Dodaj do ulubionych

Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP !!!

20.07.05, 18:28
Dostałam dziś grubo ponad 5 kg krewetek, które były zamrożone, na złość sobie
rozmrażałam dziś lodówkę :-/ Co z nimi zrobić, żeby nie zmarnować? Zamrozić
ponownie się boję. Co gorsza - nie przepadam za krewetkami :-/
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasiulek_Mysiulek Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.07.05, 18:34
      O Boże masz ci los,...
    • morelka80 Ale Cię ktoś uszczęśliwił :) b/t 20.07.05, 18:37

      • orissa na siłę, Morelko, na siłę uszczęśliwił :-/ 20.07.05, 18:48

    • donkej Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 20.07.05, 18:41
      Jezu! Może poszukać na stronachjakichś zagranicznych przepisów na jakieś paciaje
      krewetki + jarzyny - duszone i zapasteryzować potem?
      • orissa Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 20.07.05, 18:50
        donkej napisała:

        > Jezu! Może poszukać na stronachjakichś zagranicznych przepisów na jakieś
        paciaj
        > e
        > krewetki + jarzyny - duszone i zapasteryzować potem?

        Właśnie siedzę i na polskich szukam jakiś przepisów. Żebym jeszcze w weekend
        była w domu to bym zrobiła krewetkowe party ;)
        • donkej Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 20.07.05, 19:11
          Zawsze możesz je też usmażyć w cieście naleśnikowym i głębokim w tłuszczu.
          • orissa Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 20.07.05, 19:17
            donkej napisała:

            > Zawsze możesz je też usmażyć w cieście naleśnikowym i głębokim w tłuszczu.

            Tak zrobię. Do tego marynowane w białym winie, zapiekane z tabasco, a część dam
            sąsiadce. Niech ona się martwi :)))))
    • Gość: wlodek Jak jesteś z warszawy, to mogę pomóc:)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.05, 18:42
      Chętnie bym trochę ci podebrał a przy okazji podrzucił kilka recepturek:))
      • orissa Re: Jak jesteś z warszawy, to mogę pomóc:)) 20.07.05, 18:48
        Gość portalu: wlodek napisał(a):

        > Chętnie bym trochę ci podebrał a przy okazji podrzucił kilka recepturek:))

        Niestety za daleko (jakieś 320km).
    • Gość: gargamel Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP IP: *.olsztyn.mm.pl 20.07.05, 19:21
      Jezeli są oczyszczone z pancerzyków to nie ma sprawy.Gorzej jak sa całe i
      wtedy nalezy oczyscic.Uzywa się tylko część tylną (odwłok),którą należy oderwać
      od tułowia (wykręcając)pociągając.Zdjąć z odwłoka pancerzyk i z górniej części
      mięska oderwać"kiszeczkę".Tak wyczyszczoną krewetkę umyć.Po umyciu
      wszystkich,na dużej patelni rozgrzewasz (na tę ilość)1,5 do 2 kostek
      masła ,przez praskę wrzucasz na masło czosnek (obrana 1 duża głowka lub 2
      małe),smażysz na maśle około 3 -4 minut mieszając.Wrzucasz krewetki i stale
      mieszajac smazysz aż wszystkie nabiorą ładnego różowego koloru,około 5-7 minut
      na ostrym ogniu (gazie).Jak wszystkie już mają jednakowy kolor to podlej
      jeszcze 1/2 szklanki białego wina (jakie masz jak nie to i czerwone)podduś ze 2-
      3 minuty i gotowe.Taki produkt możesz zamrozić w pojemniczkach.Nie będzie tego
      tak wiele.Smacznego.
      • orissa Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 20.07.05, 19:28
        Nie są w pancerzykach, to są oczyszczone już po obróbce, mrożone krewetki.
        Drobne, nie królewskie. Mrozić włąśnie bym ich nie chciała ponownie, nawet po
        obróbce, bo potrzebuję luz w zamrażalniku. Spróbuję wg tego przepisu i zamknę
        na gorąco. Najwyżej pójdą na straty.
        • orissa Dziękuję wszystkim za sugestie,idę do kuchni n/txt 20.07.05, 19:29

          • Gość: gargamel Re: Dziękuję wszystkim za sugestie,idę do kuchni IP: *.olsztyn.mm.pl 20.07.05, 20:44
            Małe shrimpy (krewetki)po rozmrożeniu i umyciu możesz włożyć do woreczka
            foliowego ,zawinąc(jak najmniej powietrza)i wlozyć do gotującej się wody
            (woreczek zawiąż).Pogotuj 3-5 minut.Po wystygnięciu możesz podać np.z
            groszkiem,czosnkiem,majonezem jako sałatkę.możesz podać jako sałatkę krewetki z
            pokrojonym w plasterki bananem z dodatkiem vegetty lub warzywka i sporej ilości
            czarnego ,mielonego pieprzu + majonez.Banan nie za miękki.Kuchnia jest
            najwazniejszą konkurencją w "Kombinacjach alpejskich".Te przepisy są
            dodatkowe,możesz tez wykorzystać.
            Pa,pozdrawiam
    • marghe_72 Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 21.07.05, 13:15
      zapros mnie , zaproś :))
      co do przepisów to jest ich sporo
      makarony , duzo makaronów
      łosos z krewetkami
      zupy z dodatkiem krewetek
      krewetki z czosnkiem
      krewetki w ciescie
    • yavorius kurde 21.07.05, 13:30
      Pojadłbym sobie:)

      Więc moja propozycja: krewetki pokrop cytryną, usmaż w winie, z ziołami,
      czosnkiem i chilli, dodaj do tego ugotowany makaron, podsmaż jeszcze przez
      kilka chwil i mniam. Pycha!!!
    • chicarica Re: Ponad 5 kg rozmrażających się krewetek - HELP 21.07.05, 13:48
      Orissa, zaproś mnie, ja zjem 2.5 kilo i będziesz miała połowę problemu z głowy!
      Jestem z 3city :)
      • yavorius eeeeeeeej! 21.07.05, 13:49
        Oddawaj, ja byłem pierwszy :-p
        • orissa Re: eeeeeeeej! 21.07.05, 15:22
          Teraz się pchacie?:P A wczoraj jak miałam problem to gdzie byliście?
          Chicarica, właśnie, pamiętam, że Ty z 3city, następnym razem odrazu do Ciebie
          uderzam :) Yavorius a Ty się przeprowadziłeś do 3miasta??
          • Gość: gargamel Re: eeeeeeeej! IP: *.olsztyn.mm.pl 21.07.05, 15:57
            Orissa i jak rozwiazałaś swój problem?
            • orissa Re: eeeeeeeej! 21.07.05, 17:15
              Gość portalu: gargamel napisał(a):

              > Orissa i jak rozwiazałaś swój problem?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=26713581&a=26716052
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=26713581&a=26715648
          • chicarica Re: eeeeeeeej! 21.07.05, 16:21
            Jak będziesz miała jakieś krewetki na zbyciu, to wal śmiało, ja jestem straszny
            krewetkojad. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka