Dodaj do ulubionych

CZY WARTO kupić elektryczną maszynkę do mięsa?

07.01.05, 08:37
a jeżeli tak, to jaką? chodzi mi o moc i inne parametry, firmę, czy lepiej
samą czy jako część większego zestawu.
Obserwuj wątek
    • Gość: mwookash w tym tygodniu był o tym wątek, poszukaj IP: *.man.polbox.pl 07.01.05, 08:38
      :)
      • Gość: dalloway Re: w tym tygodniu był o tym wątek, poszukaj IP: *.chello.pl 07.01.05, 09:36
        może być sama, najwyżej sobie później cos dokupisz
        ja nie wyobrażam sobie bez niej gotowania
        nie kupuj zelmerów, bo co prawda śliczne ale mi trzy razy wymieniali na nową
        zaraz po zakupie bo silnik się palił. Po trzeciej podziekowałam za zelmera i
        kupiłam ohydnego i nieporęcznego moulinexa, który działa super
        • ks40 Re: w tym tygodniu był o tym wątek, poszukaj 07.01.05, 10:04
          Gość portalu: dalloway napisał(a):

          > może być sama, najwyżej sobie później cos dokupisz
          > ja nie wyobrażam sobie bez niej gotowania
          > nie kupuj zelmerów, bo co prawda śliczne ale mi trzy razy wymieniali na nową
          > zaraz po zakupie bo silnik się palił. Po trzeciej podziekowałam za zelmera i
          > kupiłam ohydnego i nieporęcznego moulinexa, który działa super

          Muszę zaprotestować! Trafił Ci sie najwyraźniej trefny egzemplarz Zelmera. Ja
          mam swój od ok. 10 lat i działa super. Dokupiłam sobie dostawkę z zestawem
          tarek i teraz nie straszna mi ryba po grecku czy placki ziemniaczane!
          • dziuunia Re: w tym tygodniu był o tym wątek, poszukaj 07.01.05, 10:08
            Też mam Zelmera,chyba juz 10 lat minęło od zakupu.Działa bez zarzutu i tylko
            noże i sitka trzeba było ostrzyć od czasu do czasu.
            Zresztą to samo piszą w tym wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18956999&v=2&s=0
            • Gość: mwookash Ostrzyć sitka? IP: *.man.polbox.pl 07.01.05, 15:30
              Jak?
              • rezurekcja Re: Ostrzyć sitka? 07.01.05, 15:35
                Gość portalu: mwookash napisał(a):

                > Jak?

                trzeba zaniesc do punktu ostrzacego noze i inne rzeczy, np sitka do maszynek.
              • dziuunia Re: Ostrzyć sitka? 07.01.05, 22:55
                Może nieprecyzyjnie to ujęłam :)Do ostrzenia należy zanosić nóż koniecznie
                razem z sitkiem które jest szlifowane i tym samym dopasowywane do noża.Inaczej
                maszynka nie będzie dobrze mieliła(mełła?).
            • Gość: Thea Re: Zelmer IP: *.anon-online.org 08.01.05, 18:03
              tak samo mam od lat Zelmera z przystawkami i jestem bardzo z niego
              zadowolona. Miesa zmielonego nie kupuje.
    • Gość: Pichciarz Re: CZY WARTO kupić elektryczną maszynkę do mięsa IP: *.proxy.aol.com 07.01.05, 15:26
      Aco to takiego? Robi mięso, piecze mięso, przetwarza mięso, trawi mięso?...
      Może miele mięso, ale nie jestem pewny.
    • dispell Re: a moim zdaniem... 07.01.05, 15:33
      Sens takiego zakupu zależy od ilości gąb (gęb??) do wykarmienia...Wyjmować to,
      składać, czyścić, myć dla ilości do 4 to makabra...)))A użyć dwa trzy razy w
      roku bo święta czy inna uroczystość to się po prostu nie opłaca...)))
      • Gość: wini3 Re: a moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 17:58
        Mam malaxer. Maszynkę do mielenia mięsa też mam i to chyba zelmerowską ale od
        lat nie używam bo już zapomniałam którą stroną zakłada się nożyk. Malakser jest
        uniwersalny, tylko marzy mi się kiełbasa / jelita już mam/ i chyba wtedy sięgnę
        po maszynkę, a jak nie to będzie palcówka. Chwilowo mam dość kuchni,
        podawania , zmywania.
        • Gość: annes27 Re: a moim zdaniem... IP: *.aster.pl 07.01.05, 22:35
          To przy użyciu malaksera można zmielić mięso??
          • dziuunia malakser 07.01.05, 22:57
            Można mięso w malakserze raczej posiekać niż zmielić ale efekt w sumie podobny.
    • qubraq ostrzyć sitka? 09.01.05, 10:14
      Łukasz, to proste - kładziesz sitko na dość dużej PŁASKIEJ powierzni kamienia
      szlifierskiego i polewając od czasu do czasu wodą i lekko przyciskając je do
      kamienia trzesz nim po powierzchni ściernej kamienia; pewnie że najlepiej mieć
      nawet maleńką płytę żeliwną do docierania i dotrzec te parę mikronów na jakąś
      pastę szlifierską ale jak sie nie ma co się lubi to się samemu wszystko ostrzy
      w domu: noże nożyczki noże do maszynki i sitka! To śmieszne w czasie wojny i po
      wojnie ludzie na wsi ostrzyli żyletki na słoikach - zgadnij jak?
      Andrzej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka