Gość: aga IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 26.07.02, 17:15 czy ktoś może mi powiedzieć jak to się robi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga Re: jajka po wiedeńsku IP: *.chello.pl 26.07.02, 17:40 Chyba jadłam coś takiego w jakieś restauracji - to wyglądało jak: krótko podgotowane jajko na miękko, wybite ze skorupki do przezroczystej szklanki (takiej od whisky), posolone i popieprzone. A może źle pamiętam... Kiedyś robiłam na śniadanie jajka na miękko. Po zdjęciu góry skorupki okazało się, że w środku jest nieścięte i żółtko i białko. Mój chłopak powiedział, żeby wrzucic zawartość do szklanki i będzie jajko po wiedeńsku. Dajcie znać, czy rzeczywiście dobrze pamiętam. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.we.client2.attbi.com 27.07.02, 01:29 Gość portalu: aga napisał(a): > czy ktoś może mi powiedzieć jak to się robi? Zdaje sie,ze jest to jajko na miekko, na bardzo miekko, obrane ze skorupki , podane w szklance wymieszane z sola pieprzem i odrobina masla. Mozna dodac krople Worcestershire sosu. Znam tylko taka wersje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: jajka po wiedeńsku IP: *.chello.pl 27.07.02, 08:43 Gość portalu: kluba1 napisał(a): > Gość portalu: aga napisał(a): > > > czy ktoś może mi powiedzieć jak to się robi? > > Zdaje sie,ze jest to jajko na miekko, na bardzo miekko, obrane ze skorupki , > podane w szklance wymieszane z sola pieprzem i odrobina masla. Mozna dodac > krople Worcestershire sosu. Znam tylko taka wersje. Bo to są właśnie takie jajka: inaczej się nazywają jajka w szklance. Muszą być ze swieżych jaj. Szklankę do nich można ogrzać! Podaje się w szklance z masłem, a sól im pieprz osobno, żeby każdy mógł sobie doprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Re: jajka po wiedeńsku IP: 195.187.102.* 29.07.02, 11:42 Swoją drogą, ciekawa jestem jak to naprawdę jest z tymi jajkami po wiedeńsku. Sama słyszałam tę nazwę wielokrotnie w odniesieniu do jajek w szklance (ugotowanych w niej, bądź umieszczonych po ugotowaniu na miękko). Natomiast w moim domu tę nazwę nosi inna potrawa. Mianowicie jajka się ostrożnie wbija do wrzącej wody z octem (ze 2 łyżki na litr wody) i gotuje do ścięcia białka, a potem wyławia łyżką cedzakową - bardzo dobre, delikatne, ścięte białko + płynne żółtko, świetny dodatek do np. sałaty, albo gotowanych jarzyn. Uprzedzam, że niewprawna osoba uzyskuje przy pierwszych próbach masę białych glutów. Można sprawę nieco ułatwić wybijając jajko najpierw na łyżkę wazową albo do kubeczka, ale to też niewiele pomaga, trzeba nabrać wprawy. Ale możliwe, że w domu używamy nieprawidłowej nazwy i jajka po wiedeńsku to jednak co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.we.client2.attbi.com 29.07.02, 17:12 Gość portalu: Lobelia napisał(a): > Swoją drogą, ciekawa jestem jak to naprawdę jest z tymi > jajkami po wiedeńsku. Sama słyszałam tę nazwę > wielokrotnie w odniesieniu do jajek w szklance > (ugotowanych w niej, bądź umieszczonych po ugotowaniu na > miękko). Natomiast w moim domu tę nazwę nosi inna > potrawa. Mianowicie jajka się ostrożnie wbija do wrzącej > wody z octem (ze 2 łyżki na litr wody) i gotuje do > ścięcia białka, a potem wyławia łyżką cedzakową - bardzo > dobre, delikatne, ścięte białko + płynne żółtko, świetny > dodatek do np. sałaty, albo gotowanych jarzyn. Uprzedzam, > że niewprawna osoba uzyskuje przy pierwszych próbach masę > białych glutów. Można sprawę nieco ułatwić wybijając > jajko najpierw na łyżkę wazową albo do kubeczka, ale to > też niewiele pomaga, trzeba nabrać wprawy. Ale możliwe, > że w domu używamy nieprawidłowej nazwy i jajka po > wiedeńsku to jednak co innego... To sa "poached eggs" , czyli jajka ugotowane bez skorupek. Nie wiem, czy istnieje inne polskie nazewnictwo. Poprawisz szanse na ugotowanie tego jajka w calosci jesli najpierw lyzka zrobisz " wir" w wodzie a dopiero pozniej wbijesz jajo w ten wir. Jeli pozniej wlozysz je do szklanki z maslem, to tez beda "wiedenskie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Re: jajka po wiedeńsku IP: 195.187.102.* 30.07.02, 08:19 Zupełnie możliwe, właśnie pogadałam z koleżanką z biura i u niej w domu się na to mówi "jajka w koszulkach". Co do tego wiru, to teraz już mam wprawę i mi niepotrzebny, ale przy pierwszych próbach nawet wir nie pomagał i robiła się masa glutów zamiast eleganckiego jajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: jajka po wiedeńsku IP: *.chello.pl 30.07.02, 10:24 Z tymi nazwami potraw jest zawsze ciekawie! Jajka wybijane na wodę są nazywane różnie w polskich książkach kucharskich (starych) np. poszetowe, eklery lub właśnie w koszulkach. Jajk po wiedeńsku (te na miękko, podawane w szklance) to raczej nazwa polska; na świecie mówi się Jajka w szklance. Ale oczywiście w różnych domach bywają różne nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
max7760 Re: jajka po wiedeńsku 30.07.02, 16:46 Jajka wbijane na wode nazywaja sie chyba poprawnie Eggs Benedict. Pozdr, Max Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.we.client2.attbi.com 30.07.02, 17:32 max7760 napisał: > Jajka wbijane na wode nazywaja sie chyba poprawnie Eggs Benedict. > > Pozdr, > > Max Nie, Eggs Benedict to jajka na wodzie + toast lub 1/2 english muffin +plasterek szynki lub zszatkowana +...... Hollandaise Sauce !!!! O B O W I A Z K O W O !!!!!!!! Pycha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Jaja po benedyktyńsku IP: *.chello.pl 30.07.02, 17:10 ... to jajka poches (czyli w koszulkach), a więc te wbijane na wodę lub mollet, czyli na półtwardo, podane z puree truflowym albo z innych grzybów. Koszuli więc to sposób przyrządzania samych jaj (i podania z różnymi dodatkami), a la benedictine (i chyba te Benedict, a może to nie to samo co po francusku?) - to sposób podania z odpowiednimi dodatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: Jaja Benedict - uzupełnienie IP: *.chello.pl 30.07.02, 17:48 Są na wielu stronach w internecie: zapieka się je na bułeczkach muffinkach z serem, szynką i białym sosem (najlepiej holendreskim). Ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: jajka po wiedeńsku 05.08.02, 12:28 Gość portalu: kluba1 napisał(a): > Gość portalu: Lobelia napisał(a): > > jajka się ostrożnie wbija do wrzącej > > wody z octem (ze 2 łyżki na litr wody) i gotuje do > > ścięcia białka, a potem wyławia łyżką cedzakową - bardzo > > dobre, delikatne, ścięte białko + płynne żółtko, świetny > > dodatek do np. sałaty, albo gotowanych jarzyn. to są jajka w koszulkach pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 09:03 Jak przeczytałam,że niektórzy forumowicze,aby zrobić jajko po wiedeńsku wcześniej ganiają je w garnku z gotująca wodą to uruchomiłam swoje dobrze odżywiane komórki mózgowe.Szczególnie zmobilizowała mnie Kluba jak wprowadziła do tej technologii wiry wodne. Do szklanki wbiłam jajko i wstawiłam do mikrofalówki.Po 1 minucie[przy mocy 350W]uzyskałam znakomity efekt.Białko ścięte,żółtko miękkie,a szklanka lekko ciepła. Proszę o opinię po próbie. PS.Muszę się jaknajszybciej przyznać się do gapiostwa.Dopiero teraz zauważyłam,że Kluba to osobnik płci żeńskiej,a nie męskiej jak dotąd sądziłam.Nie zmienia to w sposób istotny mojej sytuacji na tym forum.Moja negatywna opinia o tym osobniku pozostaje niezmieniona.Dochodzi tylko jeszcze jedna sprzyjająca dla mnie okoliczność wyrażająca się w powiedzeniu:Baba mściwa nie wygrywa. Kluba jest osobnikiem nie budzącym zaufania z następujących powodów: 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, 2/Nie wie,że jeżeli nie szanuje się innych to nie szanuje się samego siebie. 3/Przypisuje innym osobom poglądy,których nie wypowiedzieli. W tej sytuacji jestem zmuszona odstąpić w stosunku do Niej od chrześcijańskiej zasady[chleb za kamienie]i przyjąć jej rodzaj broni.Każde Jej kłamstewko, nieżyczliwość czy nietolerancja w stosunku do mojej osoby będzie spotykała się z moją reakcją zabarwioną silnym akcentem śmieszności i ironii.A repertuar mam bogaty.Będzie tak do czasu,aż zostanę publicznie przeproszona za Jej fałszerstwa i prymitywne manipulacje w stosunku do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: do Uli z Palacu kultury!!! IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 16:25 Gość portalu: ula napisał(a): > Jak przeczytałam,że niektórzy forumowicze,aby zrobić jajko po wiedeńsku > wcześniej ganiają je w garnku z gotująca wodą to uruchomiłam swoje dobrze > odżywiane komórki mózgowe.Szczególnie zmobilizowała mnie Kluba jak wprowadziła > do tej technologii wiry wodne. > Do szklanki wbiłam jajko i wstawiłam do mikrofalówki.Po 1 minucie[przy mocy > 350W]uzyskałam znakomity efekt.Białko ścięte,żółtko miękkie,a szklanka lekko > ciepła. > Proszę o opinię po próbie. > PS.Muszę się jaknajszybciej przyznać się do gapiostwa.Dopiero teraz > zauważyłam,że Kluba to osobnik płci żeńskiej,a nie męskiej jak dotąd > sądziłam.Nie zmienia to w sposób istotny mojej sytuacji na tym forum.Moja > negatywna opinia o tym osobniku pozostaje niezmieniona.Dochodzi tylko jeszcze > jedna sprzyjająca dla mnie okoliczność wyrażająca się w powiedzeniu:Baba mściwa > > nie wygrywa. > Kluba jest osobnikiem nie budzącym zaufania z następujących powodów: > 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, > 2/Nie wie,że jeżeli nie szanuje się innych to nie szanuje się samego siebie. > 3/Przypisuje innym osobom poglądy,których nie wypowiedzieli. > W tej sytuacji jestem zmuszona odstąpić w stosunku do Niej od chrześcijańskiej > zasady[chleb za kamienie]i przyjąć jej rodzaj broni.Każde Jej kłamstewko, > nieżyczliwość czy nietolerancja w stosunku do mojej osoby będzie spotykała się > z moją reakcją zabarwioną silnym akcentem śmieszności i ironii.A repertuar mam > bogaty.Będzie tak do czasu,aż zostanę publicznie przeproszona za Jej > fałszerstwa i prymitywne manipulacje w stosunku do mnie. Zasmiecasz to farum, gotowac nie umiesz, wypowiedziec sie tez nie, wypisac sie tez nie, smieszna wcale nie jestes ani ironiczna tylko zjadliwa. Jesli chcesz sie mnie czepiac, ze wzgledu na reszte uczestnikow tego forum, proponuje ci, abys przeniosla swoje wypociny i bezsilna zlosc ( Ha, ha, !!) na Forum Humorum - objecuje ci nawet czasami odpisac zlitosci. Od tej pory nie bede w zaden sposob odpowiadala na twoje zaczepki. PO PROSTU NIE ISTNIEJESZ !!!! Juz widze, jak sie swoja zloscia zachlysniesz!! Juz prawie slysze to bezsilne tupanie nogami !! Juz moge prawie skosztowac te wypociny ktorymi bedziesz mnie zasypywala!! Dawaj : pokaz sie z najgorszej strony - jeszcze ci sporo zostalo, jak sama wspomnialas !!! To dopiero bedzie show !!! Get a life Ula !!! :- )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: do Uli z Palacu kultury!!! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 12:30 Piszą Pałac z dużej litery,a Kultury z małej dajesz dowody,że mało uważałaś na lekcji jęz.polskiego i wysnuć logiczny wniosek jaką wartością są obecnie dla Ciebie pałace,a jaką kultura. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: jajka po wiedeńsku 04.08.02, 17:50 Ula napisal/a/ 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, hehehehehe ciekawe bardzo co na to Kotarbinski, Sartre czy chodzby Stephen King hehehehehe Ula to bylo k....ula w plot heheheheheheheheh ale jaja i nie po wiedensku hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku/ do Aniutek !!!!! IP: *.we.client2.attbi.com 04.08.02, 18:02 aniutek napisała: > Ula napisal/a/ > 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, > > hehehehehe ciekawe bardzo co na to Kotarbinski, Sartre czy chodzby Stephen King > > hehehehehe > Ula to bylo k....ula w plot heheheheheheheheh > ale jaja i nie po wiedensku hehehehe Dobre !!!!!!!!!! Ha, ha, ha, !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: jajka po wiedeńsku 05.08.02, 12:53 Gość portalu: ula napisał(a): > Jak przeczytałam,że niektórzy forumowicze,aby zrobić jajko po wiedeńsku > wcześniej ganiają je w garnku z gotująca wodą to uruchomiłam swoje dobrze > odżywiane komórki mózgowe.Szczególnie zmobilizowała mnie Kluba jak wprowadziła > do tej technologii wiry wodne. > Do szklanki wbiłam jajko i wstawiłam do mikrofalówki.Po 1 minucie[przy mocy > 350W]uzyskałam znakomity efekt.Białko ścięte,żółtko miękkie,a szklanka lekko > ciepła. > Proszę o opinię po próbie. > PS.Muszę się jaknajszybciej przyznać się do gapiostwa.Dopiero teraz > zauważyłam,że Kluba to osobnik płci żeńskiej,a nie męskiej jak dotąd > sądziłam.Nie zmienia to w sposób istotny mojej sytuacji na tym forum.Moja > negatywna opinia o tym osobniku pozostaje niezmieniona.Dochodzi tylko jeszcze > jedna sprzyjająca dla mnie okoliczność wyrażająca się w powiedzeniu:Baba mściwa > > nie wygrywa. > Kluba jest osobnikiem nie budzącym zaufania z następujących powodów: > 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, > 2/Nie wie,że jeżeli nie szanuje się innych to nie szanuje się samego siebie. > 3/Przypisuje innym osobom poglądy,których nie wypowiedzieli. > W tej sytuacji jestem zmuszona odstąpić w stosunku do Niej od chrześcijańskiej > zasady[chleb za kamienie]i przyjąć jej rodzaj broni.Każde Jej kłamstewko, > nieżyczliwość czy nietolerancja w stosunku do mojej osoby będzie spotykała się > z moją reakcją zabarwioną silnym akcentem śmieszności i ironii.A repertuar mam > bogaty.Będzie tak do czasu,aż zostanę publicznie przeproszona za Jej > fałszerstwa i prymitywne manipulacje w stosunku do mnie. A MY WSZYSCY BARDZO LUBIMY KLUBE !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 17:03 Ja też lubię Klubę.Dlatego początkowo byłam bardzo tolerancyjna na Jej złośliwości w stosunku do mojej skromnej osoby.Niestety nie odnosiło to skutku. Dlatego obecnie postanowiłam dać Jej kilka lekcji dobrego wychowania. Ma w tym zakresie poważne braki.Postępuję adekwatnie do jakości materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouchi Re: jajka po wiedeńsku IP: 195.136.95.* 14.08.02, 11:57 Gość portalu: ula napisał(a): > Ja też lubię Klubę.Dlatego początkowo byłam bardzo tolerancyjna na Jej > złośliwości w stosunku do mojej skromnej osoby.Niestety nie odnosiło to skutku. > > Dlatego obecnie postanowiłam dać Jej kilka lekcji dobrego wychowania. > Ma w tym zakresie poważne braki.Postępuję adekwatnie do jakości materiału. z twoich postów wyjątkowo bije arogancja, aż promieniuje z monitora. kim ty jesteś, żeby uczyć innych wychowania, choć sama masz wyraźne braki. nie masz wiele ciekawego do powiedzenia ani o jajkach ani w ogóle, więc spadaj. a kluba jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: jajka po wiedeńsku IP: 213.76.128.* 05.08.02, 13:00 Po kolei: po pierwsze, to co opisujesz to NIE JEST jajko po wiedeńsku tylko jajko z mikrofalówki, hehehehehe!! Po drugie, napisałaś: "Kluba jest osobnikiem nie budzącym zaufania z następujących powodów: > 1/Człowiek,który dużo mówi[pisze]mało myśli, > 2/Nie wie,że jeżeli nie szanuje się innych to nie szanuje się samego siebie." Wydaje mi się że to Ty nie szanujesz i obrażasz innych, a szczególnie zawzięłaś się na Klubę (pewnie dlatego , że jej wypowiedzi są ciekawe, interesujące i spotykają się z aprobatą, w przeciwieństwie do twoich!) napisałaś: 'Każde Jej kłamstewko, > nieżyczliwość czy nietolerancja w stosunku do mojej osoby będzie spotykała się > z moją reakcją zabarwioną silnym akcentem śmieszności i ironii.A repertuar mam > bogaty.Będzie tak do czasu,aż zostanę publicznie przeproszona za Jej > fałszerstwa i prymitywne manipulacje w stosunku do mnie." owszem, silnym akcentem śmieszności są zabarwione Twoje wypowiedzi, tyle że ośmieszasz siebie.Domagasz się publicznych przeprosin - ciekawe za co? Psujesz innym zabawę i przyjemność jaką jest uczestnictwo w tym forum, więc zostałaś grzecznie poproszona o przeniesienie się ze swoimi dobrymi radami gdzie indziej. To twoje wypowiedzi są przesycone złośliwością, zawiścią i bezpodstawnym (!) poczuciem wyższości. Lepiej znikaj stąd bo nikt cię tu nie lubi! P.S. Wytykasz Klubie że napisała "kultury" małą literą. Popatrz na swoje wypowiedzi - są zupełnie niegramatyczne! każdemu się może omsknąć ręka na klawiaturze i wyjdzie mu "k" zamiast"K", natomiast twoje wypowiedzi to stek wszelkiego rodzaju błędów!! Ula, wracaj do podstawówki na lekcje języka polskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 16:34 Kluba robi błędy ortograficzne,a Ula ma pojść do podstawówki.Ty rzeczywiście jesteś poważnie chory tylko czy Ty o tym wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observator Re: Ula Nieomylna IP: 213.76.128.* 05.08.02, 16:43 Kluba NIE robi błędów ortograficznych, tylko błędy wynikające z szybkiego pisania (np. a zamiast ą), proste?? Natomiast ty robisz błędy stylistyczne, gramatyczne, ortograficzne - a do tego jesteś chamska i nieprzyjemna, co w sumie świadczy o niezbyt wysokim poziomie, jaki reprezentujesz. ponadto, jak typowy paranoik, u wszystkich wokół widzisz wady i podejrzewasz spiski przeciwko sobie, natomiast siebie uważasz za nieomylną, kulturalną etc - czyli ideał. Nie wiem czy podstawówka coś na to poradzi, ale spróbuj. A zasad dobrego wychowania, jak się nie wynisie z domu, to potem już raczej za późno. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 12:15 Kluba1 z pomocą Aniutka dużo nieprawdy napisała na temat mojej osoby.To ponosi podnosi moje samopoczucie bo nie szanując innych oszczerca nie szanuje Siebie. Na temat zasadniczy czyli technologii jajka po wiedeńsku cisza. Nie poparz się biedactwo jak będziesz kręciła wiry w gorącej wodzie. Życzę Ci smacznego przy spożywaniu jajecznych glutów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Re: jajka po wiedeńsku IP: 195.187.102.* 05.08.02, 15:22 Niestety nie posiadam w domu mikrofalówki i takiego nabytku nie planuję, muszę więc ograniczyć się do produkcji jajka metodą tradycyjną. Podobnie jak moje przodkinie, które nie miały do dyspozycji mikrofalówki, bo jej w tych czasach jeszcze nie było. Osobiście produkuję obecnie jajka po wiedeńsku (zdaje się, że prawidłowo jest jednak w koszulkach) bez problemu (a poparzyć mi się nigdy nie zdarzyło) i wirującej wody. Natomiast znam osoby, które wirującej wody z powodzeniem używają, czyli niech każdy robi jak mu wygodniej. Co do produkcji jajka w mikrofalówce, to słyszałam, że są eksperci, którzy uważają, że mikrofale mogą podgrzewac jedzonko nierównomiernie, a zatem moga powstawać obszary niedostatecznie podgrzane, w których przeżyją szkodliwe drobnoustroje. W przypadku jajka istniałoby zatem ryzyko salmonellozy, chyba, że tak małej objętości jedzonka to nie dotyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 11:34 Jest oczywiste,że mój pomysł dotyczy posiadaczy kuchenek mikrofalowych z Klubą1 na czele.Ona takie urządzenie ma tylko brak Jej pomyślunku. Dziękuje za uwagę dotyczącą działania mikrofal na bakterie salmonelli.Poczytam i popytam[mądrzejszych od siebie]na ten temat. A tak na marginesie to radzę kupić mikrofalówke jeżeli interesujesz się kulinariami.Koszt nie jest tak duży.Poszukaj w domenie allegro.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: jajka po wiedeńsku IP: *.pl 10.08.02, 16:19 Ad rem czyli wracajac do jajek "po wiedensku" - w wiekszosci domów nazwa ta odnosi sie do jajek ugotowanych na b.miękko i wybitych do szklanki z dodatkiem masła, soli i pieprzu. Prawidlowo do szklanki powinno sie wybić surowe jaja i ogrzewac w goracej wodzie do uzyskania pożądanej konsystencji. Nie jest to wygodne, a domycie szklankinie jest prosta sprawa - dlatego preferuje tej mniej klasyczny sposób. W obu przypadkach pamietajcie, ze takie jaja moga być przyczyna zakażenia paleczkami z gr. salmonella! (Ale są pyszne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alissa19 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 20:59 jejku na kazdym [prawie]watku uszczypliwosci na linii Kluba[swoja droga "smiszny"nick,taki nietypowy]-Ula. frankly speaking,chetnie bym sie ustosunkowala do wypowiedzi bez klasy ale pozostane apolityczna. pozdrawiam jednakze Klube,zycze jeszcze wielu wypowiedzi na forum bo ciekawe i zycze stoicyzmu. a co do jajeczek to takowe moja babcia robila kiedys[Austriaczka by the way]i z tego co pamietam to byly w szklaneczce z maselkiem.odkrywcze to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.we.client2.attbi.com 11.08.02, 06:26 Gość portalu: alissa19 napisał(a): > jejku na kazdym [prawie]watku uszczypliwosci na linii Kluba[swoja > droga "smiszny"nick,taki nietypowy]-Ula. > frankly speaking,chetnie bym sie ustosunkowala do wypowiedzi bez klasy ale > pozostane apolityczna. > pozdrawiam jednakze Klube,zycze jeszcze wielu wypowiedzi na forum bo ciekawe i > zycze stoicyzmu. > a co do jajeczek to takowe moja babcia robila kiedys[Austriaczka by the way]i z > > tego co pamietam to byly w szklaneczce z maselkiem.odkrywcze to nie jest. Stoiczna jestem, w dalszym ciagu pisze , ubaw mam dobry ( ale jaja!!!) dziekuje za wsparcie !! :-)))))) Wszystkim !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alissa19 Re: jajka po wiedeńsku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.02, 16:55 a spoko!swoja droga czemu naczelny,samozwanczy,dietetyk forum akurat Ciebie sie tak uczepil to ciekawe[ale nie znasz dnia ani godziny-moze wkrotce komus jeszcze sie dostanie za propagowanie amoralnych dietetycznie tresci].pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 22:49 Stwierdzenie,że Ula uczepiła się Kluby1 należałoby przetłumaczyć następująco: Kluba1 zabiera głos w każdym wątku pisząc banały.Na przykład pisze jakie lubi potrawy[przeważnie pospolite] i podaje przepisy,które ściąga z podrzędnej książki kucharskiej.Robi to z myślą,aby pokazać,że jest taka mądra.W rezultacie obniża poziom tego forum,które powinno być miejscem wymany ciekawostek i porad kulinarnych,a nie kopią pospolitej książki kucharskiej. Kluba1 nie jest również taka święta za jaką obecnie podaje się.Na przykład napisała,że nie umiem gotować.Tego udowodnić w wirtualny sposób nie można,a ja nie przypominam sobie żebym gościła na obiedzie tę kłamczuchę.Powinna mnie za to oszczerstwo przeprosić. Znać się na dietetyce przy gotowaniu to wyraz dojrzałości. Jeżeli dla Kluby1 i jej niektórych wielbicielek oznacza głupotę to współczuję.Jestem na tyle silna,że udżwignę dużo więcej głupoty i zakłamań niż jest w stanie wyprodukowć to forum. Wszystkim,którzy za swoją najlepszą broń uważaja kłamstwa,fałszowanie i manipulowanie faktami mam następującą myśl: "Życ w prawdzie to być w zgodzie z własnym sumieniem.Wielkość prawdy przeraża i demaskuje ludzi ubogich duchowo.Prawda jest jednak nieśmiertelna,a kłamstwo ginie niechlubną śmiercią". Ks.J.Popiełuszko Ps.Jest okres wakacji i nie mam czasu oraz ochoty tracić go przy komputerze.Do problemów tego forum i niektórych jego uczestników powrócę jak popsuje się pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: jajka po wiedeńsku IP: 213.76.128.* 13.08.02, 08:38 Ula, ty jesteś chyba wyznawczynią jakiejś spiskowej teorii dziejów, a do tego masz psychozę. Wszędzie widzisz manipulację, kłamstwa, fałsz. Nie rozumiem co znaczy ze to forum jest "zakłamane"????? w jakim sensie? Ty masz moja droga paranoję. A Kluba to jedna z najfajniejszych uczestniczek forum. To miłe że pisze o tym co lubi, podaje przepisy, nawet te twoim zdaniem "pospolite", które w opinii WIĘKSZOŚCI uczestników forum są ciekawe. cóż, jeżeli ty jesteś taką wysublimowaną znawczynią kuchni i wyrafinowaną smakoszką, to możesz po prostu nie czytać i nie stosować tych "pospolitych" przepisów (tak swoją drogą to wysublimowanie i wyrafinowanie nijak nie przejawia się w twoich przepisach, kótych zresztą jakoś nie widać na forum.....Zamiast tego raczysz nas bezinteresowną nienawiścią do Kluby!) Jak już wielokrotnie ci pisałam - i tak nie jesteś mile tutaj widziana. a stwierdzenie ze znajomość zasad dietetyki świadczy o dojrzałości jest śmieszne. znam wiele osób zdrowo żyjących natomiast niekoniecznie będących osobami dojrzałymi. Wydaje mi się że mylisz pojęcia. A tak swoją drogą wszyscy są bardzo ciekawi dlaczego uwzięłaś się na Klubę.... Może to zawiść?.... Hehehehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.02, 09:04 Ponieważ niektórzy mają poważne trudności ze zrozumieniem prostych i rzeczowych postów i odpowiadają nie na temat zmuszona jestem do powtarzania moich tekstów aż do skutku. Stwierdzenie,że Ula uczepiła się Kluby1 należałoby przetłumaczyć następująco: Kluba1 zabiera głos w każdym wątku pisząc banały.Na przykład pisze jakie lubi potrawy[przeważnie pospolite] i podaje przepisy,które ściąga z podrzędnej książki kucharskiej.Robi to z myślą,aby pokazać,że jest taka mądra.W rezultacie obniża poziom tego forum,które powinno być miejscem wymany ciekawostek i porad kulinarnych,a nie kopią pospolitej książki kucharskiej. Kluba1 nie jest również taka święta za jaką obecnie podaje się.Na przykład napisała,że nie umiem gotować.Tego udowodnić w wirtualny sposób nie można,a ja nie przypominam sobie żebym gościła na obiedzie tę kłamczuchę.Powinna mnie za to oszczerstwo przeprosić. Znać się na dietetyce przy gotowaniu to wyraz dojrzałości. Jeżeli dla Kluby1 i jej niektórych wielbicielek oznacza głupotę to współczuję.Jestem na tyle silna,że udżwignę dużo więcej głupoty i zakłamań niż jest w stanie wyprodukowć to forum. Wszystkim,którzy za swoją najlepszą broń uważaja kłamstwa,fałszowanie i manipulowanie faktami mam następującą myśl: "Życ w prawdzie to być w zgodzie z własnym sumieniem.Wielkość prawdy przeraża i demaskuje ludzi ubogich duchowo.Prawda jest jednak nieśmiertelna,a kłamstwo ginie niechlubną śmiercią". Ks.J.Popiełuszko Ps.Jest okres wakacji i nie mam czasu oraz ochoty tracić go przy komputerze.Do problemów tego forum i niektórych jego uczestników powrócę jak popsuje się pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lakomczuch Re: jajka po wiedeńsku IP: 203.40.161.* 13.08.02, 13:24 Czy ktos ma sposob na wylaczenie tej strasznej baby z Krosna? Chyba najprosciej nie reagowac(olewac),moze sie odczepi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku/do lakomczuch IP: *.we.client2.attbi.com 13.08.02, 13:35 Gość portalu: lakomczuch napisał(a): > Czy ktos ma sposob na wylaczenie tej strasznej baby z Krosna? > Chyba najprosciej nie reagowac(olewac),moze sie odczepi. D O K L A D N I E !!!!!!!!! :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: jajka po wiedeńsku 14.08.02, 07:52 Gość portalu: ula napisał(a): > Ponieważ niektórzy mają poważne trudności ze zrozumieniem prostych i rzeczowych > > postów i odpowiadają nie na temat zmuszona jestem do powtarzania moich tekstów > aż do skutku. > Stwierdzenie,że Ula uczepiła się Kluby1 należałoby przetłumaczyć następująco: > Kluba1 zabiera głos w każdym wątku pisząc banały.Na przykład pisze jakie lubi > potrawy[przeważnie pospolite] i podaje przepisy,które ściąga z podrzędnej > książki kucharskiej.Robi to z myślą,aby pokazać,że jest taka mądra.W rezultacie po pierwsze 0 co Cię to obcghodzi po drugie - jesteśmy na tym forum od bardzo dawna w odróznieniu od Ciebie po trzecie - Kluba UMIE gotowac, umie też rozmawiać z ludźmi w odróźnieniu od Ciebie > > obniża poziom tego forum,które powinno być miejscem wymany ciekawostek i porad > kulinarnych,a nie kopią pospolitej książki kucharskiej. > Kluba1 nie jest również taka święta za jaką obecnie podaje się.Na przykład > napisała,że nie umiem gotować.Tego udowodnić w wirtualny sposób nie można,a ja > nie przypominam sobie żebym gościła na obiedzie tę kłamczuchę.Powinna mnie za > to oszczerstwo przeprosić. > Znać się na dietetyce przy gotowaniu to wyraz dojrzałości. Jeżeli dla Kluby1 i > jej niektórych wielbicielek oznacza głupotę to współczuję.Jestem na tyle > silna,że udżwignę dużo więcej głupoty i zakłamań niż jest w stanie wyprodukowć > to forum. po czwarte : nic nas nie obchodzi Twoja dietetyka, my gotujemy po sqwojemu, tak jak lubimy i nie wtrącaj sie czy mamy do jajecznicy dodać masla czy robic ja na wodzie, bo to nasza sprawa > Wszystkim,którzy za swoją najlepszą broń uważaja kłamstwa,fałszowanie i > manipulowanie faktami mam następującą myśl: > "Życ w prawdzie to być w zgodzie z własnym sumieniem. Twoje sumienie jest widać bardzo mierniutkie Reasumując - nie chce nam sie z Tobą w ogóle rozmawiać, więc daj nam spokój Odpowiedz Link Zgłoś
sisters Re: jajka po wiedeńsku 13.08.02, 14:07 Wiesz co Ula? Tobie to przydałoby się wielkie rżnięcie, to może przestałabys się dopieprzać do ludzi i pluć jadem, jak niespełniona, zgnuśniała baba. Przepraszam innych forumowiczów (oprócz Uli) za mój wulgaryzm, ale rzygać mi się już chce jak czytam wypociny tej dennej panienki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synowa Re: jajka po wiedeńsku IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.02, 18:44 sisters napisała: > Wiesz co Ula? Tobie to przydałoby się wielkie rżnięcie, to może przestałabys > się dopieprzać do ludzi i pluć jadem, jak niespełniona, zgnuśniała baba. > Przepraszam innych forumowiczów (oprócz Uli) za mój wulgaryzm, ale rzygać mi > się już chce jak czytam wypociny tej dennej panienki. To nie jest żadna panienka. To, podejrzewam, moja teściowa. Jakbym ją słyszała. Ja mam kogoś takiego na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku/do synowej IP: *.we.client2.attbi.com 13.08.02, 19:03 Gość portalu: synowa napisał(a): > sisters napisała: > > > Wiesz co Ula? Tobie to przydałoby się wielkie rżnięcie, to może przestałab > ys > > się dopieprzać do ludzi i pluć jadem, jak niespełniona, zgnuśniała baba. > > Przepraszam innych forumowiczów (oprócz Uli) za mój wulgaryzm, ale rzygać > mi > > się już chce jak czytam wypociny tej dennej panienki. > > To nie jest żadna panienka. To, podejrzewam, moja teściowa. Jakbym ją słyszała. > Ja mam kogoś takiego na codzień. No i co, znalazlas sposob ???? Podziel sie !!!!!!! :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synowa Re: jajka po wiedeńsku/do synowej IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.02, 19:26 Niestety. Staram się unikać ale zawsze mnie dopadnie i raczy swoimi mądrościami na każdy temat. Nic nie da się zrobić. Najepszy okres w moim życiu, to jak się obraziła i nie odzywała do mnie przez kilka tygodni ale niestety już jej przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jajka po wiedeńsku/do synowej IP: *.we.client2.attbi.com 14.08.02, 04:21 Gość portalu: synowa napisał(a): > Niestety. Staram się unikać ale zawsze mnie dopadnie i raczy swoimi mądrościami > > na każdy temat. Nic nie da się zrobić. Najepszy okres w moim życiu, to jak się > obraziła i nie odzywała do mnie przez kilka tygodni ale niestety już jej > przeszło. A co jej takiego powiedzialas lub zrobilas !!!!?????!!! Nie badz taka!!! Powiedz!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: jajka po wiedeńsku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.02, 15:13 Jak już sobie ulżyliście na wyzywaniu mnie od różnych sraszydeł to może znajdzie się wśród Was chociaż jedna,która ustosunkuje się merytorycznie do tego co piszę.Wyzywanie adwersarza,a nie obalanie jego poglądów to prostactwo. Z walki o rzeczowość i kulturę dyskusji na tym forum nie zrezygnuję. Odpowiedz Link Zgłoś
sisters Re: jajka po wiedeńsku 13.08.02, 16:02 Daruj sobie te rozprawki o kulturze i itp., bo jak pewnie zauważyłaś jak do tej pory nikt nie stanął po Twojej stronie (lub prawie nikt, jezeli czegoś nie doczytałam). Ale Tobie to nie daje nic do myślenia, bo jesteś zarozumiała i zapatrzona w siebie. Więc nie obrażaj już więcej zdecydowanej większości i zajmij się zawracaniem kijem Wisły lub jakimś równie pożytecznym zajęciem. Ktoś w miarę rozumny juz dawno by zrozumiał, że jest persona non grata. Więc na mnie już nie licz, ja odpadam, bo jest wiele ciekawszych osób na tym forum, z którymi wolę powymieniać sie poglądami. Miłego plucia jadem życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jajo13 Re: jajka po wiedeńsku 13.08.02, 16:52 Oto jestem! Ja i tylko ja mogę się wypowiadać merytorycznie na temat jajek po wiedeńsku, jakem Jako! Tak więc merytorycznie pytam Cię, kobieto o imieniu Ula, czemuś mi uczyniła krzywdę, wkładając do mikrofalówki? Czy wiesz, co się wtedy działo z moim białkiem? Brrrr, aż w żółtku mię mrowi! Czy nie uważasz, że lepiej sprawdzisz się na polu, powiedzmy, zasmażek? Albo taki kompot z bobu - to jest wyzwanie dla prawdziwego kuchmistrza! Na niedzielne podwieczorki nieśmiało sugeruję pączki z kapustką i grzybkami... Mniam! Pyszności. A jak to wszystko przygotujesz, droga Ulu, to wtedy nam opowiedz, jak smakowało. Czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell Re: jajka po wiedeńsku IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 20:22 Gość portalu: aga napisał(a): > czy ktoś może mi powiedzieć jak to się robi? Smaruje sie scianki wewnatrz szklanki maslem, wbija w szklanke jajko, soli, pieprzy, wstawia do garnka z woda, doprowadza do wrzenia i gotuje tak dlugo az bialko sie zetnie,chyba 1 min, ot i cala filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś