Dodaj do ulubionych

JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI....

21.02.06, 18:26
zaburzy się proporcja - farszu do ruskich pierogów i ciasta.co ma zrobic ??
Jeśli zostaje ciasto,to zamrażam i dodaje skubane kluchy do najblizszej
kartoflanki.
Jesli zostaje farsz (ziemniaki,ser i złopta cebulka)- to mam kłopot jak
dzisiaj>
zamrozic nie mozna,
ALE MOŻNA :
wyrzucic
nakarmic kruki
nie mam wiecej pomysłów,a zagniatanie nowego ciasta odpada-->patrz tytuł !!

Leży teraz w salaterce piękny farsz,zerka na mnie i myśli:co ja dzisiaj z nim
wykombinuje.On sie martwi więc pomóżcie.
Zajrzałabym do wyszukiwarki ale na bog
Obserwuj wątek
    • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:27
      • linn_linn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:30
        Usmaz cieniutkie nalesniki: uloz farsz na srodku, zloz rogi do srodka, przewiaz
        np. szczypiorkiem. Mozesz wstawic na chwile pod grilla.
    • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:29
      sama ze soba piszę ,ale to farsz sam mi się wyrwał na forum nie czekając na
      skonczenie zdania.Nie skorzystam z wyszukiwarki bo co miałabym wpisać?
      • linn_linn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:30
        To jest wlasnie temat na dyskusje i burze mozgow, a nie cos dla wyszukiwarki.
        • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:32
          dzięki,więc kruki pójda spać głodne ,chwilke jeszcze poczekam może ktoś ma inny
          pomyśł.naleśniki kocham smażyć więć jeszcze zdążę,dzieki wielkie.
    • Gość: Xena Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.access.telenet.be 21.02.06, 18:35
      Farsz mozesz wykorzystac do nalesnikow .
      Wlasciwie dlaczego nie zamrozic ? Nie probowalam ale jesli mozna
      mrozic pierogi to farsz tym bardziej ?
      Zwykle farsz i dziele na kulki , ciasto tez na kulki i wychodzi mi
      po rowno . Nic nie zostaje .
      Robie pierogi w systemie 27 / 3 porcje po 9 a ciasto dziele na 3 farsz na 3
      i kazda taka grupe na podgrupy po 3
      To taki moj system ale kazdy moze miec swoj na inna ilosc pierogow
      np dzielic systemem czworkowym lub szostkowym :-)
      Zalezy to od wielkosci pierogow i ilosci na porcje .
      Nastepnym razem zycze milej zabawy i zastosowania matemetyki w kuchni :-)
      • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 18:41
        Nigdy z matematyki nie byłam tęga :-)))
        Robie tradycyjnie,wałkując ciasto.Kłopot polega na tym,że nie zawsze gotuję te
        sama ilośc ziemniaków na kilogram sera.
        A mrozić nie mozna,bo juz to wypróbowałam.PO rozmrożeniu ucieknie woda i
        pozostaje tylko kosz na śmieci,nawet kruki by sie nie czepiły.
        Kiedyś chciałam przyspieszyc i zrobiłam farsz wieczorem,aby po pracy szybciutko
        myk myk były pierogi.Zajęło mi to całe popołudnie- farsz zrobił sie całkiem
        rzadki,nie dał się zaklejac w pierogu.
      • ba_nita Re:Ziemniaki po rozmrożeniu robią się 21.02.06, 19:26
        niezbyt zjadliwe. Konsystencja i smak dość dziwny, ale mówię o całych.
        Zmielone? Kto wie. Kluski śląskie po wyjęciu z zamrażarki rozpłynęły się w
        wodzie, ale ja zwykle robię dość delikatne.
    • Gość: głodek Możesz go po prostu zjeść. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 18:42
      Na lekko ciepło jest całkim niezły.
    • emwu55 Re: 21.02.06, 18:57
      jak robisz pierogi to nie jesteś taka leniwa. Ja uwielbiam ruskie pierogi ale
      nie mam jak zrobić z 7-miesięczniakiem na ręku. A z farszu możesz zrobić
      kotlety tylko trzeba mocno opanierować. Najlepiej aby była przewaga ziemniaków.
      Ale na robienie pierogów to macie mąąąąądre systemy fiu fiu.
    • cipcipkurka Na przykład możesz zrobić to: 21.02.06, 19:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=36927343&a=36927343
      • ba_nita Re: Oooooo!!!TAk, tak, tak!!!!!!! ))) n/t 21.02.06, 19:27

    • Gość: Ania Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.red.bezeqint.net 21.02.06, 19:02
      jesli masz ciasto francuskie, to mozesz zrobic trojkaty z tym wlasnie
      nadzieniem.
    • Gość: Xena Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.access.telenet.be 21.02.06, 19:05
      Moj system jest taki , ze mam dwie lewe rece , ktorych nie chce sobie
      brudzic a takze nie mam stolnicy i czasem zachce mi sie pierogow :-)
      Ciasto w tych samych proporcjach wyrabiam w szklanej misce nozem
      i dopiero po dodaniu oliwy przestaje sie lepic i mozna je wyjac do krojenia
      na zwyklej desce . Wtedy sysstemem trojkowym jak pisalam
      jedne sie gotuja , drugie lepie .
      Prosto i szybko a jednak cala kuchnia rozbabrana .
      Ostatnio nawet walkowalam krazki przez folie , dobre udogodnienie
      zwlaszcza dla takich leniwych jak ja .
      Walkowanie ciasta w calosci to juz wieksza sztuka , potem dzielenie
      takim koleczkiem na kijku na kwadraty i nakladanie wszedzie
      farszu - moja babcia byla w tym mistrzynia ja niestety nie :-(
      • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 19:26
        Xeno polecam stolnice firmy TUPPERWARE i wałek do niej.Wtedy wałkowanie to
        prawie przyjemnośc.Stolnica to srednio gruba cerata,która nie zajmuje
        miejsca,bo trzymam ją na dnie szafy na płasko.Ma namalowaną "linijkę" i kółka
        do wycinania ciasta do tortownicy.Natomiast wałek jest otwierany.Wałkując
        ciasto tłuste,np,kruche nalewa się do wałka zimną wodę,ciasto pierogowe wałkuje
        sie walkiem z mocno ciepła woda.
        Dziękuje wszystkim za pomoc,naleśniki już sie usmażyły :-)
        • ba_nita Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 19:29
          magdalena2lbn napisała:

          > Xeno polecam stolnice firmy TUPPERWARE i wałek do niej.Wtedy wałkowanie to
          > prawie przyjemnośc.Stolnica to srednio gruba cerata,która nie zajmuje
          > miejsca,bo trzymam ją na dnie szafy na płasko.Ma namalowaną "linijkę" i kółka
          > do wycinania ciasta do tortownicy.Natomiast wałek jest otwierany.Wałkując
          > ciasto tłuste,np,kruche nalewa się do wałka zimną wodę,ciasto pierogowe
          wałkuje
          >
          > sie walkiem z mocno ciepła woda.
          Wygrałem to dziadostwo w jakims konkursie - pogoniłem natychmiast na Allegro.
          Wymiary to ma nie na normalny blat kuchenny, ślizga się i klei jak do normalnej
          stolnicy.Brrrrrrrr!!!!!
          • magdalena2lbn Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 20:01
            A ja jestem nią zachwycooona !! Moja ma wielkośc(66x47) - na niepełny blat
            szafki "90",wiec dla mnie akurat.Nie ślizga sie ,bo przed połozeniem trzeba
            blat zmoczyć.Nie przesuwa się wtedy zupełnie.Początkowo miałam kłopoty,bo
            zwijałam ją w rolkę i wtedy brzegi faktycznie odstawały,teraz przechowywana na
            płasko jest OK.
            Niektóre ciasta faktycznie kleja sie,ale tylko te bardzo tłuste albo za mokre.
            Odrobiina mąki i po kłopocie.Natomiast po wycinaniu krążków na pierogi nie
            pozostaja suche kółka,które na zwykłej drewnianej stolnicy musiałam przed
            kazdym nowym plackiem wykruszac.
            A może masz zwykły wałek i tu problem? Bo po coś w końcu zrobili komplet....
        • Gość: Xena Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.access.telenet.be 22.02.06, 08:55
          Zainteresowalas mnie ta stolnica zajrzalam na strony znalazlam na allegro
          i rzecz wyglada bardzo ciekawie :-)
          Moim osiagnieciem jest posiadanie drewnianego walka bo pierogi
          robie od niedawna i walkowalam sloikiem wiec walek dla mnie to
          wielkie ulatwienie :-)
          Jednak jakos najlatwiej mi robic je jak koptyka czyli pojedynczo odcinac
          z walka i rozwalkowywac po jednym placku .
          Dlatego napisalam , ze z calosci ciasta to juz wieksze wtajemniczenie
          ja na szczescie pierogi robie tak rzadko , ze cala ta impreza
          sprawia mi wielka frajde a po trzech partiach mam juz dosyc
          i tak wszystkie sa dla mnie a mezowi daje 3 na sprobowanie
          Z kazdej dziewiatki po jednym :) bo on nie uznaje tego za obiad
          tych naszych ruskich pierogow :-(

          z tego farszu mozna zrobic tez krokieciki .
    • evamarija Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 19:21
      ukulaj, przyplaszcz i usmaz (w wersji dla mniej leniwych w jajko i bulke i
      dopiero usmaz) - do tego sos pieczarkowy (nie probowalam wersji farszu z twarogiem)
    • ba_nita Re: Możesz ten farsz usmażyć jak placki.n/t 21.02.06, 19:23

    • Gość: posafega Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.user.veloxzone.com.br 21.02.06, 19:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=33046569&a=33046569
    • illiterate Skupiam sie i proponuje 21.02.06, 22:04
      A daloby sie z takiego farszu zrobic placuszki? Uformowac, opanierowac i na
      patelnie? Z surowka z kisz-kap i sosem pomidorowym.

      Albo zrobic cos w rodzaju jarskiej kofty - wrzucic kulki farszu obtaczane w
      mace na rozgrzany gleboki tluszcz. Do tego sos z curry i natka.

      Albo zawinac w ciasto francuskie i fru, masz idealna lunchowa przegryzke.

      Zapiec w zapiekance, jako jedna z warstw - np miedzy cebulka a jakas wedlina.

      Zapiec na grzankach, w piecu, pod zoltym serem.

      Albo wręcz schlodzic mocno, uformowac walek i zapiec w ciescie
      chlebowym. "Chleb z ruskimi" albo "chleb z ruska niespodzianka".

      Uzyc jako nadzienia tarty. "Tarta ruska" tez brzmi dumnie. Jakby dodac kawalki
      suszonych czerwonych pomidorow, bylaby "rusko-wloska'. Hm.

      Nadziac tym piersi kurczacze.

      (Bardzo fajna zabawa, senk ju).




      • magdalena2lbn Re: Skupiam sie i proponuje 22.02.06, 12:22
        Opadła mi szczęka od mnogosci efektów Twojego skupienia :-D.
        Wczoraj własnie wykonałam krokiety z ciasta nalesnikowego i podam dzisiaj z
        kisz-kap,aby nie było za mdłe.
        Przestaję juz sie bać sutyacji z niestosunkiem ciasta do "nadziei".
        Dziękuje serdecznie wszystkim.Jestem tu od niedawna ,ale już wiem,że można na
        Was liczyć w tzw,kropce.
    • saiss Dodać jajko 21.02.06, 22:27
      i ugotować.
      Zjeść na kolację.
      O :)
    • fettinia Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... 21.02.06, 22:32
      oprocz nalesnikow nadziewanych moze byc jeszcze makaron szerokie wstazki
      ugotowany,przekladany farszem zalany smietana i zapiekany:)
      • Gość: Mira Re: JEŚLI LENIWEJ GOSPODYNI.... IP: *.btk.net.pl 21.02.06, 23:42
        MOżna dodać nieco mąki i zrobić kluseczki ,cos w rodzaju kopytek ,sa pulchne i
        smaczne. Nazywam je ,,leniwe ruskie pierogi.
    • a50 Re: równie leniw robi tak: 22.02.06, 08:09
      jeśli zostanie mi farszu, zawsze wtedy dodaję do niego tak jak do klusek
      śląskich: trochę mąki ziemniaczanej, jajko, po wyrobieniu formuję placuszki,
      obtaczam w bułce tartej i na tłuszcz na patelnię. Są b. smaczne.
      • magdalena2lbn Re: równie leniw robi tak: 22.02.06, 12:26
        Wszyscy jesteście cudowni,co za pomysłowość,dziekuje,
        Następnym razem SPECJALNIE wyjdzie mi za dużo farszu i bede po kolei
        wypróbowywała wasze pomysły.
        • anchan Re: równie leniw robi tak: 22.02.06, 14:39
          Możesz zrobić coś dziwnego – andruty ruskie. Nie próbowałam, ale mam zamiar

          Na wilgotną ściereczkę kładzie się wafel, wykłada na niego centymetrową
          warstwę
          farszu i zwija jak roladę. Następnie roladę kroi się na plastry grubości
          ok 2 cm. panieruje i smaży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka