tempus
27.04.05, 11:02
Zawsze robiłem tak: Moczyłem w wodzie kilka godzin grzyby suszone. Gotowałem
i dosypywałem Vegety, Kucharka lub podobnej przyprawy i śmietany. Później
osobno makaron i zupa była smaczna.
Wczoraj zastosowałem "nową technologię". Te przyprawy mają chemiczne dodatki,
wzmacniacze smaku. Postanowiłem z nich zrezygnować dla zdrowia. Starłem
włoszczyznę i cebulę, wrzuciłem do grzybów namoczonych w wodzie (kilka
godzin). Dodałem sól, pieprz, pieprz ziołowy. W trakcie gotowania zuważyłem,
że zupa nie ma smaku grzybów (ilość grzybów była taka jak zawsze), dorzuciłem
jeszcze garść grzybów suszonych. Grzybów było więcęj niż zwykle a zupa bez
smaku!!! Jak zrobić taką zupę bez tych chemikaliów??? Przecież kiedyś nie
było tych preparatów. Może grzyby też zetrzeć?