Dodaj do ulubionych

barszcz czerwony nie jest czerwony

IP: *.org / 62.233.167.* 09.01.06, 14:25
Pomóżcie!
Nie mogę uzyskać ciemno bordowego koloru barszczu. Wychodzi mi zwykle jakiś
taki pomarańczowy kolor. Gotuję dużo buraków i nic.
Obserwuj wątek
    • patyska Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 09.01.06, 14:28
      a soku z cytryny dodajesz? bo ten kolor buraczkowy to wlasnie od soku z cytryny sie robi ;)))
    • ba_nita Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 09.01.06, 14:37
      Jak barszcz zakisisz (przepis w Galerii Potraw) a potem nie pozwolisz mu aby
      podczas gotowania doszedł do punktu wrzenia to czędzie czerwony jak krew. Sok z
      cytryny nie zaszkodzi - pogłębi kolor.
    • Gość: Bill Re: barszcz czerwony nie jest czerwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:39
      Gotuj buraki nieobrane ze skorki to raz, dokladnie je umyj przed gotowaniem
      pozniej zetrzyj na tartce i dodaj do zupy. Pamietaj jeszcze ze barszcz, juz z
      buraczkami, nie powinien byc dlugo gotowany bo ewlasnie przez to traci ladny
      kolor. Polecam by tylko "cykal" na wolnym ogniu.
      Pozdrawiam
      • Gość: limba Re: barszcz czerwony nie jest czerwony IP: *.mos.gov.pl 09.01.06, 16:45
        Barszcz nie tylko przez gotowanie traci kolor - i nietety również smak - ale
        także przez zbyt długie, albo wielokrotne, podgrzewanie.
        Ja przyrządzam barszcz metodą uproszczoną, tzn. do wywaru z włoszczyzny lub
        bulionu [z kostki] warzywnego, dodaję kilka liści laurowych, 1 gożdzik oraz
        ewent. dodatkowo ząbek czosnku, cebulę, pokrojone jabłko itp. przyprawy.
        Kroję buraki na b.cienkie plasterki i wrzucam do wrzącego wywaru, dodaję
        kwaśnej przyprawy tj.łyżkę octu lub 2 soku z cytryny i odstawiam na kilka
        godzin.
        Przed podaniem podgrzewam i podaję - barszcz ma wtedy ciemnoamarantowy kolor.
        Także taki barszcz mieszam z botwiną na zupę wiosenną zwaną tak samo lub na
        chłodnik. Szczególnie ładny odcień amarantu uzyskuje się po wymieszaniu ze
        śmietaną.
    • Gość: magda Re: barszcz czerwony nie jest czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 17:14
      dzień wcześniej zetrzyj na tarce 2 buraki,dodaj łyżeczkę cukru i zalej
      wrzątkiem.Zostaw na noc.Jak już ugotujesz barszcz,dodaj sok.
    • wellla Prosty barszcz :) 09.01.06, 22:29
      a ja robię tak :)
      kroje w słupki buraczki - oczywiscie obrane (duuużo - tak jedna trzecia
      garnka), jak robiłam z mniejszej ilości to właśnie tego koloru nie było:)
      zalewam to zimną wodą, daje przyprawę "kucharek", cukier i KONIECZNIE
      troszeczke kwasku cytrynowego (to dzięki między innymi kwaskowi nie traci
      barszcz też koloru), gotuję to do miękkości buraczków, tak ponad godzinę to na
      pewno, później próbuje :) jak coś mi nie pasuje to dodaje cukier, albo
      kucharka, albo jeszcze kwasku, a jeszcze póżniej zaprawiam to śmiataną.
      Podaje z kartofelkami.

      Bez śmiatany (czyli czysty barszcz) robię chyba tylko na Wigilię do uszek i
      przepis jest inny - więcej przypraw innych, pieprz ziele angielskie, liść
      laurowy..
      • Gość: monika Re: Prosty barszcz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 23:15
        Do już ugotowanego barszczu wlewam sok tzw jednodniowy z buraków. Wcześniej
        dodaję do niego kawałek razowego chleba i zostawiam w pokojowej temperaturze na
        kilka dni.
        • sylwia.g21 Re: Prosty barszcz :) 10.01.06, 09:20
          a jak ci się nie chce robić tego co koleżeństwo poleca to ostatecznie po
          zdjęciu z ognia wlej trochę koncentratu barszczu z butelki,napewno będzie
          czerwony..
          • Gość: ag Re: Prosty barszcz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:38
            no właśnie.A poza tym wywar rzeczywiście trzeba zakwasić PRZED WŁOŻENIEM
            BURAKÓW!!! (octem zwykłym,winnym,sokiem z cytryny,kwaskiem cytr.) i nie
            pozwolić mu się zagotować po wrzuceniu buraków.
            • Gość: iza752 Re: Prosty barszcz :) IP: *.org / 62.233.167.* 10.01.06, 11:14
              Dziekuję wszystkim. Teraz na pewno sie uda i kolor będzie właściwy!!
    • ilonkakucz Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 10.01.06, 11:44
      Na koniec gotowania dodaję trochę octu i jednego pokrojonego w cząstki buraka -
      kolor super!!

      Uwielbiam barszcz - robię go co jakieś 2-3 tygodnie, więc wiem co pisze z tym
      burakiem :)
    • Gość: zadumana Re: barszcz czerwony nie jest czerwony IP: 213.17.230.* 10.01.06, 13:05
      Moja metoda jest podobna do tego co napisała limba. Ja kroję obrane surowe
      buraki na plastry 1-1,5cm, a potem na kilka części np. grube paski. Wrzucam to
      do gotującego się i gotowego wywaru. Doprowadzam do wrzenia i gotuję ok. 20-30
      min. Po pierwszych 10 min. zakwaszam, żeby mi kolor nie wyszedł brunatny. Potem
      barszcz sobie stoi. Jest jedzony czasem przez kilka świątecznych dni. Odgrzewam
      osobno potrzebną ilość, bo grzanie całości fatalnie zmienia smak.

      Najistotniejsze jest to, że buraki to połowa a nawet więcej objętości całego
      barszczu. Dzięki temu barszcz jest nieprzezroczysty i ma wspaniały kolor.
      Z dwóch buraczków kocioł barszczu nie wyjdzie:)
    • roman_tyczka bo sie dodaje octu winnego, a nie cytryny. 10.01.06, 13:35
      najlepiej czerwonego.
    • tuska62 Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 10.01.06, 16:33
      ja gotuje buraki 5-10 minut na wolnym ogniu same dzień wcześniej .Zostawiam ten
      wywar z burakami na noc ,aby wyciągnął sok z buraków.Na drugi dzień dodaje go
      do wywaru z jarzyn i kości i przypraw.Po połączeniudodaje barszcz kiszony z
      butelki
      • aw271 Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 11.01.06, 10:02
        A ja dodaje koncentrat barszczu w butelce i po sprawie.
        • ba_nita Re: barszcz czerwony nie jest czerwony 11.01.06, 10:04
          aw271 napisała:

          > A ja dodaje koncentrat barszczu w butelce i po sprawie.
          I pewnie jesteś przekonana, że masz barszcz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka