Dodaj do ulubionych

wychodzi Wam spód do pizzy?

IP: *.ryder.krakow.pl 18.01.05, 14:44
Tak się zabieram do zrobienia pizzy w domu, ale zastanawiam się czy to duża
filozofia przy spodzie do niej... czy wychodzi Wam zawsze?
Obserwuj wątek
    • Gość: doświadczona Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: 213.17.230.* 18.01.05, 14:53
      Wychodzi mi od lat wielu. To na nim nauczyłam się walki z drożdżami.
      Robię ciasta drożdżowe bez problemu. Weź jakiś przepis i daj drożdżom urosnąć.
      Ja zawsze daję trochę mleka (do pizzy ze względu na skuteczne hodowanie drożdży
      też) plus drożdże plus trochę cukru do garnuszka. Lekko podgrzewam na gazie,
      żeby (niestety palcem - umytym) czuć, że jest tzw. letnie i rośnie sobie potem
      w cieple jak szalone stojąc z boku palnika z płytką na nim. Powodzenia:)
      • dispell Re: Sztuczka... 18.01.05, 15:00
        gdzieś już pisałem o tym, ale nie szkodzi. Jak już dasz ciasto na blachę to
        jest taka mała sztuczka - wypędzluj obficie ciasto oliwą z oliwek...)))
        • Gość: Qcharzowa do Dispell IP: *.ryder.krakow.pl 18.01.05, 15:05
          Dispell, mój podpowiadaczu, dzięki za uchylenie rąbka magii z Twojej kuchni.
          • dispell Re: Hihiii - sam to gdzieś wyczytałem 18.01.05, 15:06
            i sprawdza się - ciasto jest takie bardziej kruche od tej oliwy...)))
    • lunatica Ale czy nie łatwiej 18.01.05, 15:12
      jest rzucic okiem na stare wątki, choćby ten wczorajszy?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=19548927
      • Gość: Qcharzowa ależ lunatico... IP: *.ryder.krakow.pl 18.01.05, 15:16
        ja się pytam czy to duża filozofia, żeby się udało, a nie proszę o przepis na
        spód do pizzy
        • koza_koza filozofia 18.01.05, 15:19
          Ma chyba związek z tematem? Dziewczyna podaje Ci wątek, który założono niedalej
          jak wczoraj, gdzie jest przepis i filozofia, łacznie ze "złotą myślą" Dispella.
          • dispell Re: Dla mnie nie problem...)))n/t 18.01.05, 15:20
    • amused.to.death Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 18.01.05, 17:38
      ostatnio dzięki niesprawdzonemu linn_linn wyszło. Całkiem niezłe muszę przyznać chociaż i tak wciąż to w niektórych (podkreślam niektórych:) pizzeriach jest dla mnie lepsze.
      • linn_linn Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 18.01.05, 21:37
        To bylo ciasto bez cukru?
        Poza tym ciasto to jedno, a samo pieczenie to drugie. Niskiej temperatury
        domowego piekarnika nie da sie przeskoczyc.
        • amused.to.death Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 18.01.05, 22:29
          tak linn:))
          Ale muszę powiedzieć, że to było najlepsze ciasto jakie do tej pory miałam, tylko.... początkowo wyszło mi dosyć rzadkie (???) - więc dosypałam mąki.

          A jaka powinna być ta temeratura piekarnika???? Może powinnam na wyższą ustawiać?
          • linn_linn Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 19.01.05, 10:18
            Maka ma rozna wilgotnosc, wiec dosypywanie jest czasem konieczne.
            Temperatura powinna byc maksymalna, a i tak jest to za malo. Piekarnik domowy
            nie osiaga nawet 300°.
            Istnieja jednak urzadzenia, ktore wytwarzaja temperature do 450°:
            www.rotex.net/shopping/index.php?id=4
    • em_es Mnie nie wychodzi.. 18.01.05, 18:53
      I już się poddałam. Pomimo wczytywania się we wszystkie tutejsze wątki o pizzy
      mnie ona się nie udaje i już - nie wytrzymuje porównania z dobrą pizzą w
      pizzerii, więc wolę się już nie denerwować i jak mnie najdzie to idę zjeść a w
      domu nie robię. A jakimś przeraźliwym antytalentem w sprawie pieczenia chyba
      nie jestem, bo np. chleb mi wychodzi od pierwszej próby :)
      • Gość: paweł Re: Mnie nie wychodzi.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:11
        eee tam.dla tych którzy mają termomix nic nie stanowi problemu :-)
        • em_es Re: Mnie nie wychodzi.. 18.01.05, 22:41
          termomix'u nie mam, ale wychodzi mi, ze dobra pizza to wymaga wyższej
          temperatury niż piekarnik dysponuje
          • Gość: BRy Re: Mnie nie wychodzi.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 08:08
            Polemizowałbym. Ja mam zwyczajny piekarnik elektryczny, kuchenka ma ze
            dwadzieścia lat i pizza, razem ze spodem wychodzi mi taka, że szczerze mówiąc
            lepszej "na mieście" nie jadłem.
            Tajemnica? Ustawiam temperaturę na 200 stopni i czekam z włożeniem ciasta aż
            piekarnik ją osiągnie. Piekę ok. 8 minut, wyjmuję posypuję serem, odwracam
            blachę z pizzą (bo piekarnik nierówno mi "bierze") i piekę kolejne 4-5 minut.
            Musi wyjść. Smak zależy od ciasta; składniki + wyrośnięcie oraz obłożenia -
            oczywiście.
            • Gość: Paweł Re: Mnie nie wychodzi.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:29
              jak to przewrazasz ? nafaszerowaną pizzę ? przecież to wszystko się porozwala,
              chyba że czegoś nie rozumiem ? :)


              pozdrawiam
              • Gość: marzena Re: Mnie nie wychodzi.. IP: 158.75.40.* 19.01.05, 10:37
                Pawełku,
                Przewraca tzn że obraca blachę i to co do tej pory było na początku piekarnika
                teraz jest na jego końcu.
                Tak się robi jak piekarnik bardziej grzeje np z przodu.
                Pozdrawiam cieplutko i piekarnikowo
    • poleczka2 Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 18.01.05, 22:21
      Ja robię w maszynie do chleba i wychodzi wspaniały, polecam!
    • ampolion Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 19.01.05, 04:42
      Podobno trzeba wstawiać do dobrze wygrzanego pieca.
      • bedada Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 19.01.05, 13:25
        A ja ostatnio odkryłam świetny sposób na pieczenie pizzy.Gotowe ciasto wkładam
        do nagrzanego piekarnika i ustawiam najwyższą temperaturę jaką mam w kuchence.
        Ciasto piecze się krótko ,ale treściwie.I jest pyszne!
        • pia.ed Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 20.01.05, 00:18
          Piszecie tylko o pieczeniu "ciasta", ale macie chyba na mysli gotowa pizze,
          ze skladnikami??

          Wg mojej ksiazki kucharskiej temperatura ma byc 250 C.
          Czas pieczenia duzej pizzy 15-20 minut.
          Mniejsze piecze sie 10-15 minut.
    • Gość: g Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 08:56
      Warto użyć innej maki,niż powszechnie dostępne 450-550.Na przykład włoskiej
      maki "do pizzy", nie jest b.droga.
      • pia.ed Re: Pytanie 20.01.05, 09:06
        Zadaje pytanie po raz drugi. Caly czas piszecie o pieczeniu "ciasta".
        Czyzby najpierw opiekalo sie spod, a potem kladlo nadzienie?
        Bo jak np.obsmarowac pizze oliwa, skoro jest pokryta dodatkami?

        Wg pierwotnej wloskiej recepty do ciasta dodaje sie zawsze oliwy,
        bo pizza powstala wlasnie z tego, ze przy pieczeniu chleba zostalo
        troche ciasta.
        Ciasto to uzyto do pierwszej pizzy, w sklad ktorej wchodzily
        pomidory i ser.
        • Gość: lin Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 11:01
          też mnie interesujten wątek.czy najpierw podpiekaciespód .,potem po wyęciu
          kładziecie dodatki i do piekarnika,tak? czy odrazu wszystko nakładacie/ mi
          opada od cieżkości dodatków/bardzo mnie interesuje czy jeden etap czy dwa?
      • linn_linn Re: maka 20.01.05, 09:44
        Maka do pizzy / wloska typo "0" / powinna miec numer mniejszy niz 800. Inaczej
        chlebowa. Mozna dodac wysokoglutenowej / typu manitoba /.
        • Gość: g Re: maka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:48
          CZy wysokoglutenowa to ta " na makaron"?
          • linn_linn Re: maka 20.01.05, 09:52
            Nie, na makaron to ta z pszenicy twardej / "grano duro" na wlsokich
            torebkach /. Wysokoglutenowa pochodzi z pszenicy amerykanskiej lub
            kanadyjskiej. Nazywana takze manitoba lyb amerykanska. Super na trudniejsze
            wypeiki: paczki, ciasta drozdzowe i inne. Nawet do chleba warto dodac 10-20%. W
            Polsce chyba nie do kupienia.
            • linn_linn Re: maka 20.01.05, 09:53
              Do ciasta na pizze mozna jej dac nawet 50%.
            • Gość: g Re: maka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:54
              thx:).Takiej nie spotkałam.
    • Gość: doświadczona Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: 213.17.230.* 20.01.05, 09:54
      Ciasto zawsze mi rośnie - o czym pisałam wyżej. Natomiast dzięki forumowiczom
      nadałam sprawie ostatni szlif włączjąc piecyk na jego absolutny max.
      Może ta moja pizza po prostu mi smakuje, ale wydaje się, że jest jednak dobra.
    • Gość: l Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 11:11
      czy ciasto pieczecie w dwóch etapach,najpierw bez dodatków?,a póżniej reszta
      • Gość: kohol Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: *.crowley.pl 20.01.05, 13:13
        Nie, piekę całość na raz.
        • linn_linn Re: wychodzi Wam spód do pizzy? 20.01.05, 13:38
          Mozzarelle lepiej dodac pod koniec pieczenia.
    • Gość: doświadczona Re: wychodzi Wam spód do pizzy? IP: 213.17.230.* 20.01.05, 13:49
      Odkąd za wskazaniami z forum daję w piecyku max-temperaturę, a po rozgrzaniu
      wkładam pizzę - jest świetna.
      Oliwą mazać przed nałożeniem farfocli:)
      Piec całość tzn. spód z farfoclami, a nie spód osobno:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka