Dodaj do ulubionych

wczorajsze placki kartoflane :(

IP: 193.111.166.* 29.06.05, 11:47
Nasmażyłam wczoraj tego do bólu i chociaż były pyszne, to jednak został cały
stos. Dzisiaj wyglądają tak sobie, zimne, zesztywniałe, trochę pociemniałe.
Czy warto je odsmażać czy jakoś inaczej odgrzewać (i jak, żeby w miarę
przywrócić im smak i wygląd), czy niestety wywalić psom?
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 11:48
      masz psy?
      • Gość: nancy Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: 193.111.166.* 29.06.05, 11:56
        Mam psy, a także koty, z których jeden jest wszystkożerny (ostatnio wyżarł mi
        pół gara pomidorowej z makaronem oraz resztkę suchych kartofli pozostawionych
        na kuchni), więc myślę, że - za radą ba_nity porzucam sobie do nich plackami,
        to się ucieszą.
        • lena_zet Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 12:23
          eh, ziemniaki zrobią im rewolucję w żołądkach, tym bardziej smażone.
    • ba_nita Re:Nie polecam. 29.06.05, 11:52
      Dla mnie kolor, wygląd i gumowaty smak wczorajszych placków ziemniaczanych jest
      nie do przejścia. Danie jest na tyle tanie i mało pracochłonne, że lepiej
      zrobić świeże. A starymi porzucać sobie na odległość.
      • jacek1f Jedyny sposob jesli sa z wczoraj, to chyba 29.06.05, 11:58
        pociac je w paseczki i przesmazyc mocno i podac z gulaszem lub innym miesem z
        sosem. Pare razy tak "zagospodarowałem".
        A inaczej - pieski.
      • e_katt ba_nito, nowa konkurencja olimpijska? ;) 29.06.05, 12:00
        rzut racuchem na odległość?

        (faktycznie, materiał nie najgorszy - wczorajsze, a jeszcze lepiej
        przedwczorajsze, placki ziemniaczane takiej ciekawej gumowatej konsystencji
        nabierają..;)
      • Gość: limba Re:Nie polecam. IP: *.mos.gov.pl 01.07.05, 11:55
        Nie zgadzam się, że mało pracochłonne. Bo - przy dużej ilości placków - samo
        obieranie ziemniaków, a potem stanie przy patelni może trwać i kilka godzin.
        A jeśli do tego jeszcze uciera się ziemniaki metodą tradycyjną [nie każdy
        posiada odpowiednie urządzenia mechaniczne], to wybacz ... ale nie masz racji,
        mając w pogardzie poniesiony przy wykonywaniu placków trud.
    • anchan Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 12:40
      Posyp je tartym serem i zapiecz w piekarniku.
      Nie będzie to rewelacja, ale dadzą się zjeść bez wstrętu.
    • Gość: Ili Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.05, 13:49
      Pociachać w paski, na patelni podsmażyć, dodać śmietany (jeszcze chwilę
      smażyć), wyłożyć na talerz, posypać cukrem i jeść :)
      • hair Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 15:03
        A ja wlasnie uwielbiam zimne i wczorajsze placki ziemniaczane, ale wiem ze to
        zadko spotykane zjawisko.
        • Gość: Roy Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: 213.33.228.* 29.06.05, 15:51
          Ja rowniez jem tylko zimne placki, i moim zdaniem sa duze lepsze niz cieple,
          polecam ze smietana, ktora mozna doprawic sola, pieprzem, octem i szczypiorem
          lub koprem.
    • Gość: Anka Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:38
      Ja ogrzewam w mikrofalówce i są jadalne. Może nie rewelacja, ale da się zjeść.
    • lobelia1 Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 19:27
      Psy nie trawią ziemniaków, nie wolno im tego dawać, nawet jeśli z łakomstwa
      zjedzą...
      • Gość: K. jak to nie trawią?? IP: *.nowiny.net 29.06.05, 23:47
        a co z nimi zrobią????
      • default Re: wczorajsze placki kartoflane :( 30.06.05, 09:11
        lobelia1 napisała:

        > Psy nie trawią ziemniaków, nie wolno im tego dawać, nawet jeśli z łakomstwa
        > zjedzą...
        >
        Nie przesadzajmy... Nic im nie będzie. No chyba że jakieś wydelikacone
        chucherka...
      • ba_nita Re: Bzdura i mit 30.06.05, 09:25
        lobelia1 napisała:

        > Psy nie trawią ziemniaków, nie wolno im tego dawać, nawet jeśli z łakomstwa
        > zjedzą...
        Zanim zaczniesz powielać mity warto byłoby najpierw dowiedzieć się czegoś
        więcej:
        www.molosy.pl/lk/lkw7.htm
        Źródło: dr Kazimierz Ściesiński,"Współczesne żywienie psa", Dwumiesięcznik
        ZKwP "PIES" nr 1(273)1999
        • lena_zet Re: Bzdura i mit 30.06.05, 13:00
          Ziemniaki podaje się w małej ilości, gotowane i dobrze rozgniecione. Żołądek
          psa wydziela soki trawienne rozkładające mięso (białko), natomiast ziemniaki są
          trawione słabo (Smyczyński 1983, Teichmann 1974).

          wyraźnie chyba pisze.
          • Gość: haha Re: Jest napisane jeśli już. n/t IP: *.gdynia.mm.pl 30.06.05, 18:28
      • rezurekcja psy trawia ziemniaki 05.07.05, 12:55
        moj trawi, jesli sa przetworzone, surowe rzeczywiscie wychodza niezmienione.
        Nasze psy i koty pasjami lubia placki ziemniaczane. Zawsze smazyymy wiecej, bo
        z gadziną tez sie trzeba podzielic.
      • Gość: ja Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.pgi.waw.pl 14.09.05, 16:11
        Nieprawda, że nie trawią. Psy wiejskie karmione często tylko ziemniakami nie
        padają z głodu. Psy uczą się trawić skrobię z ziemniaków (a właściwie to ich
        przewód pokarmowy).
    • grey_mouse Re: wczorajsze placki kartoflane :( 29.06.05, 20:51
      Z tymi wczorajszymi to już pewnie nic się nie da zrobić, ale jak zostaną
      następnym razem, można je po wystygnięciu od razu zamrozić, a potem odgrzewać na
      suchym crispie kuchenki mikrofalowej z wykorzystaniem funkcji "frytki ziemniaczane".
    • Gość: Oblubienica ja zawsze jadam nawet te z dnia wczorajszego. IP: *.nowiny.net 29.06.05, 23:58
      Uwielbiam placki ziemniaczane. Po wyjęciu z lodówki po prostu je odgrzewam na
      patelni, dodaję cukier, kwaśną śmietankę. Pychotka, pierwsze słyszę by miały
      mieć jakiś "gumowaty smak".
      • Gość: trouble Re: ja zawsze jadam nawet te z dnia wczorajszego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 00:20
        no wlasnie!!!ja tez nie spotkalam sie z gumowatoscia.zawsze specjalnie robie
        wiecej,by zostalo,i potem je odsmazam na oleju,i jem z cukrem o grubych
        krysztalkach....do tego super smakuje kawa z mlekiem...-)
        • Gość: oblubienica Re: ja zawsze jadam nawet te z dnia wczorajszego. IP: *.nowiny.net 30.06.05, 16:31
          to zupełnie tak jak ja. Dobrze, że jest ktoś jeszcze komu takie placki smakują
        • Gość: oblubienica Re: ja zawsze jadam nawet te z dnia wczorajszego. IP: *.nowiny.net 30.06.05, 16:31
          to zupełnie tak jak ja. Dobrze, że jest ktoś jeszcze komu takie placki smakują
    • Gość: chicarica Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.softlab.gda.pl 30.06.05, 09:02
      Zrób do nich sos pieczarkowy, placki pokrój w paski, wrzuć do tego sosu i
      podgrzej. Mmmm! :)
      • Gość: lip Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.mpwik.waw.pl / 213.25.25.* 01.07.05, 10:50
        Faktycznie, nie należą do zdrowych potraw odgrzewane (żadne!) placki.
        Jednak, mając kłopot z tzw. resztkami, można przygotować sos pieczeniowo-
        gulaszowy lub pieczeniowo-grzybowy (wskazane, by był pikantny), i placki
        ziemniaczane podsmażone na suchej patelni (dość w nich tłuszczu) polać tym
        sosem.
        Taka potrawa (oczywiście ze świeżo smażonych placków) nazywana jest - w
        zależności od regionu - plackiem cygańskim, plackiem zbójnickim, nawet plackiem
        węgierskim czy myśliwskim.
        Polecam spróbować szczególnie świeże. Podane z sosem pochłaniają mniej czasu i
        wystarczy mniejsza ilość na osobę (2 średnie mniejsza porcja, 4-większa).
        Smacznego! :)
    • qubraq Re: wczorajsze placki kartoflane :( 30.06.05, 18:01
      Nie zdarzylo mi sie zeby placki kartoflane z poprzedniaego dnia byly niesmaczne;
      Malo tego zdarzalo mi sie jesc ze smakiem placki odgrzewane nawet czwartego
      dnia...- dopisuje sie do "oblubienicy"
      Andrzej
      • tekisk Re: wczorajsze placki kartoflane :( 30.06.05, 21:07
        Bardzo lubię odgrzewane na maśle, pokrojone , lekko posolone placki
        ziemniaczane. Specjalnie smażę ich zawsze więcej , żebym miała na drugi dzień
        co odgrzewać .
    • martunia78 Re: wczorajsze placki kartoflane :( 03.07.05, 15:18
      Rzadko placki mi zostaja na drugi dzień, niestety:(
      Jak juz sie tak zdarzy to kroję je na paski i smaże z jajkami, w domu się o to
      zabijają, a tak w ogóle placki świezo usmażone(ciasto z solą, pieprzem i
      cebulą)podane z twarogiem ze śmietaną i również przyprawione solą i pieprzem:))))))
      pyszka, polecam
    • Gość: kuchara Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: 195.8.101.* 05.07.05, 12:11
      Placki możesz pokroić na cenrymetrowej szerokości paski, będzie je wtedy łatwo
      układać w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym tłuszczem.Usmażyć trochę
      boczku ,cebuli pokrojonej w plastry oraz dowolnie pieczarek lub papryki
      przekładać to wszystki warstwami tak jak do tradycyjnej zapiekanki z
      ziemniaków .Podlać trochę bulionu i przyprawy jakie lubisz, trochę czosnku .Na
      wierzch możesz posypać starty żółty ser .Zapc w piekarniku. Podawać do tego
      surówki,może być czerwony barszcz lub piwo.

      Można inaczej -jako przekąski na ciepło

      Pokroić w plastry 2-3 cm.Przygotować roztrzepane jajko z parmezanem i
      przyprawami /raczej ostrzejsze /.pokrojone placki maczać w roztworze i smażyć
      ma oleju.podawać gorące.
      Smacznego
    • Gość: żołądkowiec Re: wczorajsze placki kartoflane :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:49
      Robić mniej placków.

      Placki ziemniaczane nadają się tylko jak pyszny dodatek, ale nie jako danie.
      No chba , ze się ma "strusi" nie tylko żołądek, ale i wątrobę i t. d.
      Robić tylko tyle, żeby wyszło po 1-2 na osobę. Wtedy nie zostanie, a i smażenia
      mniej . :)
      ( Wiem, że czaem na tę ilość 1 jajo to za dużo.)
    • siostraheli Re: wczorajsze placki kartoflane :( 14.09.05, 22:00
      ostatnio zostalam przez znajomych poczestowana potrawa: wczorajsze placki
      ziemniaczane porwane na kawaleczki, przesmazone na patelni z dodatkiem boczku i
      zalane masa jajeczna. Nawet dalo sie zjesc.
    • Gość: jam kot placki IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.14, 11:30
      Ja tez lubie odgrzewane placki z poprzedniego dnia. Bez przesady, co by miało się stać po 1 dniu i to jeszcze w lodówce??? Pyszne są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka