cruella
24.08.05, 12:10
Kupiłam sporo prawdziwków, miałam wielką ochotę na suszenie, potem pierożki,
własne grzybki na święta:))
Niestety, połowa z nich jest robaczywa. Pytałam sprzedającą, ta bezradnie
rozłożyła ręce mówiąc, że susza, brak deszczu...
Nie wiem, ile w tym prawdy, kolejnych boję się kupić (co dostawa to inne grzyby).
Da się coś z nimi zrobić? Poza wyrzuceniem do kosza:))) Na razie dzielnie
nanizałam na nitki i powiesiłam na balkonie:)