boris_kr
21.04.06, 11:18
Chcialem Wam wszystkim podziekowac :)
Pomogliscie mi przezyc nie tylko fajne ale i SMACZNE swieta.
Dzieki Wam po raz pierwszy od nie wiem ilu lat nie jadlem plastiku, tylko PRAWDZIWE, pachnace i
smakujace tak jak powinny wedliny :))))))
W wielki piatek (!) ugotowalem szynke, zrobilem boczek i biala kielbase, ktora okazala sie hitem :)
Najsurowszymi sedziami kulinarnymi sa dzieci. Nie "bierze" ich pomyslowosc, wlozony wysilek i czas,
kompozyca itp. Albo smakuje, albo nie.
No i ta szynke, boczek z miodem i biale kielbaski z piwa po prosu wsuwaly jak dzikusy (wczoraj
dopiero dojedlismy reszte wedlin - wyladowaly w jajecznicy). Reszta rodzinki tez z podziwem
szamala te moje przysmaki.
Precz z wedlinopodobna konfekcja ze sklepow!
Niech zyja prawdziwe wedliny!!!!
(ps: zrobcie doswiadczenie. Do gotujacej sie wody wrzuccie plasterek zrobionej przez siebie szynki i
tego czegos, co pod ta nazwa sprzedaja w sklepach. Pogotujcie chwile i porownajcie.
PRZERAZAJACE!)