie sprzedajaca chinskie
                    Tsen Bao, jak mowia w j. angielskim, albo wogole tylko Bao. Restauracja nazywa
                    sie Wow Bao. :^)

                    U nas do bao dodaja pare lyzek oleju z sezamkow (chyba zeby nie mylic z czeskimi
                    kluskami, ktore tez na parze i tez na drozdzach, nawet wygladaja podobnie).
                    Ciekawa jestem czy w Chinach jest to rowniez przyjete, czy raczej jest to
                    jeszcze jedna modyfikacja kuchni do podniebien europejsko-amerykanskich? Bardzo
                    lubie Lin Yung Bao (z pasta lotusowa)...
                    • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 18.12.04, 06:53
                      Do farszu dodaje sie troche oleju sezamowego.
                      • allexamina Re: pao dzi, a raczej bao zi 18.12.04, 07:42
                        Aha! Do tego z lotusem - na slodko - tez? (bo tak mi smakuje...)
                        • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 18.12.04, 08:09
                          Tego to nie wiem.
                          Byc moze.
                          • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 18.12.04, 08:42
                            Nie tak byl efekt koncowy. Tzn. to cisto smakowalo bardziej jak kluski a wetdy
                            mialo w sobie cos czego nie potrafie okreslic. Pamietam tylko ze jak sie gryzlo
                            to to ciasto mialo taka smieszna konsystencje. Wiem ze glupio brzmi, ale jak
                            sie przez nie zebami przegryzalo to to jakies takie specyficzne bylo, jak...
                            guma trche?

                            Znalazlam w wyszukiwarce jak juz kiedys cos o tym pisales. I tan napisales zeby
                            zagniesc jak pierogi. Tylko ze w pierogach drozdzy nie ma:) Miales na mysli
                            konsystencje cista czy jak??
                            • Gość: szopen Re: pao dzi, a raczej bao zi IP: 206.73.209.* 18.12.04, 08:53
                              Ciasto powinno byc lekkie, delikatne konsystencja jaki pierogi ale bardziej jak
                              buleczki i trzba mu dac czas wyrosnac.
                              • pejsik Re: pao dzi, a raczej bao zi 18.12.04, 10:10
                                no i wszystko sie zgadzalo. no i one z reszta wyszly tylko ... nie takie:) a
                                moze mi sie smak zmienil?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka