Dodaj do ulubionych

slodkie wyzwanie kulinarne we Francji

20.05.06, 23:14
musze przygotowac dwa ciasta na srodowy wieczor.
sek w tym ze chcialabym zrobic ciasta jakich nie znaja francuzi
pierwszym pomyslem jest makowiec i juz sie ciesz na ich mine - bo przeciez mak
to narkotyk ;)

a drugim ?
myslalam o serniku ale gateau au fromge jest latwo dostepne w sklepach

moze mi cos podpowiecie ?
swoja droge przejrze jeszcze polskie ksiazki kucharskie

to powinno byc ciasto nie znane we Francji ...

z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: akkinka Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.06, 01:33
      Oczywiście, że sernik!! Ale polski - z normalnego polskiego białego sera, a nie
      ichniego zagęszczonego zsiadłego mleka, ze skórką pomarańczową, z rodzynkami...
      "Moi" Francuzi się takim zajadali:):):)

      Ja jeszcze robię keksa z większą ilością bakalii niż ciasta, też robi furrorę
      :)(po 25 deko mąki, cukru i margaryny/masła+5-6 jajek, +łyżeczka proszku do
      pieczenia+ duuuuużo bakalii).
      • skarolina Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 21.05.06, 09:35
        Moje ciotki, urodzone i wychowane we Francji i ich rodziny, tym bardziej całkiem
        francuskie, uwielbiają naszego pleśniaka - z powidłami śliwkowymi i chrupiącą
        piana z białek na wierzchu. Jak przyjeżdżają, to muszę im toto piec co drugi
        dzień :D Pleśniaczka tam nie znają :)
    • Gość: gosc z francji Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji IP: *.92-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.06, 11:29
      z makowca bym zrezygnowala, jesli jestes w polsce proponuje sernik, jesli we
      francji cos innego,poniewaz we francji trudno dostac twarog,
      jezeli chodzi o moich francuzow (czyli cala rodzina meza) to sprawdzaja sie
      wszelkiego rodzaju ciasta z kremami np: fale dunaju, karpatka (ktora nazywamy
      alpejka), brzdac, rafaello, rolada cygan i tym podobne ;)
      • nimeska slodkie wyzwanie we Francji 21.05.06, 12:22
        do wywzania bede podchodzic we Francji wiec prosze o wyrozumialosc - brak
        polskiego sera a z francskim nigdy nic nie wiadomo ;(
        • Gość: gosc z francji Re: slodkie wyzwanie we Francji IP: *.92-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.05.06, 15:12
          skoro we francji, to moze podaruj sobie sernik, sprobuj cos z kremem lub
          czekoladowego, a moze wiesz jakimi deserozercami sa ludzie dla ktorych
          przygotowujesz deser?
          • nimeska Re: slodkie wyzwanie we Francji 21.05.06, 19:00
            na srodowej imperezie bedzie ponad 20 osob wiec trudno bedzie wszsytkim dogodzic ;)

            ale moze skusze sie na sernik, tylko przez dwa dni bede ser "odwirowywac" na
            sitku ;)
    • illiterate Sernik gotowany! 21.05.06, 15:42
      Czyli taka troche pascha na podkladzie z biszkoptow albo herbatnikow, w wersji
      wiosennej, czyli z galaretka z owocami. Fantastyczna, krucha konsystencja, cos
      zupelnie innego. Jesli masz foremki sufletowe, to zrob w nich, bo on lubi sie
      kruszyc, wiec bedzie bardziej efektownie. Robi sie prawie samo - w 15 minut,
      najlepiej poprzedniego dnia.

      A drugie moze drozdzowe? Strule z jagodami albo ultrawykwintne malutkie
      jagodzianki?
      • ela.tu-i-tam Re: Sernik gotowany! - o galaretce we Francji 21.05.06, 16:01
        illiterate napisała:

        > Czyli taka troche pascha na podkladzie z biszkoptow albo herbatnikow,
        > w wersji wiosennej, czyli z galaretka z owocami.

        Odradzam podawanie galaretek we Francji, to jest przyslowiowe okropienstwo,
        wystepuje we wszelkich satyrycznych filmach "wspomnieniach z wakacji" w Anglii.
        Trzesaca sie zelatyna. Takze wystepuje we wspomnieniach z podrozy po Peru czy
        Boliwii, gdzie trzesaca sie zelatyne sprzedaja jako deser.

        Dawno temu sprobowalam, maz nie znosi, dzieci tez, nie znam absolutnie nikogo
        we Francji, ktory by lubial.
        • illiterate Re: Sernik gotowany! - o galaretce we Francji 22.05.06, 16:21
          A, z galaretka ten sernik jest po prostu dobry, ale moze byc z czekolada na
          wierzchu, albo z owocami wrzuconymi do srodka. Sernik, zrob sernik!
    • Gość: melmire Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji IP: *.fbx.proxad.net 21.05.06, 16:51
      A mase makowa masz? Bo bez niej ani rusz, chyba ze zamierzasz ten mak trzec w
      makutrze (tez przywiezionej) - tutejsze maszynki maku raczej nie zmiela (za
      duze sitka).
      Tez radzilabym cos z kremem, jakas karpatke, wuzetke czy cus. Albo duza ilosc
      drobnych kruchych ciasteczek.
      Ser mozesz uzyskac odcedzajac przez noc w lodowce faiselle :)
      • nimeska Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 21.05.06, 19:01
        mam kilo maku ;D
        znalazlam przepis na "suchy makowiec" wyglada troche jak piegusek tylko bardziej
        piegowaty ;)
        • 1977agnieszka Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 22.05.06, 14:15
          nimeska napisała:

          > mam kilo maku ;D
          > znalazlam przepis na "suchy makowiec" wyglada troche jak piegusek tylko
          bardzie
          > j
          > piegowaty ;)
          >
          czesc Nimeska , mam do ciebie pytanko , czy mozesz mi podpowiedziec gdzie
          kupic mak we Francji??? Jestem tutaj juz pol roku i nigdzie w sklepach nie
          widzialam :( dziekuje ci z gory za informacje . Chcialam mezowi niespodzianke
          zrobic bo makowca juz 5 lat nie jadl .
          • Gość: melmire Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji IP: *.fbx.proxad.net 22.05.06, 14:36
            Sa czasem w dzialach z suszonymi owocami, i na pewno w sklepach ze zdrowa
            zywnoscia. Ale to malutkie paczuszki,250 g. Mozna tez zapytac sie w znajomej
            piekarni czy mozna u nich odkupic :)
            Mozna tez poprosic kogos o przyslanie puszki masy makowej z Polski. A calkiem
            mozliwe ze w Paryzu mozna ja dostac w polskich sklepach.
          • nimeska Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 22.05.06, 22:44
            mak jest w E.Leclerc w takich plastikowych sloiczkach, przy dziale z warzywami
            lub na dziale z przyprawami. ok 150 g kosztuje ... ;x duzo niestety ok 2e

            jestet jeszcze inna, tansza alternatywa, jesli zdobedziesz karte do sklepow
            sieci "metro" ( dla hurtownikow) tam kupisz mak o wiele tanszy niz 16e za kg

            lub

            pojsc do ulubionej piekarni, bardzo ladnie sie usmiechnac i zapytac slodziutko
            czy ci nie odstapia kilo maku ;D bo umierasz z tesknoty za takim super polskim
            ciastem - wlasnie tak dokonalam po raz pierwszy zakupu maku we Francji ;P

            oczywiscie to tez zalezy od regionu w ktorym mieszkasz bo jesli Paryz to mak
            chyba kupisz w polskim sklepie. Tesciowie mowili mi tez ze udalo sie im kupic
            mak w Nordzie bez problemu.


            i nie jestem pewna ale kiedys chyba widzialam gotowa mase makowa w Casino Frais

            powodzenia

            ps zajrzyj do sklepow BIO, tez jest szansa na 100%, moze jesli akurat w twoim
            BIO nie bedzie maku to znajdziesz cos czego wczesniej nie widzialas na polkach z
            konwencja ( ja odkrylam nie tak dawno roznego gatunku maki, kasze, i inne fajne
            rzeczy na wage)

            pozdrawiam
    • dziaadek Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 21.05.06, 17:02
      Zrob jablecznik, sukces gwarantowany, znam z autopsji. Sernik tez, ale normalny
      po wiedensku z bakaliami, nie na zimno z galaretka (ela-tu-i-tam ma racje).
      Francuskie gâteau au fromage jest bardzo dobre ale malo ludzi (mam wrazenie) je
      robi i w sumie nie jest specjalnie znane. Natomiast z doswiadczenia wiem, ze
      wszytkim bardzo smakuje.
      • nimeska Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 21.05.06, 19:03
        mysle ze jablecznik ( szarlotka) nie zrobi furrory, smak i sklad bardzo podobny
        do tatry jablkowej
        • Gość: melmire Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji IP: *.fbx.proxad.net 21.05.06, 21:11
          Oj, zrob taka szarlotke z gruba warstwa jablek, na dobrym kruchym DOMOWYM
          ciescie. Na pewno im zasmakuje!
          • nimeska Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 21.05.06, 22:56
            i z kruszonka na wierzchu ? ;D
        • dziaadek Re: slodkie wyzwanie kulinarne we Francji 22.05.06, 09:48
          nimeska napisała:

          > mysle ze jablecznik ( szarlotka) nie zrobi furrory, smak i sklad bardzo
          podobny
          > do tatry jablkowej
          >

          tarta jablkowa a jablecznik to jednak nie to samo. Polskie kruche ciasto + duza
          warstwa jablek z cynamonem (oni raczej nie daja cynamonu do jablek ale
          najczesciej wanilie) + jeszcze jedna warstwa ciasta to, sama przyznasz, nie
          jest tarta z jablkami. Robie szarlotke od lat i zawsze smakuje.
    • nimeska nowe pomysly 21.05.06, 19:34
      place makowy, makowinik, zamiast tradycyjnego makowca ( szybciej i prosciej niz
      ciasto drozdzowe)
      sernik na kruchym spodzie z polewa czekoladowa ( mam jeszcze opakowanie sernixa)

      albo

      pierniczki z migdalami ( orzechami) - takie male kwadraciki,

      a moze poprostu mazurek ?

      ps takie sa efekty jak sie nie zna dobrze kuchni sasiadow ;)
    • Gość: zadumana popieram mazurek:) IP: 83.238.166.* 22.05.06, 10:07
      To wariant (dziś dla ułatwienia) francuskiej tarty (kruchy spód) i starego
      tureckiego ciasta (dość twardy spód)z bakaliami - tradycji, która kiedyś
      zawędrowała do Polski i pozostała. Kiedyś te bakalie były niesamowicie drogie,
      ale szlacheckie wielkanocne stoły były w stanie temu podołać:)
      A dziś zrobić trzeba ciasto na prostokątnej blaszce, żeby uciec od kształtu
      tarty. Dać polewę czekoladową i ułożyć na wierzchu migdały, suszone figi,
      egzotyczne orzechy itp. Ten wariant bakaliowy ma długą polsko-turecką historię.
      Doczytaj w jakiejś encyklopedii (lub google) małą powtórkę z wojen polsko-
      tureckich i "sprzedaj" towar z rozmachem:)))))))
    • nimeska a bylo tak 25.05.06, 12:57
      zrobilam sernik, troszke opadl ale polalam go czekolada i nabral nowego wymiaru,
      zrobilam tez brownies, aby miec pewnosc ze chocia jeden z deserow bedzie
      smakowal i zrobilam tez szarlotlke .

      W pierwszej kolejnosc znikl sernik ( czekolada przycianlela i zadzialala na
      francuskie smaki) potem brownies, ale o to sie nie matrwilam bo nie znam
      francuza co nie lubi czekolady ;) i na koncu poszla szarlotka bo nie kazdy lubi
      cynamon.


      dziekuje za rady
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka