Gość: mariposa IP: 157.25.122.* 24.02.05, 11:58 Czy ktos ma jakis dobry przepis? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f najpierw poczytaj z wyszukiwarki, np tu.... 24.02.05, 12:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18461219&a=18464422 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18774236&a=18774853 a potem moze bedziesz mial/a pytania dodatkowe. Bo jest zbyt wiele przepisow na schab :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariposa Re: najpierw poczytaj z wyszukiwarki, np tu.... IP: 157.25.122.* 24.02.05, 12:32 no i wlasnie w tym jest problem ze jest tego za duzo:). Ja szukam czegos prostego bo nigdy wczesniej nie pieklam zadnego miesa:( i nie na slodko (wszystkie sliwki, morele, rodzynki i z czymkolwiek slodkim sie jeszcze robi schab odpadaja). Wiem tylko ze schab trzeba zamarynowac i upiec, nie wiem tylko czym i na jak dlugo i jak go upiec zeby nie byl suchy? Odpowiedz Link Zgłoś
qcharzowa ja robię tak 24.02.05, 12:37 Ja środkowy lub karkowy robię tak, że nacieram mięso solą i pieprzem, trochę majerankiem, nacinam nożem małe rowki w mięsie i wtykam w nie plasterki pokrojonego ząbku czosnku. Potem do rozgrzanego piecyka - mówią, że jeśli schab waży 1 kg, to piec należy go 1 godzinę, jeśli 1,5 kg - 1,5 h. Można go również wrzucić do garnka, podlać łyżką oleju i odrobiną wody i dusić, wtedy wychodzi miękki i smaczny. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: najpierw poczytaj z wyszukiwarki, np tu.... 24.02.05, 12:38 ok. rozumiem. Na noc lub na 6 godzin minimum natrzyj schab majerankiem, sola i czosnkiem. Potem obsmaz szybko i mocno na gorącym tłuszczu/oliwie z kazdej strony dobrze. Potem: - albo rękaw - do niego schab i plyn z patelni i jescze kapka podlewki jakiejs (wino, piwo, bulion), zawinąc rekaw, 2-3 dziurki szpileczka i do pieca 180 st. na 40 minut w naczyniu jakims nie glebokim. Potem rozetniesz rekaw i mozesz dopiec z wierzchu schab, a sos zleje sie do naczynka. I juz. - albo nie rekaw:-) jak powyzej, tylko czesto podlewaj sosem juz wytopionym, lub jak za duzo wyparuje podlewaj podlewka kilkakrotnie. Nie wiem jak duzy, wiec czas jest wzgledny i tylko "około". Ja pod koniec (jak mi sie wydaje ze juz), to wyjmuje i przekrawam w srodku na pol. Ewentualnie wsadzam jescze do poprawki. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kardamon1 Re: najpierw poczytaj z wyszukiwarki, np tu.... 24.02.05, 12:53 radze zaufac jackowi i nie zapomniec o obsmazeniu :) - sprawdzone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariposa Re: najpierw poczytaj z wyszukiwarki, np tu.... IP: 157.25.122.* 24.02.05, 12:57 dzieki!!! tak tez uczynie! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f tak, tak, ale ... 24.02.05, 13:03 jesli lubisz czosnek, to śmiało mozesz jak Qcharzowa mowi w nacicia nozem kilka wlozyc i tak obsmazyc. Wtedy tylko troszke mniej do nasmarowania marynatowego dodaj. I nie podlewaj wodą, szkoda taka fajna galaretke stracic, jak zostaje na zimno:-) Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: schab pieczony 24.02.05, 13:02 A ja mam inny przepis. Nacierasz schab solą i pieprzem, obkładasz czosnkiem i zostawiasz na jakies dwie godzinki. Zagotowujesz mleko (koniecznie) i zalewasz nim schab (tak do 2/3 wysokosci) i pieczesz (czas - na oko). Wychodzi delikatyny i kruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Erin, ale nie obsmazasz przedtem? 24.02.05, 17:45 Nie, nie obsmazam. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: Erin, ale nie obsmazasz przedtem? 24.02.05, 18:24 To to taki bardziej duszony niż pieczony ten schab. Słyszałem, ale nigdy nie robiłem. Spróbuje kiedyś z pewnością, dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Erin, ale nie obsmazasz przedtem? 24.02.05, 21:50 On jest jak najbardziej pieczony :) Na początek piecze się go pod przykryciem, a pod koniec odkrywa i rumieni. Część mleka wsiąka, część wyparowuje, a schab jest kruchutki. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: schab pieczony 24.02.05, 20:43 Ostatnio zrobiłam tak: 1 kg schabu natarłam świeżo zmielonym czarnym pieprzem, solą, majerankiem, przekłułam wzdłuż ostrym, cienkim nożem i w "tunelik" poutykałam poćwiartowane ząbki czosnku, obwiązałam całość ciasno nitką. Do żeliwnej brytfanki wlałam trochę oliwy i obsmażyłam schab ze wszystkich stron, podlałam 2 chochelkami bulionu i wrzuciłam kilka obranych ząbków czosnku. Wszystko dusiło się pod przykryciem co najmniej godzinę (na małym ogniu). Od czasu do czasu przewracałam schab na drugą stronę i sprawdzałam, czy nie trzeba podlać odrobiną wody. Do tego były kluski kładzione z tartych ziemniaków i duszona kiszona kapusta z kminkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa z makiem Re: schab pieczony IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.02.05, 08:40 a ja podam przepis ktory jakis czas temu ktos podal na tym forum, zrobilam juz nie raz i jest wyjatkowo smaczny i oryginalny, polecam goraco: 1,2kg schabu bez kości poł kostki masła sól, pieprz, bazylia, zioła prowansalskie, 5 ząbków czosnku(posiekane drobno) odrobina utartej gałki muszkatołwej Dzień wcześniej mięso wycieramy wilgotną, skropioną octem ściereczką, nacieramy solą, pieprzem, roztartą w rękach bazylią i szczelnie owijamy folią. Wkładamy na noc do lodówki. Na dwie godz. przed podaniem potrawy na stół przygotowujemy mięso do pieczenia: masło łączymy ze wszystkimi przyprawami i czosnkiem, schab nacinamy (ok. 10 porcji) w taki sposób, aby plastry mięsa nie były dokrojone do końca. Każdy przecięty plaster smarujemy przygotowanym masłem z ziołami, mięso łączymy w ścisłą całość, owijamy bardzo dokładnie w folię aluminiową, układamy na blasze, podlewamy szklanką wody i wstawiamy do nagrzanego do 200*C piekarnika na godzinę. Przed podaniem "pakunek" ostrożnie otwieramy, uważając, by nie wylać smakowitego sosu. Schab przekładamy na podłużny półmisek, dokrawamy plastry do końca , oddzielnie w sosjerce podajemy sos. Mieso jest soczyste , a nie suche. Odpowiedz Link Zgłoś