Dodaj do ulubionych

JESTEM DEBILEM KULINARNYM...

24.05.02, 11:34
a wlasciwie debilka. Moj pierwszy problem, jak czytam przepisy na tej
stronie, to - kurcze, ile trza tej wody do bulionu?... litr? pol?
I od razu sie zniechecam, nie wspominajac, ze jestem swietna w
przypalaniu wody i tym podobnych umiejetnosciach.
Blagam, dajcie jakies nieskomplikowane przepisy, tylko prosze o taki
opis jak... no jak dla debila.
Dzieki z gory
(i bardzo prosze sie mi tu nie smiac :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kathy38 Re: JESTEM DEBILEM KULINARNYM... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 24.05.02, 12:32
      To mi przypomina jak dopiero stawiałam pierwsze kroki w gotowaniu. Też
      znajdowałam barierę w nieprecyzyjnych przepisach, bo co to znaczy np. wziąć
      włoszczyznę, ile czego, na jaki garnek zupy, ile wody? Głupio mi było pytać bo
      swoje lata już miałam i wstyd, że jeszcze nie umiem gotować. Trafiłam kiedyś na
      książkę Ireny Gumowskiej "Elementarz gotowania" i tam znalazłam niemalże
      łopatologiczne opisy przyrządzania rozmaitych potraw. Ale myślę, że nawet
      najprecyzyjniejszy przepis nie zastąpi doświadczenia, więc nie zrażaj się
      niepowodzeniami tylko próbuj dalej.

      Przypomniało mi się jeszcze jak byłam dzieckiem i mama zawsze mnie prosiła,
      żeby sprawdzić czy się woda gotuje. A ja pytałam, skąd mam wiedzieć a mama się
      złościła, że nie wiem i mówiła, że jak para leci. I dopiero w szkole się
      dowiedziałam, że to wtedy jak się robią bąbelki :)
      • andida Re: JESTEM DEBILEM KULINARNYM... 24.05.02, 14:26
        och Kathy - podnioslas mnie na duchu! Ksiazek kucharskich nigdy nie
        przegladalam, bo odgornie twierdzilam, ze nie mam tam czego szukac
        (no bo i tak nie zrozumiem), moze musze sprobowac...

        hehe, ja z kolei pamietam jak moja mama nagminnie kazala mi sie
        wynosic z kuchni, bo znaczaco zmniejszalam stan szklanek, talerzy
        itp... (ale z kolei dlugo nie moglam wybaczyc mojemu tacie, jak to on
        rozbil moj ukochany talerz do zupy z krasnalem na dnie:-))! )
        Pozdrowionka:-))
      • pletwa3 Re: JESTEM DEBILEM KULINARNYM... 24.05.02, 14:32
        Ścisłe proporcje są potrzebne właściwie tylko przy pieczeniu ciast - a i to nie
        wszystkich (np. kruche robi się na zasadzie "ile mąka zabierze" - trzeba po
        prostu wyczuć odpowiednią konsystencję ciasta). Sama nie potrafię powiedzieć
        ile daję wody na daną ilość mięsa, gotując rosół. Po prostu na logikę - jak do
        litra wody wrzucę jedno kurze skrzydełko - to mi wyjdzie lura, nie rosół. To
        samo z włoszczyzną, nie może jej być za mało, ale i nie za dużo - bo zdominuje
        smak rosołu, który wszak nie jest zupą jarzynową. Kwestie typu - ile soli,
        pieprzu czy innych przypraw dać do zupy czy mięsa - rozstrzyga się własnym
        smakiem i upodobaniami. Ale fakt, że oprócz logiki i wyczucia smaku potrzebne
        jest doświadczenie - pamiętam swoją pierwszą zupę pomidorową, którą można było
        kroić nożem - bo zupełnie nie miałam pojęcia, ile dać mąki do śmietany, żeby
        zupę zaprawić. Na wszelki wypadek sypnęłam szczodrze.
        Czyli - gotować i nie przjmować się niepowodzeniami. Wprawa przychodzi szybko,
        zwłaszcza, jeśli jest się zmuszonym do ciągłego karmienia rodziny.
        Powodzenia,
        Płetwa
      • roseanne dobre ksiazki "pomocnicze" 24.05.02, 15:35
        a ja mialam, jeszcze jako dziecko cos, co sie zwalo
        "trzeba umiec sobie radzic"
        jakichs niemieckich autorow, ale niestety nie pamietam.
        Od jakiego czasu sa tu, hameryka, dostepne ksiazki kucharskie - albumy, gdzie
        kazdy przepis krok po kroku jest opatrzony zdjeciem

        ksiazki pani Gumowskiej tez sa rewelacyjne, choc bez obrazkow - ja takie mam
    • Gość: E.V. Re: JESTEM DEBILEM KULINARNYM... IP: *.proszynski.pl 24.05.02, 14:53
      Heja Andida!
      Zapraszam Cię na swoją skromną stronkę: www.mniammniam.pl/szkola.php -
      tu znajdziesz podstawy gotowania - napisane jasno, przejrzyście i bez żadnej
      niepotrzebnej ściemy i bełkotu.
      A tutaj: www.mniammniam.pl/przepisy.php znajdziesz przepisy, które
      zawierają wszelkie informacje o tym, jak zrobić smakowite potrawy - krok, po
      kroku z dokładnym opisaniem wszystkich czynności - ilość zaś produktów zawsze
      jest podana w szklankach i łyżkach, a nie np w dekagramach.
      Serdecznie zapraszam - sama sie przekonasz, że gotowanie to sztuka! łatwa i
      przyjemna i wspaniała zabawa!

      pozdr,
      Grzegorz Ostrowski
      • andida Re: JESTEM DEBILEM KULINARNYM... 24.05.02, 17:19
        Lojesu, dzieki za wskazowki!
        Lece teraz na stronke Grzegorza!!!
        Jeszcze raz dzieki piekne, bo tu przede mna weekend caly i ochota na
        dobre jedzonko:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka