Dodaj do ulubionych

małosolne....

IP: *.lubl.gazeta.pl 16.07.02, 16:50
...właśnie, przepadam.
Czy robicie sami?
Dacie przepis?....;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: małosolne.... IP: *.chello.pl 16.07.02, 17:36
      W sezonie robię bez przerwy.Dużo kopru,główka czosnku i osolona przegotowana
      woda.Na litr wody 1 łyżka soli ale nie czubata.Najlepiej kisić w kamiennym lub
      szklanym słoju,przykryć talerzykiem i obciążyć.Przy obecnej temperaturze po 3
      dniach są gotowe.Gosia
      • Gość: orku Re: małosolne.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 11:51
        Ale czy woda ma byc zimna , ciepla czy letnia. To chyba wazne - ostatnio
        zrobilam z cieplej i gotowe byly na drugi dzien ale niezbyt dobre. Usuwam tez
        koncowki - moze to przyspiesza proces.

        Dorota
    • Gość: Gosia Re: małosolne.... IP: *.chello.pl 16.07.02, 17:36
      W sezonie robię bez przerwy.Dużo kopru,główka czosnku i osolona przegotowana
      woda.Na litr wody 1 łyżka soli ale nie czubata.Najlepiej kisić w kamiennym lub
      szklanym słoju,przykryć talerzykiem i obciążyć.Przy obecnej temperaturze po 3
      dniach są gotowe.Gosia
      • roseanne Re: małosolne...., dodatki 16.07.02, 19:06
        u mojej babci zawsze dodawalo sie liscie - wisni, winogron lub czarnych
        porzeczek - ogorki byly wtedy twarde i chrupiace
    • Gość: koko8 Re: małosolne.... IP: 217.153.34.* 17.07.02, 12:16
      ja zalewam woda, tyle ze nieprzegotowana, tylko przepuszczona przez brite, bo
      mam wrazenie, ze pasteryzacja zabija te wlasnie potrzebne bakterie...
      a sole na oko - az poczuje ze sol szczypie w jezyk,
      acha- a ogorki obowiazkowo nadcinam na pol :-)
      • Gość: Gosia Re: małosolne.... IP: *.chello.pl 17.07.02, 19:10
        Te wszystkie dodatki są konieczne ale głównie do ogórków,które kisi się w
        słoikach na zimę.Ogórki są wtedy bardzo jędrne.Dodaję jeszcze korzeń
        chrzanu.Ogórki tzw.małosolne są na szybki użycie i brak tych dodatków nie
        pozbawi ich smaku i twardości.Gosia
    • Gość: koko8 Re: małosolne.... IP: 217.153.34.* 17.07.02, 12:20
      ja zalewam woda, tyle ze nieprzegotowana, tylko przepuszczona przez brite, bo
      mam wrazenie, ze pasteryzacja zabija te wlasnie potrzebne bakterie...
      a sole na oko - az poczuje ze sol szczypie w jezyk,
      acha- a ogorki obowiazkowo nadcinam na pol :-)
    • kathy38 Koper 17.07.02, 13:57
      A jaki koper należy dodawać? Moja mama zawsze używa wysuszonego, zeszłorocznego
      (plus nasiona), bo twierdzi, ze od zielonego ogórki robią się gorzkie.
      • roseanne Re: Koper 17.07.02, 18:31
        u nas sie wrzucalo caly swiezy, zielony, ale z pojrzalymi nasionami - nie kwiaty
      • Gość: poczatkujacy Re: Koper IP: *.mpips.gov.pl 18.07.02, 19:16
        a ile tego kopru ( wproporcjach na kg )?
        • Gość: leniwy Re: Koper IP: *.pierwszapraca.gov.pl 19.07.02, 20:39
          zapytaj mamy,
          • Gość: jolka Re: Koper IP: *.pierwszapraca.gov.pl 19.07.02, 20:55
            i babci
          • marianek6 Re: Koper 20.07.02, 16:24
            haha
    • Gość: vanilja Dzięki wszystkim małosolnie! IP: *.lubl.gazeta.pl 17.07.02, 16:12
    • Gość: Lobelia Re: małosolne.... IP: 195.187.102.* 17.07.02, 16:31
      Ja prócz kopru i czosnku dorzucam jeszcze pieprz w
      ziarenkach, ziele angielskie i listek laurowy. Koniecznie
      liście wisni lub porzeczek, ale mogą być też liście dębu
      - ogórki są wtedy jędrne i twarde.
      • Gość: Alka Re: małosolne.... IP: *.chello.pl 17.07.02, 22:39
        Gość portalu: Lobelia napisał(a):

        > Koniecznie liście wisni lub porzeczek, ale mogą być też liście dębu
        > - ogórki są wtedy jędrne i twarde.

        Ja też, choć tylko wtedy, gdy mam! Do swoich ogórków dorzucam ziarenka kolendry
        lub gorczycy.
    • lastka Re: małosolne.... 18.07.02, 09:17
      Na 1 litr wody 3 łyżki stołowe grubej soli, koper, czosnek wodę z solą
      zagotować zalać ogórki.
      • Gość: sisi Re: małosolne.... IP: *.wroc.pl 19.07.02, 13:15
        lastka napisała:

        > Na 1 litr wody 3 łyżki stołowe grubej soli, koper, czosnek wodę z solą
        > zagotować zalać ogórki.

        No co ty, 3 łyżki soli??? To już są dużosolne!
        • lastka Re: małosolne.... 22.07.02, 13:10
          Gość portalu: sisi napisał(a):

          > lastka napisała:
          >
          > > Na 1 litr wody 3 łyżki stołowe grubej soli, koper, czosnek wodę z solą
          > > zagotować zalać ogórki.
          >
          > No co ty, 3 łyżki soli??? To już są dużosolne!


          To są już dobrze zasolone!!!!! zasłone przesolone!
          Włąsnie w piatek jak robiłam to tak sobie pomyślałam że chyba żle napisałam i
          przyznaję się do tego, nie 3 łyżki tylko jedna. Błąd wdarł się przez
          roztargnienie. Przepraszam :O)))))))))))))))))))))))))
    • Gość: sz mecyje małosolne.... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.07.02, 09:42
      a powiem tak:
      jak chodzi o małosolne młode szybkie ogorki letniego kiszenia i jedzenia to te
      wszystkie mecyje zbędne
      czysta woda
      sół
      byle badyl koprowy i czosnek i malosolne będą zawsze cudne

      szkoda sie mordować - na moje lenistwo
      ;-)

      zas jak takie 'sieriozne ogurcy' na zime do kiszenia .. to owszem
      wszystkie te szykany z lisciami, dębami, z kłączem chrzanu, winogronami,
      wisniami oczywiscie niezbędne
    • wizenna Re: małosolne.... 18.07.02, 14:43
      Mnie się wydaje,że wszystko zależy od ogórków.Zawsze robię tak samo-
      koper,czosnek i sól kamienna.Nawet do późnej wiosny były twarde,a woda
      musująca,oczywiście słoiki muszą być szczelnie zamknięte.Jednak w tym roku są
      miękkie .
      • Gość: Gosia Re: małosolne.... IP: *.chello.pl 23.07.02, 10:07
        Między ogórkami małosolnymi,a kiszonymi jest jednak różnica.Małosolne są
        przygotowywane z dodatkiem kopru,czosnku i ewentualnie chrzanu i są najlepsze
        po 3-4 dniach.Ogórki kiszone robi się w słoikach na dłuższe przechowywanie z
        dodatkami,które pozwalają zachować ich jędrność aż do wiosny.
        • Gość: orku Re: małosolne.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 13:59
          Chyba sie nie wstrzelilam z pytaniem w dobre misjce - ten nowy layout!

          Jak ma byc woda do zalania ogorkow oprocz tego ze osolona - ciepla, zimna,
          letnia, goraca?
          • Gość: Lobelia Re: małosolne.... IP: 195.187.102.* 23.07.02, 14:49
            Osobiście zalewam przegotowaną, ale ostudzoną (może być
            lekko letnia). Generalnie im cieplejsza woda tym szybciej
            są dobre, ale mnie też jakoś lepiej smakują takie z
            chłodnej.
            • Gość: sonija Re: małosolne.... IP: *.gov.pl 24.07.02, 16:06
              i koniecznie ten chrzan (korzeń obrany ) bo wtedy ogórki są chrupkie i
              jedrne !!!
    • vanilja NIE WYSZŁY MI!!!! 24.07.02, 16:56
      Słuchajcie, czy można coś spieprzyć w małosolnych?
      Okazuje się, że tak.
      zastosowałam sie do wszystkich rad, wyszorowałam ogórtasy i kamienny garnek,
      zalałam wrzątkiem ze solą i wszystkimi gadżetami, odstawiłam na 3 dni....
      OGÓRKI ŚMIERDZĄ.
      Kwasem masłowym.
      Amoniakiem.
      Skarpetą.
      Zjadłam jednego, na drugi dzień miałam mdłości i okrutne bóle głowy.
      Chyba do mojego słoja wprosiły sie nie te bakterie, które ja zaprosiłam....
      • Gość: Lobelia Re: NIE WYSZŁY MI!!!! IP: 195.187.102.* 24.07.02, 20:06
        Niestety, czasem się tak zdarza. Mogło być za mało soli,
        albo ta sól nie taka jak trzeba. Podobno obowiązkowe
        jodowanie powoduje, ze sól się gorzej nadaje do kiszenia.
        Ja używam takiej gruboziarnistej, na której napisano, że
        jest dobra do kiszenia ogórków (bodaj z Kłodawy, ale nie
        jestem pewna, bo przesypałam do pudełka i wyrzuciłam
        oryginalne opakowanie). Może też np. któryś ogórek
        wystawał z wody - najlepiej nakryć talerzykiem i obciążyć
        czymś, żeby nie wystawały. Również ogórki mogły byc
        zarażone czymś, co mogło przeżyć mycie. Ogórków nie
        powinno się też trzymać na słońcu, wtedy lubi się
        pojawiać pleśń.I broń Boże próbować jeść takie podejrzane
        ogórki - pleśnie są bardzo szkodliwe!
        Życzę powodzenia następnym razem
        • mufka Re: WYCHODZA ZAWSZE !!!! 16.09.02, 01:01
          Watek spadl ale ja ogory wciaz robie:
          -obcinam koncowki, bo to przyspiesza
          -kwiatostan kopru i 2 zabki czosnku na spod 3 litrowego sloja
          -warstwa ogorkow,
          -po bokach upycham 2 slupki obranego chrzanu, marchewki(ciensze niz palec),
          oraz lisc czarnej porzeczki i debu,
          - kwiatostan kopru,
          - warstwa ogorkow i po bokach 2 zabki czosnku,
          - posypuje bardzo ostra turecka mielona papryczka (ciut- dodaje to smaku)
          - przykrywam kwiatostanem kopru i kawalkiem razowego chleba (bardzo przyspiesza
          caly proces!!!)
          Zalewam wszystko wrzatkiem posolonym 1 lyzka stolowa/litr (sprawdzic czy sol
          nadaje sie do tego!)i przykrywam talerzykiem.
          Gotowe po 48 godzinach.
          Smacznego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka