Gość: Andżie
IP: 212.244.54.*
05.07.05, 19:45
hej! podrzuccie mi pomył na jutrzejszy obiad. nic mięsnego, nie tartę i nie
rzadne omlety. poradzcie co by tu upichcic dla zgłodniałego ojca, który wróci
po cięzkiej pracy. tato lubi ziemniaki (ale nie w formie zapiekanej)