Dodaj do ulubionych

Kucharz Kobiety Karmiacej :)

IP: *.chello.pl 10.07.05, 15:27
Witam!

Moja zona tydzien temu urodzila nam coreczke :)
Ja przygotowuje obiady- dla kobiety karmiacej raczej rzeczy lekkie- lekki rosol, kurczak gotowany, marchewka gotowana, itp. Ostatnio sprobowalismy smazona piers kurczaka i tez sie udalo- tzn. nie bylo niepokojacych objawow ze pokarm zjedzony przez matke zle wplynal na dziecko :)
Ale 2 dni temu byla u nas pielegniarka, i powiedziala ze kobieta karmiaca moze/powinna jesc potrawy z lekkimi ziolami- np. kminek i majeranek.

Zadanie: wymyslic lekka potrawe z wyzej wymienionymi (chocby z jednym) ziolami. Ja mysle od paru dni i nic. W ogole stwierdzilem ze kminku nigdy w zyciu nie stosowalem do niczego, a majeranek tylko do bialego barszczu :) Taki ze mnie "spec" od ziol... Licze na to ze tylko ja jestem taki ograniczony... :)
Moze ktos chcialby sie podzielic swoimi pomyslami?

z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi :)

PAT
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Kucharz Kobiety Karmiacej :) 10.07.05, 15:48
      Kminek jest doskonałą przyprawą do potraw tłustych i ciężkostrawnych. Owoce
      kminku używa się w całości lub w postaci mielonej. Mielonym kminkiem przyprawia
      się potrawy niegotowane, czyli sałatki, pasty, sery (żółte i białe). Natomiast
      owoce kminku dodaje się do różnych wypieków - chleba, bułek, słonych paluszków
      itp. Można też nim przyprawiać buraki, marchew, słodką i kwaszoną kapustę,
      ziemniaki, kiełbasy, wszystkie gatunki tłustych mięs (np. wieprzowina), ryby
      (zwłaszcza gotowane) oraz raki. Dodaje się go również do wielu zup (grzybowej,
      ziemniaczanej, kapuśniaku). Bez kminku trudno wyobrazić sobie przygotowanie
      baraniny. Olejek kminkowy wchodzi w skład wielu wódek (kminkówka) i likierów
      (alasz).

      parda.w.interia.pl/080.html
    • nobullshit Re: Kucharz Kobiety Karmiacej :) 10.07.05, 17:15
      W tym zeszłorocznym wątku jest o tym sporo:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15692462&v=2&s=0
      Wrzuć jeszcze w wyszukiwarkę, w temat, "karmić" i "karmienie", rok 2004.
      • aagain Re: Kucharz Kobiety Karmiacej :) 10.07.05, 20:07
        Na stronie, poświęconej wirtualnym spotkaniom mam, może znajdziesz odpowiedź na
        zadane pytania.
        www.bebemania.com/
      • Gość: Cynamoon Re: Kucharz Kobiety Karmiacej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 21:19
        Nobull, ale sie wzruszylam po przeczytaniu watku ktory wyciagnelas ;-)
        Ale wtedy bylo fajnie i wogole...
        • Gość: Cynamoon Re: Kucharz Kobiety Karmiacej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 21:20
          A nowemu swiezemu tacie oczywiscie gratuluje ;)

        • nobullshit Cynamoon... 10.07.05, 23:06
          Teraz też jest fajnie, tylko inaczej :)
          A wątek wyciągnęłam, bo pamiętałam, że Ty doradzałaś.
          • qcharzowa Re: Cynamoon... 10.07.05, 23:42
            Witam, tu mama karmiąca ;) Przede wszystkim gratulacje dla Waszej Rodzinki,
            pięknie być Tatą, prawda? Mój mąż oszalał na punkcie córeczki. Tak naprawdę z
            tym naszym, mam karmiących, żywieniem to jest ciężko, bo każdy mówi co innego.
            Jedni radzą jadać wyłąćznie rosół i kurczaka gotowanego, ale ileż człowiek może
            pociągnąć na takim jedzeniu, poza tym nasze małe Istotki też muszą dostać
            porcję witamin. Dlatego próbujcie, pierwszy sukces za Wami, że Maluch dobrze
            reaguje na smażone. W takim razie możesz serwować żonie smażoną wieprzowinę
            (np. kotleciki z polędwiczek wieprzowych), wspomnianego kurczaka, możesz w
            tortille pszenne zawijać podduszoną na masle paprykę i inne ulubione składniki,
            krupnik i czerwony barszcz będą na pewno mile widziane. Na gorące dni ziemniaki
            z koperkiem i jajko sadzone + kefir (sprawdzcie jak Dzidzia reaguje na nabiał,
            bo czasem boli brzuszek od nadmiaru). Kminek łagodzi brzuszki po przejedzeniu,
            tak naprawdę można go dorzucić do wszystkiego, nawet posypywać nim
            kanapkę,majeranek też można rozetrzeć w palcach i sypnąć nim do wielu potraw.
            Na tym forum jest masa wspaniałych kucharzy, wiele przepisów, próbujcie, w
            końcu będziecie wiedzieli jak Maluch reaguje na poszczególne produkty. Aha,
            polecam wziąć pod uwagę racuszki Siostryheli, do których mo zna wszystko
            wrzucić, niebo w gębie, a tak prosty i szybki przepis.

            wszystkiego dobrego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka