IP: *.aster.pl 13.11.05, 01:50
Witajcie,
kto ma jakis sprawdzony przepis na krewetki? Czy gdzies w warszawie mozna
kupic swieze?
pozdrawiam,
Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanna Re: Krewetki IP: 206.248.72.* 13.11.05, 04:56
      Bardzo fajny przepis na krawetki w sosie cebulowo-pomidorowym.
      Na duzej patelni:
      Cebule srednia i peczek zielonej oraz 3 zabki trzosnku poszatkowac i podsmazyc
      lekko na oleju z oliwek. Dodac swiezy ginger(lyzeczka) i peczek natki
      pietruszki posiekanej.Calosc lekko gotowac.Mozna tez dodac swieze cilantro, jak
      masz. W miedzy czasie sparzyc wrzatkiem trzy duze pomidory, obrac ze skorki i
      pokroic w kostke. Wrzucic na patelnie i gotowac do uzyskania gestego sosu,
      oczywiscie sol i pieprz do smaku.
      Teraz dodajemy krawetki, lepsze sa te duze. Uzywam co mam-swieze lub ugotowane,
      mrozone(rozmrazam przed dodaniem)-podgrzac ,az calosc bedzie goraca. Podaje z
      bialym ryzem i zielona salata.
    • Gość: senin Re: Krewetki IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 13.11.05, 06:00
      obrane i naciete wzdluz grzbietu krewetki dooobrze wyplukac pod biezaca woda
      zamarynowac w sosie sojowym, rozgniecionym czosnku, startym imbirze, odrobinie
      swiezego posiekanego chilli, posiekana kolendre i lekko zmrozic ("usztywnic")

      wrzucac partiami na bardzo goracy olej (kilka lyzek) smazyc przez 30-40 sekund
      mieszajac. Odlac nadmiar oleju, dodac marynate wlozyc na powrot usmazone
      krewetki (kilka sekund doslownie)
      wylozyc na polmisek (ryz do tego i jakies zielone warzywo gotowane na parze
      skropione olejem sezamowym i sosem sojowym)
      mozna dodatkowo posypac swieza kolendra

      • Gość: senin plukanie krewetek po obraniu IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 13.11.05, 06:36
        jest jak najbardziej wskazane, zwlaszcza przy niektorych potrawach (np.
        cristall prawns)

        sposob ten znam z dobrego programu telewizyjnego prowadzonego przez pania Chang
        (jaknajbardziej chinska Chinke mieszkajaca w Au ;)

        todaje to w zwiazku z postem ponizej - bo niewtajemniczonym moze sie wydac, ze
        zasada nieplukania krewetek po obraniu stosowana powinna byc uniwersalnie, a
        tak nie jest


      • hania55 Re: Krewetki 13.11.05, 19:24
        Można też, po przygotowaniu krewetek, jak pisze Senin, zamarynować je tylko w
        dużej ilości posiekanego czosnku (włożyć do lodówki na pół godziny), a
        następnie smażyć na dobrze rozgrzanej oliwie około 1 minuty. Zjadać
        natychmiast.
    • Gość: gargamel Re: Krewetki IP: *.olsztyn.mm.pl 13.11.05, 06:08
      Najlepsze są krewetki duże,opłukać (po rozmrożeniu),obrać z pancerzyków,wybrać
      nitke pokarmową .Drugi raz nie myć.Masło rozgrzać na patelni,wrzucic sporo
      czosnku (przez praskę),dodać vegetty.Smażyć mieszając 3-4 minuty.Wrzucic
      krewetki,smażyc mieszając a zrobia się biało-różowe(3-4 minuty)podlać wina 1/2
      szklanki-biale,półsłodkie,smazyc mieszając do zagotowania.Gotowe.
    • althea35 Re: Krewetki 13.11.05, 11:29
      Mrozone mozna kupic w Galerii Mokotow w supermarkecie (nie pamietam jak sie
      nazywa, bo to sie ciagle zmienia). Swiezych to chyba nigdzie nie dostaniesz.
      Ja najbardziej lubie krewetki w czystej postaci. Mozna je polozyc na kanapkach,
      ja robie takie kanapki z krewetkami, salata, pomidorem, ogorkiem, majonezem.
      • Gość: gargamel Re: Krewetki IP: *.olsztyn.mm.pl 13.11.05, 16:44
        Oczyszczone krewetki maczam w ciescie piwnym i smaże w głębokim tłuszczu
        (olej).Ciasto piwne (jak na nalesniki-bardziej gęste)zamiast wody piwo i
        odrobina cukru.
        Do tego pikantny sos na bazie chili.
        • Gość: magi Re: Krewetki IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 19:28
          A ja kupiłam takie małe koktaliowe w zalewiwe , ale jakoś nie mam odwagi cos z nimi zrobic , mysle ze sałatka głownie chodzi w gre.
        • Gość: STYRO Re: Krewetki IP: *.Red-83-42-227.dynamicIP.rima-tde.net 13.11.05, 19:28
          Ja kupuje mrozone, nieobrane. Wazne jest czy sa gotowane czy calkiem surowe, bo
          wg mnie te ktore sa gotowane a pozniej mrozone wogole smaku nie maja. Po
          rozmrozeniu obieram je z pancerzykow, nagrzewam oliwe z oliwek, wrzucam kilka
          zabkow czosnku posiekanego w plasterki i natke cilantro wraz z krewetkami oraz
          papryczke chili lub 2 jesli lubicie ostre smaki (mozna ja tez rozgniesc) -
          wyciagam kiedy robia sie bialorozowe i delektuje sie nimi bo je uwielbiam....

          Pozdrawiam z Teneryfy

          STYRO
          www.PolishPub.net po prostu fajny czat...
          • Gość: marghe_72 Re: Krewetki IP: *.acn.waw.pl 13.11.05, 20:51
            zajrzyj do Galerii Potraw
            tam sporo pomysłow na zastosowanie krewetek
      • Gość: lu Re: Krewetki IP: *.acn.waw.pl 13.11.05, 23:12
        Swieze krewetki sa szare. Widzialam ostatnio w Auchain (koniecznie w czwartek
        wtedy jest dostawa). Sa bardzo drogie, bo nietrwale. Rozowe krewetki zostaly
        juz ugotowane i jako takie nadaja sie spokojnie do jedzenia po przyniesieniu ze
        sklepu, bez kolejnego gotowania.
        • gourmet48 Re: Krewetki 14.11.05, 14:01
          Gość: STYRO 13.11.05, 19:28 + odpowiedz


          Ja kupuje mrozone, nieobrane. Wazne jest czy sa gotowane czy calkiem surowe, bo
          wg mnie te ktore sa gotowane a pozniej mrozone wogole smaku nie maja. Po
          rozmrozeniu obieram je z pancerzykow, nagrzewam oliwe z oliwek, wrzucam kilka
          zabkow czosnku posiekanego w plasterki i natke cilantro wraz z krewetkami oraz
          papryczke chili lub 2 jesli lubicie ostre smaki (mozna ja tez rozgniesc) -
          wyciagam kiedy robia sie bialorozowe i delektuje sie nimi bo je uwielbiam....

          pytanie takze do innych:

          czy krewetki tak lub w podobny sposob podawane maja jeszcze wogole smak
          krewetek ?



          • styro Re: Krewetki 16.11.05, 00:25
            gourmet48 napisał:

            >
            >
            > pytanie takze do innych:
            >
            > czy krewetki tak lub w podobny sposob podawane maja jeszcze wogole smak
            > krewetek ?
            >
            >
            >

            Oczywoscie, ze nie traca...
    • cioccolato_bianco Re: Krewetki 14.11.05, 14:13
      mozna kupic swieze w supermarketach - chociaz jak sie kilka razy naobieralam...
      to od tamtej pory kupuje obrane:)

      co do przepisu to mozna je podsmazyc na oliwie z oliwek z czosnkiem lub jakas
      inna, ulubiona przyprawa. ja lubie tez pieczone krewetki (wersja bez
      tluszczowa, bez smazenia) z curry. kiedys tez pieklam krwetki z bazylia i
      oregano i robilam do nich sos z jogurtu naturalnego lub serka wiejskiego z
      jakas przyprawa do zmaku - bazylia wlasnie chociazby.
      • Gość: senin Re: Krewetki IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 14.11.05, 14:49
        problem z obranymi jest taki, ze czesto tuz po obraniu traktowane sa soda
        oczyszczona (praktyka czasami polecana dla ujedrniania krewetek)

        jesli jednak pozostaja w tym przez jakichs czas to traca smak i zapach -
        wiadomo soda

        ja pare razy sie sparzylam wiec wole je omijac szerokim lukiem - sa, owszem,
        jedrne i chrupkie ale smak - okropny!

        tak jest w kazdym razie z tymi importowanymi z Tajlandi (w Australii tak jest)
        Podobnie z reszta z "seafood Marinara" wszystko soda smakuje
        • n0str0m0 o sodzie nie wiedzialem 16.11.05, 06:20
          :)

          surowe jadasz?
          z ostrym sambalem
          ale musza byc swieze...
          • Gość: senin Re: o sodzie nie wiedzialem IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 16.11.05, 10:26
            wiesz, surowych nigdy nie jadlam
            i slysze o nich po raz ... drugi dopiero :)

            cos blizej moze?
            • n0str0m0 i ja dwukrotnie... 17.11.05, 08:12
              w knajpach tajskich musialem sie zmuszac
              potem juz bez zmuszania

              z sambalem takim z lemonka i czosnkiem

              umykam do wtorku do BKK na zielone kurry
              szkoda straszna ze te kurcze zagrypialo
              tam przecie samonajlepsze ptaszki na swiecie sa...

              moze znajde bude z surowymi krewetkami - zamiast
              :)
    • bob75rob1 Re: Krewetki 16.11.05, 09:27
      Co czwartek we wszystkich supermarketach są świeże owoce morza, można również
      bezpośrednio z hurtowni w Łomiankach (również we czwartki).

      P.S. Ja kupuję często mrożone Black Tiger (ostatnio w TESCO), one są już obrane
      i bez jelitka. Cena za 400g od 45-60zł.
      • Gość: senin Re: Krewetki IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 16.11.05, 10:28
        one są już obrane
        >
        > i bez jelitka. Cena za 400g od 45-60zł.

        A soda smakuja, czy nie? (znaczy sie czy z Tajlandi sa?, czy moze wietnamskie?)

        porownales z tymi niobieranymi?

        zastanawiam sie czy tylko w Au takie roznice smakowe :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka