mala_mala
25.10.05, 21:48
hotel Bryza Jurata restauracja "Pod Palmami" mszyce w sałatce Cezara - CAŁA
KOLONIA (październik 2005)
KFC(Kraków w kierunku Nowej Huty obok Statoil) sałatka Cesar też robal, ale
nie mszyce tylko coś większego... aż tak dobrze na robalach się nie znam by
zidentyfikować(wrzesień 2005)
Fabryka Pizzy lokal na Kazimierzu, Kraków - gnocci z borowikami... super gdyby
dokładnie z piachu grzyby wypłukali...(październik 2005)
włoska knajpa przy rynku krakowskim... koło wylotu na ul. Grodzką
zszywka(metalowa taka jak do dokumentów) w spaghetti, ale to akurat stara
sprawa sprzed 3-4 lat
ja tak sobie myślę, że to nie chodzi jednak, że JA mam pecha... bo za często
mi się takie rzeczy trafiają... ja poprostu zawsze oglądam to co zamierzam
wsadzić do ust, zwłaszcza jeśli sama tego nie robiłam, a WY?