Dodaj do ulubionych

szpinak, wiem, że było

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:16
ale nie działa mi stronka szpinak.prv.pl.
Jak zadziałać z mrożona paczka szpinaku? Co w jakiej kolejności zrobić, żeby
nie było fatalne?

Jeszcze jedno: ostatnio po raz 1. zrobiłam młoda kapuste i klapa: Dusiła się
chyba 1,5 godziny a i tak była twarda. Poszatkowałam ja, tzn. kroiłam na
cienkie plastry, a może powinnam pociąć na małe kawałeczki a nie takie koło
wrzucić? mam teraz kolejna główkę do wykorzystania i nawet boczek kupiłam.
help please!!! Bez was nie dam rady...

Obserwuj wątek
    • bir.ke kapusta 04.07.05, 12:21
      przekroj ja na pol i potem poszatkuj bardzo drobno, powinny ci wyjsc cienkie
      dlugie wiorki:)
      co do szpinaku mrozonego to nie znosze, jadam tylko swiezy, wiec ci nie
      pomoge:(ale poszukaj w galerii, tam bylo troche przepisow ze szpinakiem)
      • Gość: plastek Re: kapusta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:23
        no własnie wyszły cienkie paseczki ale strasznie długo sie dusiła... koszmar
        normalnie.

        możesz podac mi łopatologicznie jak ją zrobić?
        • jacek1f dlaczego mrozony, teraz?! Ale jak masz, 04.07.05, 12:33
          to:
          1. polam na kawalki tafle mrozonego i wpakuj do garnka na malym gazie.
          2. Na oliwie obok na patelni zrob czosneku kilka zabkow pocietych, jesli lubisz
          to z jedna cebula drobno pocieta.;
          3. Jak to sie zeszkli, podbrazowi, dodaj do szpinaku lub odwrotnie, dopraw
          sosem sojowym lub solą, pieprzem, cukrem (mozna dodac inne rzeczy - imbir,
          ziola...)
          4. Mozesz dodac łyżkę masła i jedno jajko cale. Dobrze zamieszac.
          5. Dusic az odparuje wody troche i sie zagesci - mieszac.
          Nie wiem do czego...ale
          - jako jarzynka, odparuj i nakladaj;
          - jako nadzień do czegokolwiek, bardziej odparuj, mozes dodac ser buialy, fete,
          ser zolty, suszone pomidory...i nadziewac tym pierozki, rozki, piersi kurakow,
          poledwiczki.. tip itd/

          Kapusta - ona jest twardawa - taka jej uroda. Potnij na lautkie paseczki, dodaj
          do przesmazonej na oliwie cebuli, podlej winem bialym, bulionem, piwem, w
          ostatecznosci wodą - troche i dus. Na twardo - 15 minut i juz.
          Na miekko - duzo dluzej:-) ale ona nigdy nie bedzie mieciutka ciapajka:-).
          • Gość: plastek Re: dlaczego mrozony, teraz?! Ale jak masz, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:36
            pomyślałam, że dodam do nalesników, ale mówią, żeby nie podgrzewać więcej niż
            raz, bo szczawiany itd. albo może makaron tym polać?
            Mrożony, bo kupiłam ze 100 lat temu i zalega mi w zamrażarce...
            dziękuję za przepisy. A do tej kapuchy nie dodawać żadnych skwarek?
            • jacek1f mozna odgzrewac spokojnie przerobiony juz termiczn 04.07.05, 12:39
              nie szpinak - pewnie, ze nie po 2-3 razy.
              Jak do nalesnikow, to zagęść = odparuj bardziej.

              Kapusta - oczywiscie, ze mozesz skwarkowac, mmm.
              • Gość: plastek Re: mozna odgzrewac spokojnie przerobiony juz ter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 12:42
                merci.
                a mówią, żeby do kapuchy nie dawać zasmażki, chyba że się całą zje od razu.
                Prawda to?
    • Gość: aga szpinak IP: *.tvk.torun.pl 04.07.05, 12:56
      ja na patelnie wrzucam jeszcze zamrożony szpinak, cebulke i kiełbaske podsmażam na innej patelni. Jak szpinak się rozmorozi, czekam aż odparuje troche, dodaje przyprawy (jakie mam pod ręką), czosnek i smietanke. Następnie wrzucam kiełbaske i cebulke. Ponownie mieszam ;)
      Do tego wrzucam ugotowany makaron. Mieszam :) Włączam gaz i wrzucam dwa jajka. Smaże aż jajka się zetną.
      Pycha!!!
      • Gość: plastek Re: szpinak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:01
        co z tymi jajkami bo nie skumałam...???
    • Gość: Dietetyk Re: szpinak, wiem, że było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:02
      Szpinak zawiera dużo kwasów, które łączą się w organiźmie z wapniem i w tej
      postaci są wydalane z organizmu. Dlatego do gotowania szpinaku należy dodać
      trochę mleka, aby owe kwasy nie "ściągały" wapnia z naszych kości i zębów. To
      ważne, szczególnie, gdy ktoś lubi szpinak i jada go często.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka