Gość: czegie
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.02.05, 12:19
mam dziś paskudnego lenia, nawet wyjść mi sie nie chce. Powiedzcie co robicie
w takich przypadkach na obiad?rodzinka za godzinkę sie zjawi ...i pewnie
b.głodna.Wyjęłam na stół słoik bigosu,makaron/troche mało/,2 sloiki jagód w
soku,półpaczki kotl.sojowych,mam warzywa/podstawowe i ziemniaki,kawałek
piebzen,biały ser i....brak chęci do działania...szkoda ,że nie można w
komputerze wcisnąc potrawy...a ona na stół...lub autora np.
Giezik .pomożecie???po obiedzie wyjde coś kupić coby rodzinka nie padła z
głodu..