Gość: izzi
IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl
14.08.05, 21:14
Moja mama ma 87 lat i będę co 4 dni zawozić jej obiad na 2 dni (pozostałe 2
dni siostra).Jutro np.zrobię zupę ryżową w podwójnej ilości, z której
pojutrze mama zrobi sobie pomidorową , rybę smażoną i marchewkę duszoną
(ziemniaki ugotuje sama).Mama może jeść tłusto i niezdrowo (wg mnie), tylko z
pogryzieniem ma kłopot i np.pierś kurczka, nawet pierogi są dla niej
niezjadliwe.Mama lubi tradycyjne jedzenia, a ja już tak dawno tego nie
gotuję...I w czym (jak) jej to wozić?Jadę autobusem,od wyjścia z domu jestem
za ok.35 min.Muszę coś kupić do przewożenia jedzenia-co najlepiej?Ma ktos też
taki problem?I doświadczenia...Ja gotuję co pomyślę, a tu widzę, że muszę
harmonogram i jadłospis jakiś zrobić-wesprzyjcie mnie, proszę.