Gość: mamuska_samuska
IP: *.qc.sympatico.ca
21.10.05, 15:24
Witam wszystkich. "odkrylam" to forum nie tak dawno temu, ale wczytuje sie z
cieknaca slinka ;) Ostatnimi czasy, w kuchni bywam niestety albo goscinnie,
albo w przelocie. Staram sie to troche nadrobic w weekendy, ale ... nie o tym
mowa ;)
Mam pytanko - mieszkam w Kanadzie. Swieze drozdze sa tutaj raczej wyjatkiem,
za to suszone sa latwo dostepne. Spotkalam sie juz z licznymi przelicznikami
jednych na drugich, ale ciagle nie jestem pewna, ktore proporcje sa
najlepsze. W przypadku chleba, ktory pieke od czasu do czasu, nie jest to
duzy problem. Ale juz przy bardziej "wyrafinowanych" ciastach drozdzowych,
wlasciwe proporcje sa wazne. Wiekszosc moich przepisow, jak i forumowych
podaje ilosc drozdzy swiezych. Mam wiec nadzieje na jakas pomoc od was
Forumowi Eksperci.
Smacznego dnia, m_s.