Dodaj do ulubionych

moje maloslne... help

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 12:28
zrobilam pierwzy raz w zyciu malosolne. wczoraj wieczorem byly jeszcze
niedorobione, a dzis zaczynaja juz byc kiszone, to kiedy mialam jesc,
noca? :))

ale poza tym jakies takie malo twarde wyszly i piana sie zbiera na wierzchu.
chyba cos z nimi nie tak, czy ta piana jest ok?

robilam je tak, ze na dno sloja koper, na to ogorki, pomiedzy nie czosnek,
chrzan, na wierzch ogorkow znow koper, zalalam prawie wrzatkiem z lyzka soli
(jodowanej) na litr. zostawilam sloj otwarty. co zrobilam nie tak? aha,
ogorki najblizej wierzchu sloja ponacinalam wzdluz, bo tak zawsze robila moja
babcia, zeby szyciej sie robily. i jej wychodzily.

prosze wszystkich tych, ktorym wychodza dobre, twarde malosolne o przepis,
jak robic.
Obserwuj wątek
    • lala-laleczna Soli było za mało. Generalna zasada: płaska łyżka 05.08.05, 12:32
      soli na pół litra wody.
      Naprawdę babcia nacinała wzdłuż? Wszystkie książki zalecają obciąć końcówki!
      • Gość: anie Re: Soli było za mało. Generalna zasada: płaska ł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 12:41
        tak, nacianala wzdluz :) to znaczy, ciezko wytlumaczyc jak bez pokazania.
        nacianala ogorka z jednej strony tak jakby chciala go przeciac na pol wzdluz,
        ale nacinala tylko do 2/3 dlugosci. z drugiego konca tak samo, tylko pod katem
        prostym do poprzedniego ciecia z drugiej strony ogorka :) nie wiem czy
        wystarczajaco obrazowo to wytlumaczylam :)
        • lala-laleczna Aaaa! Czyli wcale nie nacinała wzdłuż, tylko naci- 05.08.05, 12:45
          nała końcówki na krzyż!
          • Gość: anie Re: Aaaa! Czyli wcale nie nacinała wzdłuż, tylko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 12:47
            tak jakby na polkrzyz, bo na kazdym z obu koncow bylo tylko jedno naciecie i
            one do siebie byly prostopadle, te ciecia :) i byly w glab ogorka tak na 2/3
            dlugosci czyli gdzies tam sie spotykaly :)
    • jacek1f tu masz przepis 05.08.05, 12:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25544568&a=26131163
      ale jezeli zalałaś wrzątkiem, to zrobiłas tzw. express na własną prośbę - jak
      najszybciej sie kiszą wtedy. Temperatura przyspiesza.
      Zalewasz letnią wodą i wtedy masz 2-3 dni czasu:-)

      Piana - mozliwe ze czosnek lub koper byl brudny, ale sprobuj ja zdjąc, ogorki
      juz wyjmij i zalej chlodna przegotowana woda - i zajadaj szybko.
      Nastaw drugie z linki podanej - a miekiie? Trzeba juz teraz uważać jak sie
      kupuje i macac prawie każdego ogórka, czy za duzo pestek juz nie ma.
      powodzenia.
      • Gość: anie Re: tu masz przepis IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 12:43
        dzeii za wskazowki, wykorzystam :) koper, czosnek i chrzan mylam przed
        wsadzeniem do sloja, wiec nie podejrzewam, zeby brudne byly...
        dzieki :)
        • jacek1f nie nacinaj wzdłuz, to tez przyspieszacz i zmiękcz 05.08.05, 12:46
          acz jest.
          Natnij na krzyż delikatnie czubki. I będzie pysznie. Powodzenia.
          • Gość: anie Re: nie nacinaj wzdłuz, to tez przyspieszacz i zm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 12:49
            i tak najbardziej boli mnie, ze sa troche miekkie i ta piana..
    • Gość: pinia Re: moje maloslne... help IP: *.elopole.com.pl 05.08.05, 13:07
      mi też takie wychodziły,ale po przeanalizowaniu tutejszych wątków zrobiłam i
      wyszły pyszne i twarde!!!!
      A więc:
      -ogórki moczyłam 2 godziny w zimniej wodzie
      - pobcinała końcóweczki
      -ulozyłam w sloju,dodałam kopru (nie zaduzo bo ponoć od kopru miękną),czosnek-
      główkę,troszkę gorczycy,chrzan,powinny byc liście z wiśni ja nie miałam
      -zalałam przegotowana ale letnia wodą (1 łyzka na litr)
      -trzymałam w zamkniętym sloju bo mam taki specjalny duuuzy z przykrywką..
      Mi wreście wyszły takie jakie powinny być no i twarde!
    • poziomka76 Re: moje maloslne... help 05.08.05, 13:09
      Stawiam na kiepskie ogórki :) Czasem tak się zdarza. Ja robię ogórki bardzo
      często, zawsze wg. tego samego przepisu i czasem też nie wychodzą. A robię
      prawie tak jak Ty, tyle, że dodaję 1 płaską łyżkę soli na 1 litr wody. Wody
      nigdy nie gotuję, zawsze zalewam kranówką. No i nie nacinam ogórków, nic im nie
      obcinam. Jedynie podczas mycia usuwam ten brązowy (albo zielony) ogonek. Aha,
      piana też się w trakcie kiszenia tworzy, ale nie jest jej za wiele. No i jak
      wsadzę w poniedziałek wieczorem, to dopiero w czwartek są dobre :)
      • klaudia1973 Re: moje maloslne... help 05.08.05, 20:20
        no to podpowiem wam mój patent. po dniu kiszenia caly wielki sloj wstawiam do
        lodówki , malosolne sa przez prawie tydzien bez mala , sa chrupkie jędrne i
        poprostu boskie

        pozdrowionka z gdyni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka