nisar
24.04.06, 11:16
Ze względu na dramatyczny stopień rozpieszczenia rodziny w kwestii kulinarnej
("nie lubimy chodzić na jedzenie, nie jest takie dobre...") w ubiegłe wakacje
zabrałam ze sobą słoiki z jedzonkiem obiadowym. Były to:
- gulasz wieprzowy
- kapusta biała duszona
- podsmażane mięso mielone (do spaghetti oraz łazanek z powyższą kapustą)
- klopsy mielone w sosie pomidorowym
- duszony kurczak w sosie
Macie może jakieś inne pomysły na obiadki domowe na wyjeździe?