Dodaj do ulubionych

polskie sniadanie

02.09.05, 09:18
Mamy w firmie zwyczaj, ze co dwa tygodnie w piatek jemy wspolne, potezne sniadanie. Teraz przyszla kojej na mnie, zostal mi jeszcze tydzien, zeby ulozyc jadlospis. A poniewaz nie w Polsce pracuje, to chcialabym kolegom nasza kulture kulinarnie przyblizyc i nasze smaczne narodowe jedzenie zaserwowac. I tu pojawia sie moj problem... Pomozcie mi prosze, bo chociaz gotowac lubie, to pomyslow na "polskie sniadanie" jakos nie mam...
Obserwuj wątek
    • poughkeepsie no co Ty :) dasz radę! 02.09.05, 09:51
      przede wszystkim pieczywo! NIgdzie nie ma takiego smacznego pieczywa jak u
      nas :) Jak nie znajdziesz może nawet upiec sama. W sumie wszystko zalezy od
      dostępności do składników - dżemy, miód, prawdziwe masło no i wspaniałe polskie
      wędliny - szynka, kiełbasa podsuszana, itp. Pomysłów jest mnóstwo, wszystko
      zalezy do czego masz dostęp. No i ogórki kiszone, itd. :) N
      Napisz co dasz radę kupić to pokombinujemy dalej :)
      • multiaga Re: no co Ty :) dasz radę! 02.09.05, 10:16
        Domowy chleb ! to jest świetny pomysł ! upiecz kilka rodzajów i do tego świeże
        masło i jakieś fajne smarowidła np.na bazie twarożku , może schab lub karczek
        pieczony w piekarniku i podany w cieniutkich plasterkach , na zimno , jako
        wędlina , może jajka faszerowane np. pieczarkami lub łososiem , baba drożdżowa
        i konfitury , no nie wiem co jeszcze ...
    • ba_nita Re: polskie sniadanie 02.09.05, 10:27
      Kaszanka z cebulą i czosnkiem na maśle lup pieczone krupnioki jeśli masz dostęp.
      • poughkeepsie jako rodowita Ślązaczka 02.09.05, 11:14
        uprzejmie informuję, że kaszanka to po naszemu krupnioki ;-)
        • prinzessin1 Re: jako rodowita Ślązaczka 02.09.05, 11:15
          Mhmmm, sama pysznosc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Juz bardzo dawno nie jadlam, niestety...
        • invicta1 Re: jako rodowita Ślązaczka 02.09.05, 11:17
          dajcie spokój kaszana na sniadanie? toż tego nie przetrawią :)
        • ba_nita Re: ja jako rodowity Pomorzanin 02.09.05, 11:17
          Używam nomenklatury wybrzeżowej, a tutaj kaszanka mówi się na grubą kiszkę zaś
          krupnioki na kaszanki wielkości serdelków.
        • ba_nita Re: do poughkeepsie 02.09.05, 11:24
          Ponieważ nie całkiem przypadkiem moja żona pochodzi z Halemby, a ja nie byłbym
          sobą żebym tego nie sprawdził, zadzwoniłem sobie do znajomych. Żeby nie było
          wątpliwości: on hajer przodowy, ona też z rodziny górniczej ale żeby było na
          temat to sprzedawczyni w sklepie miesnym. Powiedziała tak: krupniok to
          krupniok, a kaszanka jest w grubym flaku i jak nazwa wskazuje z kaszą.
          Pozdrawiam.
          • poughkeepsie Re: do poughkeepsie 02.09.05, 11:54
            że hajer to jeszcze nie znaczy, że Ślązak, sporo u nas ludności napływowej,
            szczególnie tej, która przywędrowała tu za pracą.
            Pani z mięsnego też nie musi być Ślązaczka. Ja się będęupierać, że krupniok to
            to samo co kaszanka, uczestniczyłam w wyrobie, wiem, jak wygląda jedno i
            drugie, według mnie to to samo. Krupniok jest z kaszą poza tym. Są jeszcze
            rzymloki, one mają w składzie bułkę (po polsku - bułczanka).
            • ba_nita Re:Z dziada pradziada, babki prababki. 02.09.05, 12:30
              Zresztą jak masz ochotę to się upieraj.
              • poughkeepsie Re:Z dziada pradziada, babki prababki. 02.09.05, 13:24
                a i owszem :) Jestem 14stym pokoleniem Ślązaków z obu stron :)
                I nie muszę się upierać, wystarczy użyć gugli
                ww2.tvp.pl/132,2003120771724.strona
                • rube Moje trzy grosze 03.09.05, 21:07
                  Co prawda jestem z zaglebia a nie slaska, ale zawsze slyszalem ze
                  tradycyjny krupniok jest robiony z kasza gryczana i przewaznie jest bardziej
                  "serdelkowaty", natomiast kaszanka jest z kaszy jeczmiennej w grubszej i
                  dluszszej kiszce.

                  Trzebaby pogadac z jezykoznawca lub historykiem/antropologiem kulinarnym ale
                  moze tez byc tak ze "kaszanka" to kazda mieszanka kaszy krwi i innych
                  skladnikow. (Czyli np. Boudin Noir czy Black Pudding to tez kaszanka) "Krupniok"
                  natomiast jest specyficznym rodzajem kaszanki robionej glownie na slasku.

                  Swoja droga czy jesli jest dyskusja to czy mozemy podawac jakies podstawy
                  merytoryczne naszego punktu widzenia?
                  Inaczej cala dyskusja jest w stylu: ja mam racje, a ty jestes glupi....
            • Gość: eliza Re: do poughkeepsie IP: *.ct.com.pl 02.09.05, 13:39
              pochodze z pomorza ale wtrace swoje trzy grosze. kaszanka i krupniok to dwie
              rozne rzeczy.
              • niunia792 sniadanie 02.09.05, 13:56
                Jak pracowalam w hotelu, tak wygladalo sniadanie dla gosci:
                od wyboru dań zimnych, zaczynając od płatków i musli, przez suszone owoce i
                bakalie, jogurty i mleko, kilka gatunków dżemów, serów żółtych i pleśniowych,
                twarożków i jaj, pachnących wędlin i pasztetów, własnych pieczonych mięs i
                rolad, sałatek i musów, szerokiej gamy świeżych warzyw i marynat, owoców i
                ciast, poprzez znakomite pieczywo, ciepłe bułeczki do dań gorących, z
                jajecznicą na maśle, chrupiącym bekonem, kiełbaskami w trzech smakach i na
                jajkach sadzonych zakończywszy
      • slunko Re: polskie sniadanie 02.09.05, 11:17
        Dziekuje Wam wszystkim za rady - zaraz jeszcze zajrze do polecanych linkow. Niestety nie mam dostepu do polskich wedlin ani kaszanki. Ogorki kiszone mam domowe, twarog, miod, dzem truskawkowy. Chleba jeszcze w zyciu nie pieklam, ryzykowac?
        • ba_nita Re: To nie ryzyko 02.09.05, 11:20
          Wejdź na forum chlebowe, wszystkiego się dowiesz.
    • ba_nita Re: polska kuchnia po angielsku 02.09.05, 11:37
      www.magma.ca/~pfeiffer/sharon/polish.htm
    • ampolion Re: polskie sniadanie 02.09.05, 14:28
      Wpisz w Googlu tak: "polskie sniadanie" (z cudzysłowem).
    • annarea Re: polskie sniadanie 02.09.05, 15:01
      napisze jaki sniadanie "wykombinowalam" na wloskiej ziemi dla mojej polskiej
      rodziny:
      chleb
      maslo
      pomidor pokrojony + na osobnym talerzyku cebulka
      ogorek zielony swiezy (w plasterkach)
      schab pieczony podany jako wedlina
      pasztet domowy
      salatka jarzynowa (klasyczna polska z groszkiem i majonezem)
      sery
      i jeszcze na slodko
      dzem
      buleczki z jablkiem i cynamonem wlasnej roboty
      (typu jagodzianki z jagodami z Galerii FK)
      i jeszcze szarlotka ktora sie ostala z dnia poprzedniego.

      Nic specjalnego ale moze cos ci sie przyda.
      W kazdym razie moj wloski M. ktory sie smieje, ze w Polsce na sniadanie jedza
      szynke zajadal, ze az mu sie uszy trzesly.

      pozdrawiam


      • Gość: slunko Re: polskie sniadanie IP: *.arcor-ip.net 02.09.05, 15:26
        Salatka jarzynowa to swietny pomysl! Postaram sie tez upiec chleb - w weekend zaczynam trening. Sprobuje przerobic twarozek, ktory przywiozlam zamrozony z Polski i wyciagne kiszone ogorki. Pasztet bym zrobila, ale maszyny do miesa nie mam...

        Dziekuje wszystkim za rady :)
        • Gość: Ag Re: polskie sniadanie IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.09.05, 23:31
          Do zrobienia pasztetu nie potrzebna jest maszyna do miesa - ja robie w
          malakserze i wychodzi swietny. Pasztet to dobry pomysl, zwlaszcza z powidlami
          sliwkowymi w funkcji sosu.

          Twarozek ze szczypiorkiem i rzodkiewka moze? Pasta jajeczna?

          I kakao :)

          Pozdrawiam
          Ag
    • rube Gdzie skladniki. 03.09.05, 21:12
      Nie chce byc niedyskretny, ale tak ogolnie to gdzie mieszkasz.

      Wiem ze np. tutj w stanach jest kilka polskich sklepow/masarni ktore sprzedaja
      przez internet i mozna zamowic np. 5 funtow krakowskiej podsuszanej i dostawia
      do domu w kilka dni.

      W innych krajach byc moze np. sa polskie sklepy "tajniaki" lub lokalne skladniki
      o ktorych mozesz nie wiedziec a ktore beda sie dobrze nadawaly do wykozystania w
      polskim sniadaniu lub przynajmniej jako substytut. "Forumowcy" moga ci pomoc
      znalesc co trzeba.

      Jesli np. chcesz piec polski chleb lub bulki i mieszkasz w usa to proponowalbym
      rozejrzec sie za najblizszym "Whole Foods". Sprzedaja tam dobre rodzaje maki
      zytniej, ktora inaczej bardzo trudno znalesc. Druga sprawa to ze produkty typu
      maka itd z tego sklepu nie ma tylu polepszaczy i innego "przemyslu" ktory co
      prawda przedluza zywotnosci itd. natomiast ma negatywny wplyw na smak.

      Pozdrawiam
      • Gość: slunko Re: Gdzie skladniki. IP: *.arcor-ip.net 05.09.05, 11:28
        mieszkam w Bawarii. Bawarczycy pieka wysmienite chleby, maja smaczne wedliny, kapuste kiszona i nawet ogorki kiszone mozna tu kupic. Co prawda nie znam tutaj polskich sklepow, ale z dostepnych produktow mozna z latwoscia wymyslec jedzenie smakiem do naszej narodowej kuchni mocno zblizone. Mnie jedynie brakuje pomyslow na sniadaniowe potrawy, ktorych moi niemieccy koledzy nie znaja. Takimi sa np. salatka jarzynowa lub twarozek - dlatego serdecznie dziekuje za pomoc :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka