jollka2 24.08.05, 13:13 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2882430.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: limba Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: *.mos.gov.pl 24.08.05, 16:23 Wprawdzie jollka2 nie zachęcała do komentarza, ale skoro podrzuciła ten temat na forum ... to ja mam takie zdanie na poruszany w w/w artykule temat. Nie wiem czy to cud. Dla mnie np. to powód do irytacji. Nie wypowiadam się nt. wycofania coli ze szkół, ale o rynku w ogóle. I nie wiem, jak podchodzić do tych naukowych dowodów ... raczej z dużą dozą wątpliwości. Chciałabym zauważyć, że dawniej w Polsce były dostępne tylko: domowe kompoty słodzone cukrem, woda gazowana z saturatorów, wózków lub syfonów oraz oranżada i piwo. Dopiero w latach siedemdzisiątych pojawiły się [za sprawą Gierka] soki w puszkach firmy DODONI. I nadwaga nie była plagą społeczną - tak jak się do tego teraz podchodzi. Ja w wieku dziecięcym piłam tylko słodkie napoje gazowane i ... przez długie lata [właściwie przez całe dziciństwo] byłam leczona z powodu b.dużej niedowagi. Teraz też nie mam nadwagi, choć przez całe życie piję dość dużo napojów gazowanych - bo takie wg mnie lepiej gaszą pragnienie i oczywiście po prostu je bardziej lubię od innych. A soki w kartonach, nawet te tzw. "100% soki" - proponowane w zamian napojów gazowanych - to przecież nic innego jak koncentraty i woda. A dlaczego nie zostawią ludziom wolnego wyboru. Ja np. nie cierpię napojów słodzonych aspartamem i innymi substancjami słodzącymi. Po ich wypiciu mam w ustach niesmak, a potem zgagę. I szlag mnie trafia, że wszystko, co bywa obecnie na półkach sklepowych, jest słodzone sztuczydłami i na dodatek napisy są tak zakamuflowane, że dopiero po spróbowaniu okazuje się co to za ... napój. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? 24.08.05, 19:00 Myślę, że zmieniłabyś zdanie, odwiedzając przeciętną amerykańską szkołę. A co do kompotów i soków z saturatora. Wiesz ile cukru jest w puszce coca-coli. 35 g. - 10 łyżeczek! Spożycie cukru na głowę Amerykanina to średnio 53 łyżeczki cukru dziennie, ponad kilogram tygodniowo. Dwie trzecie Amerykanów na nadwagę, lub jest otyłych. Jedna piąta amerykańskich dzieci jest otyłych. Przyczyny? Słodkie napoje, fast food i styl życia. Nie wspomnę o odwapniającym działaniu coca i pepsi coli (albo wspomnę, częstotliwośc złamań kończyn u dzieci regularnie pijących colę jest trzy razy większe, niż u niepijących). Nie wspomnę o szkodliwym kwasie fosforowym. Nie chcę tego dla moich dzieci. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voska Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: *.access.telenet.be 24.08.05, 19:21 Ludzie powinni miec wybor.Zgadzam sie ze,obecnie rzady podejmuja decyzje za konsumentow i same decyduja ile cukru mozna spozywac w napojach itp;, Osobiscie mam problemy z nabraniem dodatkowych kg i tez mnie wkurza,ze gdzie nie spojrze same slodziki,albo dietetyczne produkty. NIe popadajmy w paranoje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: *.arcor-ip.net 24.08.05, 19:26 Cola jest na liscie podejrzanych produktöw ktöre powoduja zchorzenie cukrzycy. Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? 24.08.05, 19:28 > NIe popadajmy w paranoje! Rozumiem, że chcesz, żeby Twoje dzieci miały swobodny dostęp do coca-coli w szkole, ograniczony tylko wysokością kieszonkowego, tak? Przecież o tym jest artykuł! Żaden rząd nie zabrania Ci zjadania choćby i kilograma cukru dziennie (fakt, Gierek kiedyś zabronił :-)) ). Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ingrid Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 25.08.05, 03:50 i nadal będą mieli wybór- ale co innego dorośli, a co innego dzieci będące pod wpływem marketingowego szału.Moim zdaniem bardzo dobrze się dzieje, ze to wycofują. W Stanach marketingowcy płacą za umieszczanie swoich automatów w szkołach, stołówki szkolne są zastępowane punktami Pizzy Hut czy KFC czy McShitu, w podrecznikach są teksty reklamowe, dzieci na zajęciach plastycznych projektują plakaty reklamowe fast food'ow czy napoi gazowanych i mamy epidemię otyłości.Przyzwyczajenia z dziecinstwa owocują wiernymi konsumentami wiele lat później. Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? 25.08.05, 08:55 Zaraz zaraz, przecież ty chodi o szkołę a nie sklepy, puby itd. Co Cię tak oburza, że dziecko nie będzie mogło sobie w szkole coca-coli popić? Daj puszkę w plecak i już. Ja się cieszę, że moje (kiedyś tam) zostanie pozbawione takiej możliwości, łatwiej z czegoś zrezygnować, gdy jest poza zasięgiem wzroku. Argument, że Ty, pijąc słodzone napoje gazowane, leczyłaś niedowagę jest, wybacz, niewiele wart. Ja całe dzieciństwo jadłam mnóstwo słodyczy (teraz trochę mniej) i też wiecznie byłam chuda (teraz trochę mniej ;)), ale czy z tego płynie wniosek, że jedzenie słodyczy nie powoduje tycia? No daj spokój; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_p Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: *.c153.petrotel.pl 25.08.05, 01:47 Paradoksalnie... cherry coke, coca-cola, kefir i sok jabłkowy Hortexu czy inna Karotka Fortuny maja tak około 45-50 kcal /100 g Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? 25.08.05, 08:14 Dziecko to nie jest świadomy konsument, wybiera to, co widzi w TV i co mają koledzy. Popieram decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciastko z zakalcem Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? IP: 81.210.69.* 25.08.05, 14:06 To strzeliłeś(aś)kulą w płot!!!Porównuj dalej kalorie z kefiru z kaloriami z coli, azdrowo na tym wyjdziesz!!!Tak poza tym o ile mi wiadomo to nie z kalorii człowiek czerpie zdrowie .Jeśli chcesz by Teoje dziecko piło cole to prosze! Ja wolę kubusie , kompoty i chyba ten ""kaloryczny""kefir i sok jabłkowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: Coca-Cola - cuda się zdarzają ? 25.08.05, 13:58 Najbardziej podoba mi się fragment: "- Odpowiedzialność za walkę z nadwagą wśród dzieci ponoszą wszyscy po równo. Producenci także - powiedział Susan K. Neely, prezes stowarzyszenia." Z tego, co wiem, to odpowiedzialkość za dzieci ponoszą rodzice. Zlikwidowanie automatow da to, że dzieciak kupi sobie Cole po drodze do szkoły. Albo do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi grunt to dobry PR 25.08.05, 14:19 Jakoś nie wierzę w troskę speców Coca Coli. Raczej podejrzewam kolejną całkiem sprawną kampanię promocyjną uczłowieczającą markę ite de. Na ile znam tą branżę, to owi spece mają w glębokim poważaniu wasze dzieci, ich zdrowie i styl zycia. Tu chodzi o grubą kasę. W usa fala oskarżen dotyczących mac chemii osiągnęła gigantyczne rozmiary, więc koncern dobrze kombinuje - nie dość, że nie stracą na wypłacie odszkodowań, to jeszcze nie likwidując problemu zbiją kolejne pieniądze na nowym, jakże lepszym wizerunku. Obrzydliwość i tyle. Ja colę lubię, ale nie mogę - po dwóch dniach picia mam wrażenie, że zaczynam się rozkładać od środka, połowa wnętrzności mnie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: grunt to dobry PR 25.08.05, 14:22 Mam wrażenie, że większość PR-owcow na w ..... nasze zdrowi, a zwlaszcza zdrowie dzieci, patrz batoniki pełne mleka, pyszne ciastko na śniadanie, chleb z nutellą dający energię. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: grunt to dobry PR 25.08.05, 14:26 dokładnie!! ale w tym konkretnym przpadku podejrzewam coś jeszcze. Sądze, ze za owym gestem Coli kryje się coś więcej, niż sama kasa. jollka2 napisała: > Mam wrażenie, że większość PR-owcow na w ..... nasze zdrowi, a zwlaszcza > zdrowie dzieci, patrz batoniki pełne mleka, pyszne ciastko na śniadanie, chleb > z nutellą dający energię. Odpowiedz Link Zgłoś