IP: *.pl 02.09.02, 13:53
Dzieńdobry!
Zawsze chciałam robić domowe przetwory tylko brak mi było odwagi żeby zacząć
(no cóż pięknie brzmi ale czytaj : "lenistwo")
Zmobilizowałam się i zrobiłam ogórki. Tak mi się spodobało że kupiłam
dwadzieścia słoików i... No właśnie pomocy!!! Mam 4 kilo jabłek chce zrobić
takie żeby były do szarlotki tylko jak? A drugie co mi się marzy to zcerwona
kapusta taka surówka, sprzedają w sklepach, ktoś by wiedział jak to zrobić?
No i może jeszcze jakieś ciekawe pomysły? Pomóżcie bo mi całkiem na móżg
padło!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kluba1 Re: Przetwory IP: *.we.client2.attbi.com 03.09.02, 02:39
      Gość portalu: Serena napisał(a):

      > Dzieńdobry!
      > Zawsze chciałam robić domowe przetwory tylko brak mi było odwagi żeby zacząć
      > (no cóż pięknie brzmi ale czytaj : "lenistwo")
      > Zmobilizowałam się i zrobiłam ogórki. Tak mi się spodobało że kupiłam
      > dwadzieścia słoików i... No właśnie pomocy!!! Mam 4 kilo jabłek chce zrobić
      > takie żeby były do szarlotki tylko jak? A drugie co mi się marzy to zcerwona
      > kapusta taka surówka, sprzedają w sklepach, ktoś by wiedział jak to zrobić?
      > No i może jeszcze jakieś ciekawe pomysły? Pomóżcie bo mi całkiem na móżg
      > padło!!!
      A jakiego rodzaju masz te sloje ? Jak zrobilas ogorki? Konserwowe?
      • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 08:51
        Słoiki to mam takie normalne, tzn nie wecki ze sprężynką tylko takie zwykłe.
        Ogórki zrobiłam kiszone wgprzepisu teściowej. Na te jabłka już znalazłam
        patent, zrobiłam je wczoraj. Ale co z tą kapustą? Bardzo chce ją zrobić! I
        jeszcze bym chciała gruszki, może np. w białym winie czy coś w tym stylu?
        Prosze o radę!
        • Gość: borgia1 Re: Przetwory IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 03.09.02, 13:19
          Marzy Ci się sałatka z czerwonek kapusty? Proszę bardzo:

          1 kg czerwonek kapusty,
          50 dag kwaśnych jabłek,
          1 łyżka soli,
          2 łyżki cukru,
          3 goździki,
          1/2 filiżanki octu winnego,
          1 łyżka kminku,
          liść laurowy.

          Kapustę poszatkować, obrane jabłka zetrzeć na tarce z dużymi oczkami.
          Wymieszać składniki i luźno włożyć do wyparzonych słoików. Zagotować 2 szklanki
          wody z solą, cukrem, połamanym na mniejsze kawałki liściem laurowym i resztą
          przypraw. Wlać ocet. Gorącą marynatą zalać kapustę. Zakręcić i pasteryzować 20
          minut
          • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 13:28
            Jesteś kochana, dziękuję, wieczorem wykonam. A co do gruszek...??
            • Gość: marbor1 Re: Przetwory IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 15:05
              Gość portalu: Serena napisał(a):

              > Jesteś kochana, dziękuję, wieczorem wykonam. A co do gruszek...??

              Witaj serena
              Właśnie wczoraj wieczorem zrobiłam 2o słoików gruszek w zaprawie słodko-kwaśnej.
              Są już dobre gruszki KONFERENCJE. One doskonale nadają się na przetwory.
              Gruszki muszą być dojrzałe ale twarde.
              Ja robię je tak:
              Ocet z białego wina gronowego 6% rozcieńczam pół na pół z wodą, dodaję szczyptę
              soli, cukier na "oko" [lubię aby zaprawa była słodko-kwaśna], gałkę muskatołową
              sproszkowaną [tylko bez przesady], sproszkowany cynamon, kilka ziaren
              mieszanego pieprzu. Wszystko to zagotowuję.
              Obieram gruszki, wydrążam gniazda nasienne i przekrojone na połówki gruszki
              układam ścisło do czystych umytych słoików typu twist.
              Zalewam wcześniej przygotowaną zaprawą i wkładam do każdego słoika kawałek
              skórki z cytryny [skórka z cieniutko obranej cytryny]. Zamykam suchymi
              nakrętkami [sparzonymi przed tem wrzącą wodą]. Słoiki do gara, zalewam wodą tak
              aby słoiki były pokryte wodą. Gotuję 20 minut.
              Robię potem coś bardzo ryzykownego. Zdjęty gar ze słoikami zalewam zimną wodą
              bardzo powoli. Woda nie może lać się na pokrywki słoików, bo inaczej pękają.
              Jak ktoś nie ma wprawy lepiej niech tego nie robi.
              I to wszystko.
              Z pozdrowieniami - Maria
              • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 15:26
                Mario, dzięki, ale powiedz, ja to bym nie chciała na słodko-kwaśno tylko
                słodko. Jakoś tak z białym winem mi się marzy (sama nie wiem skąd mi to
                przyszło do głowy , ale "chodzi po mnie " ten smak) To może ja bym zrobiła jak
                mówisz tylko zamiast octu to wino? i bez soli bo mi tu stanowczo wadzi. Prosze
                powiedz co o tym sądzisz? Aha, z zalewaniem zimną wodą ryzykowac na pewno nie
                będe bo już widze swoją kuchnię w szkle i gruszkach :) Po co to robisz?
                Trwalsze?
                • Gość: Marbor1 Re: Przetwory IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 23:28
                  Gość portalu: Serena napisał(a):

                  > Mario, dzięki, ale powiedz, ja to bym nie chciała na słodko-kwaśno tylko
                  > słodko. Jakoś tak z białym winem mi się marzy (sama nie wiem skąd mi to
                  > przyszło do głowy , ale "chodzi po mnie " ten smak) To może ja bym zrobiła
                  jak
                  > mówisz tylko zamiast octu to wino? i bez soli bo mi tu stanowczo wadzi.
                  Prosze
                  > powiedz co o tym sądzisz? Aha, z zalewaniem zimną wodą ryzykowac na pewno nie
                  > będe bo już widze swoją kuchnię w szkle i gruszkach :) Po co to robisz?
                  > Trwalsze?


                  Witam ponownie
                  Gruszki należy zakwasić dlatego, że będą ciemniały. Po prostu dodaj więcej
                  cukru.
                  W sumie trzyprocentowy ocet nie jest mocny. A soli tylko szczyptę. Możesz bez
                  soli, to nie ma znaczenia. Jeśli chodzi o ocet to pisałam , że jest to ocet
                  winny z wina gronowego, który można kupić w większych sklepach spożywczych.
                  Przynajmniej taki ocet jest u mnie.
                  Zalewam to zimną wodą, żeby szybko pokrywki się zassały. Ale tak jak pisałam,
                  to jest ryzykowne. Mnie tylko raz spotkała niespodzianka w postaci pękniętego
                  słoika. Doszłam już do wprawy i jak na razie żadnych niespodzianek nie mam.

                  Można jeszcze do gruszek użyć zaprawy cytrynowej węgierskiej OLYMPOS, którą też
                  rozcieńcza się pół na pół z wodą i wszystkie dodatki tak jak napisałam
                  poprzednio.
                  Zyczę powodzenia. Z pozdr. - Maria
                  • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 09:45
                    Mario!
                    Pytanko mam: wykonałam gruszeczki ale tak; jak zalewałam to było pełno, a rano
                    patrze że jest powietrze, tak z pół cm, a gruchy mi deczko wystają, znaczy sie
                    wierzchem pływają, to powiedz, nie zepsuje sie to? Sorki że tak głowę zawracam
                    ale ja początkująca. W kuchni stoi 20 słoików z róznościami a ja siadam patrzę
                    na nie i się zachwycam. Całkiem mnie opętało! :)
                  • Gość: marbor1 Re: Przetwory IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 22:54
                    Witam miłe forumowiczki!
                    Rozpisałyście się na temat przetworów. Dorzucę Wam jeszcze jedną propozycję,
                    może skorzystacie.
                    Buraczki w słoikach na jarzynkę. W środku zimy jak znalazł.
                    Wyszorowane małe buraczki [średnicy ok. 4-5 cm] ugotować do miękkości, zostawić
                    w wodzie, w której się gotowały do ostudzenia. Następnie obrane buraczki
                    ścieramy na grubej tarce jarzynowej. Dodać sól i sok z cytryny lub zaprawkę
                    cytrynową, ewentualnie trochę cukru. Musicie buraczki spróbować żeby były w
                    miarę słone, kwaśne i słodkie. Napełniamy słoiki, zakręcamy i do gara z wodą.
                    Pasteryzujemy 20 minut.
                    Zimą jak potrzebujemy zrobić jarzynkę do obiadu, wyciągamy ze spiżarki słoik z
                    buraczkami, robimy zasmażkę i gotowe.
                    Takie buraczki można zrobić także na zimno dodając starte jabłko lub łyżeczkę
                    chrzanu według własnych upodobań.

                    Zyczę Wam przyjemnej pracy przy robieniu przetworów.
                    Z pozdr. - Maria
    • Gość: fiona Re: Przetwory IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 18:30
      A moze jeszcze cos innego:

      Pikle z ogórków

      1 kg ogórków
      5 dag soli
      zalewa: 0,5 l wody, 20 dag cukru, 0,1 l octu 10% (0,17 l octu 6%)
      przyprawy: czosnek, ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, suche nasiona kopru

      Do przygotowania pikli wykorzystuje się ogórki bardzo wyrośnięte, a nawet
      pożółkłe. Ogórki po umyciu obrać, przekroić wzdłuż, wydrążyć nasiona i pokroić
      w słupki, ułożyć w emaliowanej misce lub garnku kamiennym, przesypać solą i
      pozostawić na całą dobę. Następnie wyjąć je z solanki i przygotować zalewę z
      wody, octu i 10 dag cukru. Gorącą zalewą zalać ogórki i pozostawić na całą
      dobą. Zlać zalewę, dodać drugie 10 dag cukru i jeśli zachodzi potrzeba dokwasić
      oraz zagotować pod przykryciem. Ogórki ułożyć w słojach. Do każdego słoja dodać
      ząbek czosnku, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu, liść laurowy i
      nasiona kopru. Gorącą zalewą napełnić słoje i pasteryzować około 30 min.


      Pikle z warzyw mieszanych

      W skład pikli wchodzą: w połowie korniszony, w czwartej części podzielone na
      różyczki kalafiory, a w pozostałej - w jednakowej ilości ozdobnie wykrawana
      marchew oraz pocięta w skośne kawałki fasola szparagowa.
      Korniszony sparzyć i ostudzić zimną wodą, marchew, kalafiory i fasolkę
      obgotować. Warzywa ułożyć warstwami w słoikach. Do każdego słoika dodać po
      kilka ziaren gorczycy i kilka wiórków zestruganego chrzanu. Przygotować zalewę
      biorąc na 0,5 l wody 10 dag cukru i 0,15 l octu 10%. Słoje napełnić zalewą i
      pasteryzować około 25 min.


      Sałatka z zielonych pomidorów

      1 kg zielonych pomidorów
      10 dag cebuli
      3 dag soli
      zalewa: 0,4 l wody, 0,1 l octu 10%, 10 dag cukru
      przyprawy: pieprz, ziele angielskie, liść laurowy

      Pomidory bez plam i uszkodzeń umyć i pokroić w cienkie krążki. Cebulę także
      pokroić w krążki. Cebulę i pomidory wymieszać z solą, zalać zalewą i pozostawić
      na 24 godziny. Potem zalewę zlać, dodać 10 dag cukru, kilka ziaren pieprzu,
      ziela angielskiego, liść laurowy i zagotować pod przykryciem. Sałatkę ułożyć w
      wekach, zalać przygotowanym płynem, słoje zamknąć i pasteryzować około 25 min.
      Do sałatki z zielonych pomidorów można dodać czerwoną paprykę pokrojoną w
      krążki.


      Jabłka marynowane

      2 kg jabłek
      przyprawy: goździki, cynamon, skórka cytrynowa, pieprz, ziele angielskie, pół
      łyżeczki nasion gorczycy
      zalewa: 0,4 l wody, 30-50 dag cukru, 0,05-0,1 l octu 10%

      Na marynatę przeznacza się jabłka z odmian kwaśnych jeszcze niezupełnie
      dojrzałe, wtedy lepiej zachowują swój kształt. Jabłka umyć, obrać, pokroić w
      ćwiartki lub krążki (o średnicy 1,5 cm) i wydrążyć gniazda nasienne. Skrapiać
      woda z kwaskiem cytrynowym, aby nie ciemniały. Na 1 min zanurzyć (najlepiej na
      sicie) we wrzącej wodzie, lekko zakwaszonej, a po osączeniu ułożyć w słojach i
      dodać przyprawy. Przygotować zalewę i gorącą napełnić słoje. Pasteryzować około
      25 min.


      Węgierki marynowane

      2 kg śliwek
      zalewa: 0,5 l wody, 50 dag cukru, pół łyżeczki soli, 0,15 l octu 10%
      przyprawy: goździki, cynamon, imbir, gorczyca

      Dobrą marynatę otrzymuje się ze śliwek ciemnych, ale jeszcze jędrnych. Śliwki
      dokładnie umyć w ciepłej wodzie w celu usunięcia z ich powierzchni woskowego
      nalotu. Śliwki można marynować w całości lub w połówkach. Do słojów z owocami
      dodać goździki, cynamon, pieprz i ziele angielskie. Można również dodać
      kawałeczek imbiru oraz szczyptę białej gorczycy. Przygotować zalewę i gorącą
      napełnić słoje. Pasteryzować około 25 min.

      Powodzenia
      • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 09:38
        Dzięki, jutro robię pikle! Owoców marynowanych to raczej nie chcę ale Baardzo
        Ci dziękuję za przepisy!!
    • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.pl 06.09.02, 17:33
      Dla zainteresowanych przetworami podaje fajny przepis , który wygrzebałam
      teraz gdzieś w necie. Ale zaznaczam że jeszcze tego nie próbowałam , dopiero
      mam zamiar!

      Marmolada cytrynowa
      Robię ja tak (można podzielić proporcjonalnie i zrobić mniejszą)Potrzeba 35
      cytryn i cukier.
      Z 10 cytryn wyciskamy sok i wyrzucamy skóry. 10 cytryn mielimy w calości w
      blenderze lub maszynce do mięsa. Z reszty cytryn (15) obieramy cieniutko
      skórę, najlepiej taką metalowa obieraczką do kartofli. Te skórki kroimy na
      cienkie paski. Z obranych cytryn wyciskamy sok, resztę odrzucamy. Cały sok
      łączymy w EMALIOWANYM garnku z cukrem w proporji objetościowej 1 szklanka
      soku/1,5 szklanki cukru. Gotujemy na wolnym ogniu aż farfocle z cytryny zaczną
      być przeźroczyste. W tym momencie dodajemy skórki i gotujemy na małym ogniu,
      aż skórki będą przeźroczyste. Teraz dodajemy całe zmielone cytryny i gotujemy
      na małym ogniu, bardzo często mieszając, aż będzie dżem. W połowie tego
      mieszania próbujemy, i jeśli jest straszliwie kwaśny, dodajemy więcej cukru.
      Stanie się on złoto-brązowy. Aby się upewnić, że jest gotowy, robimy tak:
      trzymamy talerzyk w zamrażalniku, gdy dżem wydaje się gotowy, kapiemy pół
      łyżeczki na talerzyk i po chwili próbujemy, czy jest odpowiedniej
      konsystencji. Jak nie, to jeszcze raz to samo po 10 minutach. Nastepnie ten
      wrzący gorący dżem przelewamy do słoików i natychmiast zakręcamy, odstawiamy
      do wystygnięcia do góry nogami.

      • Gość: saba Re: Przetwory IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.02, 18:24
        Czesc laski,
        widze ze sie tutaj znacie na przetworach, wiec z pewna niesmialoscia zadaje
        pytanie: jak to sie robi? MOze ltos zna ten przepis bo ja niestety nie:(((((
        Chodzi o dzem albo raczej zel, chyba z pozeczek, i chyba tam jest jakis alkohol
        ale nie wiem jaki i na pewno jest plasterek tego zoltego owoca, ktory w
        przekroku ma ksztalt gwiazdy (zapomnialam nazwy lub jej tez w ogole nie znam!)
        Dzem przepyszny, zajadalam sie nim poki sie nie skonczyl...a ze go dostalam w
        prezencie i nie wiem do kogo...pytam was, kochane, znacie to?????
        Pa!
        • Gość: Serena Re: Przetwory IP: *.pl 08.09.02, 21:45
          Gość portalu: saba napisał(a):
          Sabo, troszkę trudno podać Ci przepis na nie wiadomo co...

          > Chodzi o dzem albo raczej zel, chyba z pozeczek, i chyba tam jest jakis
          alkohol ale nie wiem jaki i na pewno jest plasterek tego zoltego owoca, ktory
          w przekroku ma ksztalt gwiazdy

          Ale możesz spróbować zrobić dzem z pożeczek z takiego cukru
          żelującego "Diamant 1:1" według przepisu który jest na jego opakowaniu,
          dorzucić trochę alkoholu, skoro nie wiesz jaki to według gustu i smaku
          (likier?- nie wiem, ja nie pijąca) oraz wrzucić plasterek tego co mówiłaś, to
          się chyba Karambola nazywa albo jakos podobnie - nie wiem czy nie kłamię :)
          Bo nie sądzę żeby to jakiś konkretny przepis był tylko czyjaś radosna
          twórczość.
    • lilag Re: Pyszna konserwowa czerwona kapusta 06.09.02, 22:15
      Podam moj sprawdzony przepis na konerwowa czerwona kapustke. Zima jak znalazl
      do szybkiego obidku, otwierasz sloiczek i juz przystawka gotowa.

      1kg kapusty czerwonej(modrej)
      1 lyzka soli
      wymieszac i pozostawic na 24 godz.
      Zalewa:
      1 szklanka cukru
      1 szklanka wody
      1/2 szklanki octu ( 10%)
      gozdziki ( ~4,5 szt.)
      wszystkie te skladniki zagotowac.
      Kapuste zalac wystudzona zalewa i wymieszac'
      Pasteryzowac w sloikach 25 min.

      Smacznego.
    • roseanne sliwki - najprostrze 06.09.02, 22:29
      wegierki umyc, pokroic na polowki, wypestkowac.
      Ukladac w czystych sloikach - skorka do gory, ile sie zmiesci. Zakrecic,
      zapasteryzowac. tak pzygotowane ,bez zadnych dodatkow, znakomicie nadaja sie do
      ciast (jak w sezonie), do knedli, deserow, same tez sa wspaniale.
      Sok powstaly w czasie pasteryzacji ma dzialanie podobne do kompotu z suszonych
      sliwek, wiec lepiej uwazac :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka