Dodaj do ulubionych

Kilo koziego sera

09.06.05, 11:12
Moi drodzy,
zamowilam u sasiada kozi ser, specjalnie dla mnie zrobil, tyle, ze wyszla
gomulka (tak sie to chyba nazywa?) kilogramowa.

Ma konsystencje twardego bialego sera.

Czy mozna toto (czesc) zamrozic?
Jesli nie, jakie metody spozycia innego niz chleb, ser, butelka wina? ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: micha Re: Kilo koziego sera IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 09.06.05, 11:22
      no mrozic raczej bym nie polecal
      mozesz zrobic tarte ze szpinakiem i kozim zerem jest to doskonale polaczenie
      zycze smacznego
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 11:26
        szpinak mam
        tylko ciasta na tarte robic nie umiem ;-(
        • pinos Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 11:40
          Dla leniwych jest ratunek: można użyć mrożonego ciasta francuskiego.
          Można też - zamiast tarty - zrobić po prostu "paszteciki" z e szpinakiem i
          kozim serem.

          Ja biały kozi twarożek jadałam w niemczech z nutellą na kanapkach. Smakował mi
          bardzo, ale niektórzy się otrząsają.
          • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:14
            Pinos, ser kozi kocham :-)
            Gdzie to mrozone ciasto kupujesz?

            ps. a teraz robi mi sie kwasne mleko z koziego... ciekawe, jak bedzie smakowac...
            • pinos Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:53
              Mrożone francuskie ciasto można kupić - Bliklego - nawet w sieciach Marcpol.
              Na pewno jest jeszcze inne, ale tego innego trzeba poszukać, choć mnie
              osobiście ono lepiej pasuje do wytrawnych wypieków.
              Myślę że każdy większy sklep spożywczy ma w chłodni opakowanie albo dwa ciasta
              francuskiego.

              A co do sera koziego, to chętnie bym Cię napadła i ukradła tak z pół kilo.
              • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 15:28
                Pinos, zapisane. Sprobuje najpierw sama to ciasto na tarte zrobic, wg;
                wskazowek Micha (-y? :))
    • andzia-nie-ania Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 11:38
      Kozi serek wymieszany ze szpinakiem podsmazonym na oliwie z czosnkiem i galka
      muszkatolowa (swiezo mielona, mmm...) to fajne nadzienie do pierozkow z ciasta
      francuskiego - ciasto rozwalkowac, pokroic na kwadraty 10x10 cm, na srodek dac
      kupke nadzienia i rogi zawinac do srodka, a potem czubki skleic razem lekko
      skrecajac. Posmarowac jajkiem i do pieca 190-200° na 15-20 min. Podac z
      mieszanka salat, vinaigrette na balsamico. Mozna tez zrobic wersje orientalna z
      mieta i piniolami (bez galki muszkatolowej, ale moze byc szczypta kuminu).

      Mozna takze salatke au chevre chaud. Sa 2 szkoly : albo porcje sera obtaczasz w
      jajku i bulce i szybko smazysz, albo plastry serka wsadzasz pod grill na
      grzankach z bagietki (szczypta ziol prowansalskich na wierzch serka !). W
      miedzyczasie mieszasz salate z sosem (jak powyzej), ukladasz wdziecznie na
      talerzykach, w 4 katy dajesz cwiartki pomidora, a na srodek grzanke/ser
      smazony - podawac natychmiast. Mozna do salaty dorzucic podsmazone na zloto
      kostki wedzonego boczku.

      Sera bym raczej nie mrozila... Na nastepny raz popros sasiada, zeby zrobil
      male, okragle serki, a wtedy :
      1) mozesz je (na swiezo) obtoczyc w ziolach prowansalskich lub grubo mielonym
      pieprzu wzglednie sezamie - do szybkiego spozycia z bagietka, winem i spiewem,
      albo
      2) podsuszyc i zamarynowac w oliwie z oliwek z ziolami - trzymaja sie
      tygodniami, a aromat boski ;)
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:09
        Andziu :-)
        Salade au chevre chaud znam i lubie, choc preferuje bez jajka i bulki, tylko
        podgrzany

        musze znalezc ciasto francuskie mrozone, bo sama nie umiem (jestem noga jesli
        o ciasta chodzi ;-(

        pomysly na male serki (w przyszlosci) bardzo fajne :-)))))
        • andzia-nie-ania Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:52
          jutka1 napisała:

          > Salade au chevre chaud preferuje bez jajka i bulki, tylko
          > podgrzany

          Ja tez ! Smazony ciapcia sie i wyplywa - ten sposob podalam dla porzadku ;)
    • greenkax Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 11:55
      jutka, ja też chcę takiego sąsiada :-)
    • greenkax Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:00
      Podaję przepis na wsaniały kozi ser marynowany.
      Przepis jest bajaderki z innego forum. Mam nadzieję, że bajaderka nie będzie
      miała nic przeciwko temu?
      160g miekkiego koziego sera

      3 lyzki octu balsamicznego
      2 duze zabki czosnku, drobniutko posiekane
      1 lyzka swiezego tymianku, posiekanego
      1 lyzeczka grubo pokruszonego czarnego pieprzu
      garstka, moze 10 zielonych oliwek, pokrojonych w gruba kostke
      6 lyzek evoo

      Ser pokroic w grube plasterki (jezeli jest w ksztalcie rulonika) i ulozyc w
      niezbyt glebokim naczyniu. Pozostale skladniki wymieszac razem i zalac marynata
      ser. Marynowac co najmniej 2 godziny. Podawac w temerpaturze pokojowej z
      bagietka.
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:12
        Greenkax, po pierwsze- dzieki :-)
        Po drugie, przenies sie na wies, to i jajka, i mleko, i ser.... (zycie na wsi
        ma uroki, ale ma tez minusy :-)

        I pytanie:
        co to jest "evoo"?
        • andzia-nie-ania Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:49
          jutka1 napisała:

          > co to jest "evoo"?

          Tez jestem ciekawa ! Kojarzy mi sie z misiaczkowatymi Ewokami ze Star Wars
          VI ;))) Ale zapewne tajemnicze "evoo" okaze sie byc czyms prozaicznym np oliwa
          z oliwek...



          • pinos Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 12:53
            Na moje oko:
            extra - vergine - olive - oil
            • jutka1 Pinos, Szerloku, chyba masz racje :-)) ntxt 09.06.05, 15:29
    • Gość: micha Re: Kilo koziego sera IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 09.06.05, 12:46
      ciasto na tarte
      20 dkg maki
      10 dkg masla
      1 jajo
      szczypta soli, lyzka zimnej wody
      szabko zagniesc i na mim 1/2h do lodowki
      • greenkax Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 14:40
        Daleko jest ta wieś od Warszawy? Jestem gotowa jechać po jaja, mleko, kozi ser
        i inne :-) Tylko jak daleko?
        • jutka1 Re: Kilo koziego sera - Greenkax 09.06.05, 15:31
          Greenkax, oj daleko... niedaleko Wroclawia :-)
          Popytaj na targu, gdzie w okolicach Warszawy mozna pojechac - moze nie beda
          sie czuc zagrozeni i powiedza?
          :-)
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 15:26
        Micha, dzieki, sprobuje, mimo zem noga :-)
    • roseanne Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 15:17
      wlasnie ise zastanawiam, jak to jest z zamrazaniem sera owczego, bo taki np
      paneer to zamrazalam i byl potem jak najbardziej ok

      najlepiej odetnij kawalek i sprobuj :)


      kozie serki to ja moge w kazdej ilosci - do baklazanow, albo na kanapeczke, albo
      wcisniety w nacieta cukinie i zapieczony
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera -- Rose 09.06.05, 15:34
        Czesc Rose :-))
        Zamroze kawalek i dam znac...

        Nacieta cukinia!!! sprobuje!

        pozdrow swoich :-))))))
        • roseanne Re: Kilo koziego sera -- Rose 09.06.05, 15:43
          ozdrowie oczywiscie

          ta cukinia to im mlodsza tym lepsza, zwlaszcza z grila
    • Gość: JP nie mrozić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 17:03
      a rozkoszować się
    • fruwam Re: Kilo koziego sera 09.06.05, 17:35
      zapiec na grzance i podawac z salata, pomidorami, oliwkami.
      • jutka1 Re: Kilo koziego sera 10.06.05, 00:14
        Drodzy moi, wlasnie z gor wrocilam, gdzie tez gadalam o tym..

        Konsensus: nie mrozic (ale zamroze kawalek, jak Rose sugerowala, zapodam raport)

        Jutro pojade po specjaly akompaniujace...

        Dzieki!!! :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka