Dodaj do ulubionych

Kasztany jadalne

13.12.04, 11:21
Wiedziona ciekawością kupiłam...włożyłam do piekarnika...a tu jak nie łupnie!
Oczywiście nie od razu,ale po jakichś 5 minutach. Po czym oczywiście my z
mamą - mądre głowy - otwieramy drzwiczki...i łuuuup prosto w nas!
Rezulat - cała kuchnia do sprzątania, włosy do wyczesania resztek, pierwszy
raz w życiu odkurzałam piekarnik :)
Po drugie - chyba jakieś stare były bo jeden nawet pod łupinką był spleśniały
bleeeeee. Mogłam się domyślić że w Polsce to raczej towar niechodliwy, pewnie
od roku w sklepie leżały.

Raczej już się nie połakomię więcej ale i tak proszę o uwagi :)
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Kasztany jadalne 13.12.04, 11:33
      trzeba naciac skorupke zeby wlasnie nie hukaly:) Poza tym jak w kgmie czeresni
      znajdziesz dwie z robakiem, tak i czasem nieswiezy kasztan ci sie trafi. W tym
      roku tez kupilam raz porcje i duzo bylo zgnitych. Ale innym razem byly wsie okej
      i pyszne...ale trzeba pamietac: nacic skorupke i nie zrazac sie!!!!
    • jacek1f Re: Kasztany jadalne 13.12.04, 11:33
      Trzeba było najpierw wejść na to Forum i poszukac rad o kasztanach:-)))
      Dwa dni temu,moze 3 byl duuuzy watek. I zachecajacy, a ktos wspominal o
      przygodzie ktora Wam sie przytrafila. Trzeba nakłuć lub naciąc kasztany - to
      zapamietalem do konca życia:-)
    • Gość: figa Re: Kasztany jadalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:36
      Przed pieczeniem kazdy kasztan powinien byc naciety, zapobiega to eksplozji
      W piekarniku domowym -temat niewdzieczny(czegos tu brak...)
      Najlepiej smakuja na ulicy, wprost z wegla...
      W Warszawie jest kiosk -piec przed Galeria Mokotow(ul.Wolowska)
      a takze w srodku w delikatesach Hypernowa mozna kupic prazone kasztany
      w torebkach( wisza obok warzyw), te juz na zimno....
      no i nie od dzis wiadomo gdzie sa najlepsze kasztany....
      • Gość: Katka Re: Kasztany jadalne IP: *.gjpoland.com.pl 13.12.04, 16:40
        nie ma pod Galerią, były kiedyś, ale już od kilku miesięcy ich nie ma. No chyba
        że się przenieśli w inne miejsce o którym nie wiem (aczkolwiek chętnie się
        dowiem)
    • Gość: Paweł Z. Re: Kasztany jadalne IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.12.04, 12:36
      Naciąć krzyżyk po płaskiej stronie i na 30 minut do pieca (temp. 200 stopni C).
      Tylko że faktycznie kupić niespleśniałe to duża sztuka. :-( Dlatego osobiście
      zaprzestałem kupowania.
      • linn_linn Re: Kasztany jadalne 14.12.04, 10:00
        Kasztany musza byc ladne, blyszczace, "pelne" / stare maja skorke wieksza od
        zawartosci; nie wiem jak blizej to okreslic /. Takie jak kasztany polskie,
        ktore dopiero co spadly z drzewa.
        Mnie raz wybuchl jeden kasztan, naciety moze niedkladnie. Koszmar!
        • linn_linn Re: Kasztany jadalne 14.12.04, 10:01
          Moge sie mylic, ale niektorzy robia chyba w mikrofali.
    • ampolion Re: Kasztany jadalne 14.12.04, 14:30
      www.delmarvelouschestnuts.com/prep.htm
    • Gość: jacor Re: Kasztany jadalne IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 02:49
      najlepsze kasztany jakie jadłem, były nie w Paryżu, ale w Chinach -= super,
      teraz kupiłem u nas i spróbuje je zrobić !!
    • ampolion Re: Chestnuts roasted on an oppen fire... 25.12.04, 03:02
      fantes.com/chestnuts.htm#roasting

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka