Dodaj do ulubionych

-ciasto drożdżowe-

IP: 82.177.97.* 23.01.06, 16:19
Jak przedłużacie świeżośc ciasta drożdżowego-będę wdzięczna za każdą sugestie.
Obserwuj wątek
    • zosiasamosia6 Re: -ciasto drożdżowe- 23.01.06, 16:33
      zamiast mleka daję śmietankę słodką z kartonika ,ciasto jest bardziej wilgotne
      ,żółtka ucieram z cukrem ,podobno to też ma znaczenie, coś o zaparzaniu mąki
      kiedyś czytałam ale niestety zginęło i nie pamietam co i jak.
      • Gość: wookie Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.portnet.pl / 217.153.14.* 23.01.06, 16:37
        moze nie donca na temat, ale jak bulka (babka) drozdzowa mi wyschnie to kroje ja
        na kromeczki i przypiekam w piekarniku na sucharki. pyyycha!!!!!
        • Gość: wookie mialo byc IP: *.portnet.pl / 217.153.14.* 23.01.06, 16:37
          nie do konca na temat....
    • Gość: g Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 16:55
      domowe czy kupne?
      I chodzi o czerstwienie czy obsychanie ,bo to dwie rózne rzeczy.
      • Gość: zz Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.01.06, 18:21
        -będę wdzięczna za każdą sugestie.
        też jestem zainteresowana ,bo jadam czasem drozdzówkę która piecze mama
        kolezanki i to ciasto nawet na 3 dzień jest smaczne a moje tylko tego samego
        • Gość: g Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 18:53
          tu jest fachowa linka:)
          www.piekarnie.pl/info.php?page=art_czerstwieniea
          Radzę środek opuścić(bo bardzo naukowo napisany),ale resztę przeczytać.
          A z mojego doswiadczenia:
          -dobra mąka(świeża)-na to niestety niewielki wpływ mamy, ale warto szukać.
          -do drozdzowych lepsza jest wysokoglutenowa-zwykłe mają ok 10g białka,ale można
          trafić na więcej, do dostania w delikatesach jest włoska "manitoba"(15g)
          -prawdziwe mleko-nie jakieś 0 czy 0,5% tłuszczu.
          -dobre masło-im więcej, tym dłużej wypiek świeżośc zachowuje(oczywiście bez
          przesady:))
          A ze spraw technicznych:
          -jednakowa temperatura składników
          -przesiana(nawet kilkakrotnie) i ogrzana mąka
          -wystarczajaco długie wyrabianie(uwalnia się wtedy gluten)-zagniesć, poczekać 5-
          10 min,aż maka wodę wchłonie,wyrobić z 15-20 min.
          -nie przyspieszać wyrastania zbyt dużą ilością drożdzy ani temperaturą.
          Jak mi się cos przypomni to dopiszę.
          Ostatnio zaniosłam teściowej na Świeta i jeszcze na Nowy Rok zjadliwe było(nie
          rewelacyjne, ale jednak)- u mnie nigdy tyle nie leży:)
          • Gość: g Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 19:21
            jeszcze raz linka, "a" się niechcacy dokleiło:
            www.piekarnie.pl/info.php?page=art_czerstwienie
      • Gość: kama Re: -ciasto drożdżowe- IP: 82.177.97.* 23.01.06, 19:04
        oczywiście domowe-juz na drugi dzien robi sie suche(nawet jeżeli trzymam pod
        przykryciem), a na trzeci to szkoda mówic.
        • linn_linn Re: -ciasto drożdżowe- 23.01.06, 19:11
          Taki jest los ciast drozdowych bez konserwantow.
          • Gość: kama Re: -ciasto drożdżowe- IP: 82.177.97.* 23.01.06, 19:20
            Ale pomysł ze smietanką i ucieranymi żółtkami bardzo mi się podoba -i dzięki
            wszystkim za odpowiedż.
    • Gość: zadumana Re: -ciasto drożdżowe- IP: 213.17.230.* 24.01.06, 13:10
      Ciasto drożdżowe po ostygnięciu i jeszcze odczekaniu paru godzin zawijam
      szczelnie w alufolię. Czasem nawet podzielone np. na pół. Potem trzymam je w
      chłodzie - nie zamrażam. Upieczone przed Bożym Narodzeniem jest na Nowy Rok jak
      świeże. Przenoszę do temperatury pokojowej i odwijam. Można dwa dni się
      delektować świetnym smakiem.
      Do pieczenia jajka mam ukręcone z cukrem. Robię to teraz w malakserze. Potem
      dodaję mąkę, drożdże w normalnej ilości wyrośnięte na tłustym mleku z łyżeczką
      cukru, roztopione dobre masło.
      Robione kiedyś ręcznie z 1,5 kg mąki, czy teraz z 40dkg mąki w malakserze
      zawsze daje się idealnie przechować.
      Rozpakowane z folii (nie ma cudów) powoli wysycha, ale smak ma bardzo dobry,
      tylko jest chrupkie:)
      • linn_linn Re: -ciasto drożdżowe- 24.01.06, 15:36
        Ja spotkalam sie nawet z zamrazaniem ciasta drozdowego: pieczonego nawet w
        maszynie do chleba. Robi to ci, ktorzy chca miec kawalek ciasta, ale za to
        codziennie. Sama tego nie probowalam: az tak dlugo nie lezy, a by wyschnac.
    • Gość: limba zaparzanie ciasta drożdżowego IP: *.mos.gov.pl 24.01.06, 15:02
      Już wielokrotnie o tym pisałam [Linn pewnie pamięta, bo sama równiez ma taki
      pogląd], że zbyt duża ilość drożdży powoduje wysuszanie ciasta – a jak
      zauważyłam to prawie wszystkie przepisy [gazetowe i książkowe również] podają
      proporcje: na 1 kg mąki – 10 dag drożdży. To stanowczo za dużo. Owszem, ciasto
      pięknie wyrasta, ale niestety wszystkie spulchniacze mają właściwości
      wysuszające.

      Ciasto drożdżowe nie lubi też dużej ilości cukru [np: niemieckie b.słodkie, ale
      ciężkie i twarde kołacze] – ciasto twardnieje pod wpływem karmelizującego się w
      wysokiej temperaturze cukru. Dlatego też lepiej jest stosować cukier puder,
      który szybko się rozpuszcza i łączy z pozostałymi składnikami, co powoduje, że
      ciasto jest delikatniejsze.

      Ponadto, wszystkie uwagi podane wyżej przez forumowiczkę „G” są słuszne i godne
      zastosowania – szczególnie ta o długim wyrabianiu [wprowadza się do ciasta dużo
      powietrza] i o długim wyrastaniu w raczej chłodnej temperaturze – ciasto
      najlepiej wyrasta w czasie ok. 8 godzin.

      Zaparzanie ciasta też jest skuteczną metodą – oczywiście przy zachowaniu
      wszystkich innych warunków.
      Polega ono na zaparzeniu części mąki [ok.1/4 – 1/3 z całej porcji przeznaczonej
      na ciasto] mlekiem [po odlaniu porcji mleka do zrobienia rozczynu]. Wlewa się
      wrzące mleko do mąki i szybko miesza, żeby nie robiły się kluchy. Jeśli się
      tego nie uniknie, to można takie kluchy zmiksować. Potem, gdy trochę
      przestygnie [żeby się nie poparzyć] należy szybko wgnieść zaparzoną mąkę do
      pozostałej, a następnie dodawać resztę składników.
      Ja ostatnio zaparzam mąkę najpierw gorącym masłem, potem mlekiem – mieszając
      mikserem. A gdy ciasto już jest wyrobione na jednolitą masę i odpowiednio
      przestudzone [żeby nie "zabić" drożdży], dodaję pozostałe składniki, tj.
      rozczyn, a po jego wmieszaniu - żółtka utarte z cukrem pudrem, itd.
      Oczywiście rozczyn trzeba sporządzić w odpowiednim czasie i tu też uwaga:
      rozczyn nie powinien zbyt dużo wyrastać - tylko DO CZASU, AŻ PODWOI SWOJĄ
      OBJĘTOŚĆ - i wtedy trzeba go dodawać do ciasta.

      Dobrą metodą na zachowanie wilgotności ciasta jest też dodanie ugotowanego,
      przetartego przez drobne sitko ziemniaka [lub kilku – w zależności od ilości
      mąki].

      Po upieczeniu – kiedy ciasto jest jeszcze odrobinę letnie [nie ciepłe, bo
      zaparuje], zawijam je szczelnie w folię i wkładam do foremki.

      Podobno dodatek mąki sojowej też działa jak naturalny polepszacz - ale tego nie
      sprawdziłam, bo nigdy nie pamiętam o tym żeby ją kupić [jeszcze nie jest
      dostępna w zwykłych sklepach].

      Pozdrówka i powodzenia!
      • linn_linn Re: zaparzanie ciasta drożdżowego 24.01.06, 15:38
        Wlasnie: skad sie wziela taka ilosc drozdzy w polskich przepisach? Sposobu
        zaparzania maki nie stosowalam, ale moze pomoc. Mozna tez upiec ciasto na
        zakwasie.
      • Gość: kama Re: zaparzanie ciasta drożdżowego IP: 82.177.97.* 24.01.06, 18:44
        Dzięki Limba - jeżeli chodzi o drożdze, to faktycznie przepis mówi o 10 dag i w
        gotowym cieście sa wyczuwalne( co zreszta psuje smak). Twoje propozycje są
        bardzo ciekawe!!!
    • Gość: Janta Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 19:06
      Ja ciasto po ostygnięciu zamrażam, bo choć za nim przepadam, nie jesteśmy z
      moim narzeczonym w stanie dużo na raz zjeść :). Odgrzane póżniej w mikrofali
      smakuje jak świeźe.
    • Gość: zadumana Re: -ciasto drożdżowe- IP: 213.17.230.* 25.01.06, 09:34
      Kiedy przeczytałam dzisiaj ponownie i 'ze zerozumieniem' te wszystkie
      wskazania, to muszę stwierdzić, że nie zachęcają one do pieczenia ciasta
      drożdżowego. Korowód z tym wszystkim taki... ręce opadają do podłogi...

      Tymczasem wczoraj zrobiłam drożdżową struclę (okrągła tortownica, warstwy
      ciasta i powideł) z powidłami "prawdziwymi" domowymi. W kuchni było niestety
      dość zimno, bo za oknem prawie 20 stopni. Ale ta temperatura, to nie jedyna
      stratowana przeze mnie zasada obchodzenia się z drożdżowym ciastem. Mąka zimna.
      Jaja jeszcze zimniejsze. Wszystko przyspieszałam jak mogłam. Malakser wyrabiał
      ciasto jak umiał. I cóź, chociaż efekt końcowy nie jest tak imponująco
      wyrośnięty jak u mnie zwykle, to ciasto wyszło obiektywnie bardzo dobre.
      Zakalca brak.
      Może zawodowy cukiernik by mnie po spróbowaniu wyśmiał. Na razie to ja jednak
      próbując kolejne kupowane ciasta drożdżowe mam ochotę wzruszyć ramionami.
      • Gość: kama Re: -ciasto drożdżowe- IP: 82.177.97.* 25.01.06, 19:34
        Nie jestem zdziwiona efektem wypieku.Używam przepisu według którego ciasto
        rośnie w lodówce 1 godz.-zawsze super wyrosnie,tylko póżniej....-jak wyżej.
    • Gość: ewa Re: -ciasto drożdżowe- IP: 82.146.245.* 25.01.06, 20:12
      dodaj 1 łyżkę smalcu lub oleju i szczyptę soli
      • mojaewa Re: -ciasto drożdżowe- 26.01.06, 09:08
        Drożdżówki piekę dopiero od dwóch lat. Nie mam problemu ze świeżością - daję
        nieco więcej masła (trochę więcej niż 1/2 kostki) niż jest w przepisie i tylko
        1 białko + 4 żółtka, na niecałe 0,5 kg. mąki; drożdzy ok. 3-4 dag. Drożdżowe
        wychodzi może trochę ciężkawe, ale jest długo wilgotne (choć nie wiem czy to
        dobry przymiotnik) i smaczne; moim zdaniem świetne zwłaszcza do bułeczek i
        strucli. Jeszcze jedno: kiedyś przejmowałam się, że moje ciasto nie "odchodzi"
        od ręki, mimo długiego wyrabiania. Dodawałam więcej mąki - wtedy z wyrabianiem
        wszystko było 'ok, natomiast ciasto było takie suche. Z lenistwa nie bawię się
        w oddzielne ucieranie żółtek, zaparzanie.
        Pozdrawiam
        Ewa
        • joanna.wiewiora Re: -ciasto drożdżowe- 26.01.06, 15:09
          Ja z moim narzeczonym tez nie zawsze jestesmy w stanie zjesc cale ciasto.
          Stosuje wtedy sposob mojej babci:
          ciasto nalezy troche skropic woda (dosc obficie) i do piekarnika na dluzsza
          chwilke, ciasto smakuje jak pierwszego dnia zaraz po upieczeniu. :)
    • Gość: Eileen Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.06, 18:25
      Ja zamrazam, pieke wiecej i od razu jak wystygnie zamrazam porcje.
      Przed podaniem na chwile do ( ok.100°, 10 min.?)piekarnika.Jest pyszne.
      • adazja Re: -ciasto drożdżowe- 06.02.06, 20:14
        A ja mam z tym ciastem żawsze problem. Otóż ciasto pięknie rośnie ale po
        upieczeniu i po wyjęciu z piekarnika najczęściej opada srodek. Ciasto jest z
        boku dobrze wypieczone i wysokie a po środku takie wpadnięte i zbite. Co ja
        takiego żle robię, że tam mi zawsze wychodzi? Piekę zwykle w tem. 180 st.
        Próbowałam w innej ale skutek zawsze ten sam. Poradżcie, co zrobić by tego
        uniknąć?
        • Gość: Maga Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.chello.pl 08.02.06, 19:36
          nie zaglądać w trakcie,chyba że pod sam koniec pieczenie, a i to króciutko i
          bez wysuwania blchy zbyt gwałtownie.. nie chodzi o zmianę temperatury tylko o
          zbyt mocne uderzenia... drożdżowe jest himeryczne
          ja nie wyciągam od razu po wyłączeniu piekarnika
          a pieczenie zaczynam od 220 stopni (jakieś 10 minut)potem schodzę na 200
          stopni.
          A jak inne forumowiczki?
          • Gość: adazja Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.comel / 193.19.212.* 09.02.06, 18:39
            mnie się wydaje, że 220 st. to chyba trochę przesady na zwykłe ciasto
            drożdżowe, wszelkie przepisy podają 160 - 180 st. C. Co o tym sądzicie?
            • Gość: g Re: -ciasto drożdżowe- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 18:43
              220/200 piekę chleb. Ciasto 180.Zmień przepis,być może za dużo płynów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka