Dodaj do ulubionych

Problem z drożdżowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 14:55
Dzień dobry,

bardzo lubię ciasto drożdżowe, ale żadko mi się ono udaje. Zazwyczaj pięknie
wyrasta przed pieczeniem, potem w piekarniku też rośnie, ale po upieczeniu
opada i robi się zakalec. Co robię nie tak? Pomóżcie fance babek
drożdzowych....
Obserwuj wątek
    • Gość: Enia Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:03
      Nie napisałaś jak to ciasto robisz więc trudno dojrzeć gdzie robisz błąd.
      • Gość: maria Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:11
        Hmm, korzystam z różnych przepisów, a kończy się zawsze podobnie. Problem tkwi
        więc chyba w jakims szczególe technicznym.
        Ostatnio robiłam ze znalezionego na tym forum przepisu:

        Babka drożdżowa Neli Rubinstein (na 2 formy podłuzne lub dwie w kształcie babki)

        Zaczyn
        40g drożdży (ja daję 20 i baba zawsze rośnie, na wszelki wypadek daj 30)
        1/2 szklanki ciepłej wody 45-50C
        1 łyżka stołowa cukru

        Ciasto
        4 szklanki mąki (570g)
        1 i 1/2 szklanki ciepłego mleka (ok. 40C)
        1 łyżeczka soli
        1 szklanka cukru (200g)
        10 żółtek
        120g miękkiego masła
        1 łyżka stołowa startej skórki z pomarańczy
        1 łyzka stołowa startej skórki z cytryny
        4 krople esencji migdałowej (ja nie daję, bo nie lubię)
        1 szklanka rodzynek namoczonych w wodzie lub rumie (nie namaczam, bo
        lubię "suche")

        Glazura na surowe ciasto
        1 jajko
        1 łyzka stołowa wody

        Drożdże zalać ciepłą wodą z cukrem, odstawić do momentu aż zaczną się "burzyć".
        W dużej misce starannie wymieszać 2 szkl mąki, ciepłe mleko i sól. Wlać zaczyn
        i jeszcze raz wymieszać, następnie dodać cukier, żółtka, masło, skórkę z
        cytryny i pomarańczy, esencję migdałową i pozostałe dwie szklanki mąki.
        Wszystko dobrze wymieszać a następnie dobrze wyrobić (po ok. 15 min. ciasto
        powinno zacząć odstawać od ręki).
        Ciasto zebrać na dnie, przykryć, odstawić na 3-4 godz (powinno podwoić swoją
        objętość).
        W wyrośniętym cieście zrobić wgłębienie, wsypać rodzynki i dokładnie wyrobić.
        Wysmarować formy masłem i wysypać mąką. Napełnic je do 1/3 wysokości. Odstawić
        na 1/2 h, w tym czasie ciasto powinno prawie całkowicie je wypełnić.
        Piekarnik nagrzać do 180C, ciasto przed wstawieniem posmarować glazurą (jajkiem
        lekko ubitym z łyżka wody).
        Piec 35-40 min aż powierzchnia nabierze złocistobrązowego koloru a patyczek po
        nakłuciu będzie zupełnie suchy (w moim piekarniku przy średniej formie na babę
        bez komina piekę 45min)


        Robiłam wszystko tak jak opisano, no i wyszed piekny zakalec, mimo, że w piecu
        rosło jak szalone.
        Pomóżcie....


    • Gość: lilu Re: Problem z drożdżowym IP: *.miechow.com / *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:11
      pierwsze co mi przychodzi do glowy, to że dajesz za dużo drożdży, ale musisz
      napisać jak robisz.
    • Gość: Enia Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:36
      Podam ci taki mały szczególik techniczny,niektórzy o tym niewiedzą a to potrafi
      zepsuć ciasto drożdżowe.Otóż wszystkie składniki do tego ciasta muszą mieć
      temp.pokojową.Podam ci mój przepis który mnie się zawsze
      udaje.
      -3szkl mąki pszennej
      -3dag drożdży
      -1jajko
      -Niecała szklanka lekko ciepłego mleka
      -niecałe półkostki stopionego letniego masła
      -pół szklanki cukru
      -szczypta soli
      Najpierw robię zaczyn,czyli do litrowego garnka wlewam letnie mleko,dodaję po
      łyżce cukru,mąki i rozkruszam w palcach drożdże wymieszam to i odstawiam w
      ciepłe miejsce przykrywając ściereczką by conajmniej podwoiło swoją objętość.
      Do dużej miski wsypuję mąkę ,cukier.wbijam jajo,szczyptę soli,letnie,roztopione
      masło i wlewam wyrośnięty zacier. Teraz potrzeba tylko siły do wyrabiania tego
      wszystkiego.Ja się troche wycwaniłam i gdy tylko mi się za długo lepi ciasto do
      rąk to dosypuję mąki 2łyżki i znowu gniotę,i znowu dosypuję mąki i znowu gniote
      • Gość: maria Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:43
        dziękuję bardzo za przepis. Wypróbuję na pewno w pierwszej wolnej chwili. A w
        jakiej temperaturze pieczesz?
      • Gość: Enia Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:44
        itd.Gdy ciasto odchodzi od rąk wkładam je do czystej miski i przykrywam
        sciereczką odstawiam do wyrośnięcia. Gdy ciasto wyrośnie przekładam je na
        blaszkę (wysmarowaną tłuszczem) i znowu odstawiam do wyrośnięcia.Gdy wyrośnie
        to wsadzam go do pieca na 40 min.Piekarnik można dopiero otworzyć po upływie
        połowy czasu pieczenia.Robię je często z makiem,serem,jabłkami oraz budyniem
        • Gość: ewak Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:00
          Moja mmama, która robi najlepsze drożdżowe na świecie, po upieczeniu ciasto
          razem z formą wiesza "do góry nogami" na kilka godziń na "hamaku" z gazy.
          Zakalec nie zdarza się nigdy.
          • Gość: maria Re: Problem z drożdżowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:03
            Ciekawy pomysł, o takim jeszcze nie słyszałam.
            • Gość: zadumana Re: Problem z drożdżowym IP: 213.17.230.* 12.12.05, 10:00
              Oooooooo:)
              Faktycznie, metoda niesamowita.
              To chyba jednak bardziej gest (czyn) rozpaczy niż rozsądku. Myślę, że walka z
              zakalcem przy pomocy sił grawitacji tzn. żeby oszukać ciasto: gdzie góra gdzie
              gdzie dół, jest bardzo widowiskowa, ale chyba niekonieczna:)
              Zachowanie proporcji drożdży do mąki: 10dag drożdży do 100dag(1kg) mąki i
              spokojne wyczekanie, żeby najpierw urosły drożdże(mleko, cukier), potem urosło
              ciasto i potem jeszcze raz ciasto urosło na blaszcze przed włożeniem do pieca -
              powinno dać zwycięski finał:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka