Dodaj do ulubionych

zważony krem - pomocy!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 16:34
Ludzie ratujcie. Własnie po raz drugi zważył mi się krem do tortu. Czy mozna
go jakoś uratować, czy pozostaje mi go wyrzucić? Krem robiłam z ubjanych na
parze jajek z cukrem, potem roztarłam masło i do tego kogiel-mogiel. Widzę a
tu się waży w momencie.
Obserwuj wątek
    • Gość: bambus24 Re: zważony krem - pomocy! IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 04.06.05, 16:44
      dodaj szybko ok 1/4szklanki goracego mleka lub masla!
    • Gość: malgosia Re: zważony krem - pomocy! IP: *.aster.pl 04.06.05, 16:53
      też mam za soba takie przeżycie i stwierdzam, że to jest, niestety, w dużej
      mierze wina współczesnego masła. od dzieciństwa uczestniczyłam w domu w
      robieniu tortów i masa nigdy się nie ważyła. odkąd mamy III RP i nowoczesne
      sposoby wytwarzania żywności - niestety, tradycyjny przepis na mase maślano-
      jajeczną może zawodzić. radzę wybierać masło, które jest jak
      najbardziej "maślane" i najlepiej z jakichś niewielkich mleczarni - powinno być
      w miarę "tradycyjne".
      PS. rozumiem, ze kogel-mogel był starannie wystudzony przez ubijanie
      trzepaczką ?
      pzdr. M
      • Gość: kajka Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 17:16
        to nie moze byc wina masla! owa mase da sie nawet z margaryna zrobic!
    • Gość: dora Re: zważony krem - pomocy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 00:18
      Sprobuj dodac mleka w proszku,swietnie wchlania nadmiar wody i daje sie pieknie
      rozprowadzic. Ostatnio onie mialam mleka w proszku i dodalam kaszki na mleku,
      takiej dla dzieci, tez bylo ok.Smak pewnie troche wyczuwalny ale calkiem
      smaczny.Zreszta w ciescie gubi sie.Inne metody, np wcieranie w nowe maslo
      zwarzonej masy, nie sa skutecznie.A zwykle szkoda juz czasu i nerwow.Pozdrawiam
    • Gość: ja Re: zważony krem - pomocy! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 05.06.05, 01:15
      Po co go ważyłaś, na oko nie widać było ile tego kremu jest? Gorzej, gdyby się
      zwarzył. ;)
    • Gość: g Re: zważony krem - pomocy! IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 05.06.05, 01:44
      Krem mozna uratować mieszając go energicznie nad garnkiem z parującą wodą.
      • Gość: ewa Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:10
        Dziękuję za rady. Niestety krem maślany wylądował w koszu mimo, że też
        próbowałam ubić go jeszcze nad garnkiem z gorącą wodą (parą). Nastepnym razem
        może mi się uda , a póki co zrobiłam krem budyniowy do mojego tortu - biedronki.
        • Gość: j Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 13:21
          Ja wlozylabym cala "zwarzona mase" do lodowki i po calkowitym schlodzeniu ,
          nalezy utrzec na ponownie , dosypujac niewielka ilosc cukru pudru.
          • Gość: ela Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:15
            tylko, ze jak nie ma czasu ... a goscie tuż tuż ...
        • jadwiga_r Re: zważony krem - pomocy! 05.06.05, 18:23
          Ewo,szkoda,że wyrzuciłaś ten zwarzony krem,mogłaś go zamrozić i upiec w innym
          dniu ciasto np.babkę ucieraną, placek drożdżowy.
          • Gość: justa jadwiga - to co napisałaś, to na serio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 14:10
            • jadwiga_r Re: jadwiga - to co napisałaś, to na serio? 12.06.05, 21:32
              Justo,napisałam na serio. Kiedyś ugotowałam za gęsty budyń na krem.
              Po połączeniu go z masłem uznałam,że krem nie wyszedł najlepszej jakości.
              Krem zamroziłam, a przy najbliższej okazji, gdy piekłam ciasto drożdżowe, masę
              tę połączyłam z mąką i wyrósł duży placek.
              Wtedy już do placka nie dodawałam tłuszczu przewidzianego w przepisie na placek
              drożdżowy.
              Również ten krem jajeczno-maślany można wykorzystać do ciasta ucieranego,przy
              zastosowaniu odpowiedniej ilości mąki do ilości masła połączonego z masą
              kremową.
              Justo,gdy mi się coś nie uda , tak jak Tobie krem, to naprawdę produktów nie
              wyrzucam do kosza, tylko rozważam, co mogę innego z nich zrobić.
              • Gość: justa Re: jadwiga - to co napisałaś, to na serio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 21:39
                dziękuję za odp. :-)
      • Gość: jolcia Re: zważony krem - pomocy! IP: *.devs.futuro.pl 03.05.14, 15:51
        guzik dało :(
    • Gość: Beata Re: zważony krem - pomocy! IP: *.aster.pl 12.06.05, 20:41
      Tez o to kiedys pytałam i okazuje się ,że do rozbitgo masła trzeba dodawac po
      jednej łyżce tej masy jajecznej(ciągle mieszajac). Tak robiłam juz kilka razy i
      rzeczywiscie jest to sposób (ja "wlałam " jajka i wtedy sie warzyło). Mozna
      było tez tak uratowac mase ubijajac np jeszcze jedno jajko i dodawac tak po
      malenku ten krem Pozdr
    • Gość: micha Re: zważony krem - pomocy! IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 12.06.05, 21:42
      bardzo dobra metoda jest dodanie goracego masla (takiego stopionego)
      wyprobowalem ja juz kilka razy i zawsze dzial
      na mase z jednego malsa nalezy dodac ok 1/5 koski roztopionego i szybko ucierac
      najlepiej mikserem
    • Gość: nellie Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 14:01
      a ja gdzies wyczytalam ze trzeba dodac troche cieplego oleju i z wlasnego
      doswiadczenia wiem ze to dziala....zegnajcie zwarzone kremy!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: elle Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:25
        raz na zawsze!
        • thiessa Re: zważony krem - pomocy! 24.06.05, 18:53
          One sie niby waza jak temperatura skladnikow jest inna, albo jak sie zbyt
          szybko dodaje do siebie skladniki.
          Ale to teoria, a ja ostatnio robilam mase budyniowa i tez sie zwazyla. Maslo i
          budyn byly z lodowki i dodawalam budyn do masla bardzo powoli i jak reszta byla
          juz dobrze polaczona dodawalam nastepna lyzke. I d* nic nie pomoglo.
          • atagha Re: zważony krem - pomocy! 24.06.05, 19:39
            Moja kolezanka (specjalista od krecenia masy na serniki- nigdy jej sie nie
            ważą) twierdzi że nie wolno podczas pracy nawet myslec (o mówieniu nie
            wspominając) o zważeniu się!!
            MNie też zdarzały się zważone masy. Jak były to masy serowe na zimno to
            dodawałam żelatyny, wkładałam do lodówki i po ochłodzeniu wkręcałam ser dalej.
            Z innymi masami próbowałam dodawać gorące masło - zwykle skutkowało ale krem
            robił się strasznie żadki i długo trzeba było czekać aż się ochłodzi.
            Czasem dodawałam też mąkę ziemniaczaną, ale myślę że podany tu pomysł dodania
            mleka w proszku jest lepszy ze wzgledów smakowych.
            • Gość: x Re: zważony krem - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 16:54
              wczoraj też mi się "zwarzyło" - podczas ubijania śmietany ...
    • Gość: senin zwazony czy zwarzony? - no text, no odpowiedz ;( IP: 124.148.32.* 07.05.14, 12:59
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka