IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 10:18
Kupilam pojemniczek dzis na targu. Mam pytanie: dobrze domieszac inne typy
salat? Podawac z oliwa i octem balsamicznym tylko? Podpowiedzcie moi mili:)
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: roszponka 22.01.05, 10:23
      i i (jak osiołek :-)) I tak i tak.
      Z oliwa i octem balsamico jest super sama w sobie, mozesz kilka wiorkow
      parmezanu dodac, jak swiezy i dobry.

      A jak ma byc na dluzej, to spokojnie mozna mieszac z innymi.
      • nobullshit Re: roszponka 22.01.05, 12:23
        Jak pisze Jacek, i tak, i tak.
        Roszponka, w przeciwieństwie do rukoli, nie ma aż tak wyrazistego smaku,
        żeby trzeba było ją koniecznie mieszać z innymi sałatami.

        Mnie b. smakowała sałatka z samej roszponki i jakichś kiełków - chyba był to
        slonecznik, właśnie z oliwą i balsamico. A, i chyba miałam akurat ładne
        pomidorki koktajlowe, to dorzuciłam połówki. I czarne oliwki.
    • Gość: pianissima Re: roszponka - sosy IP: *.acn.waw.pl 22.01.05, 12:21
      Mozna z klasycznym vinegret francuskim:
      2 czesci oleju
      1 czesc octu miodowego lub winnego
      odrobina dobrej musztardy
      zabek lub dwa czosnku
      drobno posiekana eszalotka (ew. cebula)
      sol
      pieprz

      Swietna jest tez wariacja tego sosu z pieprzem kolorowym (duzo) i smietna; bez
      czosnku

      Roszponka cudownie laczy sie serem kozim na cieplo (zmazonym na pateni na
      zloto). Ser nie powinien byc zbyt ostry, nie trzeba go przyprawiac

    • Gość: Gal Re: roszponka IP: *.konstancin.net 22.01.05, 12:49
      Ja mieszam. Z sałatą kruchą i lodową, cykorią żółtą i czerwoną oraz rucolą -
      robi się kolorowe i smaczne:), a na to tylko ocet balsamiczny i oliwa - tak
      lubię najbardziej.
      • Gość: giezik Re: roszponka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 13:05
        wyśmienuita "podkladka" pod różnego rodzaju grzyby na maśle (mmm, kurki) lub pod malutkie zapiekanki
    • tralalumpek Re: roszponka 22.01.05, 13:17
      najczesciej nie miesza sie jej z niczym (inna salata)
      ja podaje albo polana olejem z dyni, albo octem bals. + zalewa i posypuje
      sezamkiem czasem dodajac te malutkie pomidory, albo posypuje serem w stylu
      parmezanu badz nim samym, albo podaja ja takze "posypana" pokrojonym w
      drobniutka kosteczke i upieczonym boczkiem ...
      • jacek1f Re: roszponka Tralalumpek :-) 22.01.05, 13:25
        > najczesciej nie miesza sie jej z niczym (inna salata)<

        eeee, jak to "nie miesza sie jej"? Czy nie powinno być "JA nie mieszam".
        Bo ja mieszam, i inni z wątku też mieszaja i znam jeszcze wielu innych innych,
        co też mieszają...:-)))
        • tralalumpek Re: roszponka Tralalumpek :-) 22.01.05, 15:23
          jacek1f napisał:

          > > najczesciej nie miesza sie jej z niczym (inna salata)<
          >
          > eeee, jak to "nie miesza sie jej"? Czy nie powinno być "JA nie mieszam".
          > Bo ja mieszam, i inni z wątku też mieszaja i znam jeszcze wielu innych
          innych,
          > co też mieszają...:-)))



          ja nie mieszam i z tego jak mi serwuja w lokalach wiem ze - tez nie miszaja
          jak ktos chce to i kwiatek do kozucha przypnie :)
          • Gość: Gal Re: roszponka Tralalumpek :-) IP: *.konstancin.net 22.01.05, 15:33
            Pozwól sobie na taką fantazję intelektualną, jak stwierdzenie, że nie ma
            JEDNEGO WŁAŚCIWEGO sposobu serwowania roszponki:)

            Pzdr.
            Gal

            PS. A i w lokalach innych bywamy. Roszponka (zwana tam Vogelsalat, o ile mnie
            pamięć nie myli), jest tylko JEDNYM ze składników zielonej sałaty serwowanej
            powszechnie w restauracjach w pn. Szwajcarii - tam zresztą ją poznałem i
            polubiłem.
            • Gość: pianissima Re: roszponka Tralalumpek :-) IP: *.acn.waw.pl 22.01.05, 15:59
              Pewnie, ze mozna mieszac. Lepiej z salatami o delikatnym smaku (bo nam sie
              zgubi w tlumie... glowna bohaterka tego watku). Ale warto tez nie mieszac - bo
              tylko wtedy mozemy sie nia w pelni nacieszyc.
              • jacek1f Tralalumpku :-) 22.01.05, 16:13
                Ja bym Ci bukiet przypiął, ale z życzliwości :-) Chodzi mi tylko o to, żeby nie
                wyrokować w sprawach jedzenia tak mocno jednoznacznie.
                To Forum, bo i materia taka, jest bardzo delikatne, jeśli chodzi o subiektyw-
                obiektyw. Dlatego tak często używa się "mi/mnie, ja, nam, wg mnie/ nas " itp
                itd. Bo o smak chodzi, a ten jest największym indywidualstą na Ziemi:-)))
                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka