Gość: Klara IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 04.08.05, 21:13 Macie jakiś dobry, szybki przepis? Muszę go jeszcze dziś zastosować, bo ogórki więdną :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bedada Re: Ogórki, ale nie kwaszone. 04.08.05, 21:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27226585 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Ogórki, ale nie kwaszone. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 06:50 Dzięki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matylda Re: Ogórki, ale nie kwaszone. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 11:46 Może masz jeszcze jakiś wypróbowany przepis na marynowane sliwki? A te ogóreczki pachną smakowicie :-) Jeszcze raz dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f i tu prosze: 05.08.05, 11:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25544568&a=26131163 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara-Matylda Re: i tu prosze: IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 13:29 Dzięki, już wcześniej zrobiłam, i zostało mi jeszcze 20 kg na kulinarne eksperymenty :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f no to jeszcze PIKLE... 05.08.05, 13:56 proporcje na okolo 2 kg: obrac, przekroic na pół, wypestkowac i jesli jest jakies miekkie w srodku - pozbyc sie - wyłyżeczkować. Znów na pół, albo jeszcze bardziej w paski wąskie. Ułożyc w kamionce lub misce i zasypać solą(4-5 dag) i zostawic na noc. Potem odcedzic dobrze i wkladac do sloików. Z 2-3 szklanek wody i pół szklanki octu 10% (lub z 1 całe, jak lubimy baaaardzo mocne), z 6-8 łyżeczek cukru (zalezy jak słodkie lubimy) i z łyżeczki gorczycy - zagotowac zalewę. Zalać ogórki, dodac kilka ziaren ziela angielskiego (jak korzenne maja byc, to i po gozdziku mozna, ziarno pieprzu)zakrecic. Albo pasteryzowac ze 20-30 minut albo jak wrząca zalewa, to wystarczy odwrócić zakrecony słoik i trzymac tak aż wystygnie. Od tego bazowego mozna juz poszalec z proporcjami, moca i smakiem i dodatkami. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K-M Re: no to jeszcze PIKLE... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 14:26 Spróbuję, aż szkoda, że mam mało ogóreczków odpowiednio wyrośniętych. A próbowałeś z musztardą? Znalazłam przepis, ale wyobraźnia smakowa zawodzi... Dzięki za "pikle" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f musztardowe, miodowe - o tak! takie jak tu...warto 05.08.05, 14:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=26085758&a=26098958 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K-M Re: musztardowe, miodowe - o tak! takie jak tu... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 14:40 :-))) Idę do kuchni, z tego mojego salonu z kompem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niecierpliwa Re: Ogórki, ale nie kwaszone. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 07:12 Dzięki:-) Tak się przez parę minut przyjrzałam wczoraj temu forum :-) Jaśnie pani, która na chwilę z salonów zawędrowała do kuchni, będzie wdzięczna za jakiś nowy przepis, nie musi być dostępny aktualnie w necie. I może być w środku zimy, zastosuję za rok, jak ktoś znowu obdaruje mnie ogóreczkami ;-) Pozdrawiam Cię maki! Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk-fizyk Re: Ogórki, ale nie kwaszone. 05.08.05, 09:08 a kiszone moga byc? bo kwaszone to ja nie wiedziec co to byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: przepraszam, że sie wtrącam IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 13:34 Chyba się zaraziłam. I w ten sposób, w sezonie ogórkowym, trochę kwasu, trochę gorczycy, i wątek się rozrasta. Przy okazji: na jakim forum jeszcze jesteś, bo ogórki mi sie pasteryzują i mam chwilę, ale szukać mi się nie chce ;-) A nie ma to jak twórcza wymiana myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masochistka Re: Pasteryzacja IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 21:13 Rydzyki w maśle bym zjadła, mniammmm... To Twoje ulubione forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elementnapływowy Re: Pasteryzacja IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 22:34 No to już przynajmniej wiem, że masz poczucie humoru :-) To juz coś! Poza tym lubisz Lublin - to drugi plus. No widzisz, nie jestes taki zły. Ale żeby na ogóreczki zaprosić to jeszcze za mało... Przy okazji: ryzyk-fizyk to ulubione powiedzonko mojego taty, ale nie znam jego źródła - może mi wyjaśnisz? Odpowiedz Link Zgłoś