Gość: Lichifan IP: *.udn.pl 04.06.06, 02:23 Co mi Panie i Panowie(na tej stronie?)powiecie o lichi?ineresuje mnie wszystko,gdzie kupić ,dlaczego tak drogo,czy warto,czy to dobre wogóle jest no i czy wyrośnie w domu ,no wszystko wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bozena Re: LICHI I... IP: *.buf.adelphia.net 04.06.06, 04:21 może nie wszstko ale coś...po angielsku ale możesz dostać tłumaczenie.... Ja nie myślę że możesz chodować liche w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 04.06.06, 20:45 Bardzo proszę o więcej!!!Czyżby tylko P.Bożena wiedziała o co "chodzi" z lichi?Nie to nie jest możliwe,prawda czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
eviann Re: LICHI I... 04.06.06, 20:53 pychotka.pl/pychotka/content/view/717/120/ pl.wikipedia.org/wiki/Liczi www.biology.pl/owoce_egzotyczne/My%20Webs/liczi4.htm Moze tu cos znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
hana_bi Re: LICHI I... 05.06.06, 22:46 była ostatnio w restauracji chinskiej. w karcie były lody z lichi. "mniam, trzeba spróbowac" pomyślałam i zamówiłam. Przynieśli w pucharku 3 kulki: waniliową, smietnakową i truskawkową a na tym leżały 3 owocki lichi!!! Smiac sie czy plakac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 05.06.06, 22:51 Oczywiście ,że śmiać ...bo śmiech to zdrowie.A ja takich lodów nie jadłem,a kto jadł jeszcze lichi w tak dziwnej postaci i tak różnych dziwnych sytuacjach?Ty To Teraz Zrobiłaś mi niespodziankę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viske Re: LICHI I... IP: *.access.telenet.be 05.06.06, 22:57 Mozna wyhodow roslinke z pestki. Pol roku po zasadzeniu pojawily sie kielki.teraz mam sporej wielkosci krzaczek (nalezy zwracac uwage zeby ziemia nie byla zbyt sucha,i od czasu do czasu podlewac). Roslinke w cieple dni mozna wystawiac na zewnatrz.W Polsce klimat jest zbyt zimny,zeby lichi roslo w ogrodzie. witaj w klubie lichi-zercow ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 05.06.06, 23:01 Pozdro dla Viske.Ile ma cm.twoje lichi moje 15cm.?netto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viske Re: LICHI I... IP: *.access.telenet.be 08.06.06, 20:35 ok, 25 cm :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojamiska Re: LICHI I... 05.06.06, 23:01 A JUTRO BĘDZIE NASTĘPNA -NIESPODZIANKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 05.06.06, 23:03 Tak? Jakie lichi?jest Twoje - Twojamiśko? Odpowiedz Link Zgłoś
twojamiska Re: LICHI I... 05.06.06, 23:05 MOJE JESZCZE NIE WYRIOSŁO ALE CZEKAM CIERPLIWIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 05.06.06, 23:04 Twojamisko? mam problem z wymową bo mam pestkę lichi w buzi i przewracam ją sobie językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
twojamiska Re: LICHI I... 06.06.06, 21:17 liczi ma bardzo dużo witaminki Ci dlatego jest bardzo zdrowe... a forma po paru sztukach...rewelacja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: LICHI I... IP: *.acn.waw.pl 06.06.06, 21:45 Sezon na litchi zacznie sie za pare dlugich miesiecy :) Pojawiaja sie w okolicach Bozego Narodzenia i wtedy sa najlepsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 06.06.06, 23:36 Już nie mogę się doczekać,kiedy będę mógł znowu podnosić swoją formę ,dzięki spożywaniu dużej zawartości witaminy Ci w min LICHI. Dzięki selekcjonerze za słowa uznania zawsze są takie potrzebne po... Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: LICHI I... 08.06.06, 10:31 W poludniowych Chinach... Sezon jest wlasnie w pelni. Wszedzie ich pelno. Ceny na rynku od 2.5$ za kg do 10$ za kg. Ceny w sadach gdzie trzeba samemy zrywac od 8$/kg do 60$/kg. Kilka lat temu we wszystkich lokalnych gazetach opisywano aukcje na ktorej 3 owoce (jedyne 3 od wielu lat, ktore wyrosly na pewnym slynnym drzewie) zosatly sprzedane za sume ponad 10 tysiecy $ (amerykanskich). Wprawdzie to byl sprytny trick reklamowy producenta spodni, ktory za grosze w sumie zapewnil sobie reklame ale fakt. Cesarzowa CiXi (moze i nie najmilsza osoba) bardzo lubila lichi i jako, ze w owych czasach chlodniczy transport jeszcze nie funkcjonowal to dostarczenie jej swiezych owocow z poludnia Chin do Pekinu (dosc skomplikowana akcja logistyczna) corocznie powodowalo zajezdzenie na smierc ponad 40 par koni. Lichi maja bardzo silne wlasciwosci "rozgrzewajace" i niezaleznie od wiary w tego typu "wlasciwosci" nie nalezy spozywac ich w przypadkach kiedy ktos ma problemy z np krwawieniem z nosa. Osobiscie widzialem kiepskie wyniki zjedzenia nawet kilku owocow. Jako, ze do sadow nie chce mi sie jezdzic to w drodze do domu przechodzac przez wet market kupuje troche tych ladniejszych i ze smakiem sobie zjadam. Dodam, ze te "ladniejsze" maja tak z 5-6cm srednicy i mala pestke. Pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: LICHI I... 08.06.06, 18:18 gdzie w Warszawie mozna kupić świeze "liczy" - podobno bywaja u Lidla, czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin LYCHEE....wszystko OK, tylko skad ta pisownia ;)) IP: *.dsl.dodo.com.au 08.06.06, 19:30 bo jesli to po anglijsku to "lychee" powinno byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin no to bym sie chetnie, kolego, dowiedziala jak sie IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 10:11 jak sie to po polsku wymawia... mnie bowiem przyszlo je poznac po angielsku, stad moje zdziwienie pisownia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Re;bo liczi to nie z angielskiego,kolego.... IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 10:15 i jeszcze zie zastanawiam, czy mowi sie po polsku "li- czi" czy "lay-czi" czy moze zupelnie przyzwoicie: "li-hi" z troche miekszym "h"??? no ciekawi mnie to niezmiernie Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn w orginale 09.06.06, 11:47 Po chinsku nazywaja sie lizhi czytane lidzy przes samo z (rzet). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin a zatem troche jak z I-ching.. IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 12:12 czing powinno byc chyba i liczi tez strasznie mnie denerwuje dominacja angielskiego w sytuacji, gdy sie od angielskiego odzegnujemy... a zatem : albo liczi, albo lychee (lay-chie/chee) bedzie konsekwentnie Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: w orginale 13.06.06, 21:29 szopen_cn napisał: > Po chinsku nazywaja sie lizhi czytane lidzy przes samo z (rzet). od dzis nazywam to zwierzę tylko po polsku i to tak jak wymawia mieszkający w Chinach Szopen!!!!!!! L i d ż y! i juz!!! i mam w nosie Polską Normę ... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: w orginale 13.06.06, 21:43 szopen_cn napisał: > Po chinsku nazywaja sie lizhi czytane lidzy przes samo z (rzet). od dzis nazywam to zwierzę tylko po polsku i to tak jak wymawia mieszkający w Chinach Szopen! L i d ż y! i juz!!! i mam w nosie Polską Normę PN-ISO 9:2000! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 12:33 Czy to jest ważne jak to się pisze? Najważniejsze jest to ,że smakuję,prawda?A smakuje - PRAWDA!!!No przynajmniej mnie,a Tobie? Gdzie miżna kupić,teraz! powiedzcie fani lichi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin smakuje tak sobie.. IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 12:51 podobnie zreszta jak "langan" - brazowa siostrzyczka lajczi/liczi.... jest wiele smaczniejszych owocow...na przyklad: wisnie szklanki... ... albo czrne, pozne wisnie... albo agrest lub porzeczki Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: smakuje tak sobie.. 09.06.06, 15:06 Senino, Longyan, Owoc w sumie podobny ale ciut inny. W orginale piekna ma nazwe bo nazywa sie oczy smoka. Ciut malizna go czuc. Wisni, porzeczek czy tez agrestu tez bym zjadl ze smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: smakuje tak sobie.. IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 19:40 szopen_cn napisał: > Senino, > > Longyan, o, o, wlasnie tak to chyba z powodu tej nazwy sa takie popularne - wlaszcza w okolicach chinskiego nowego roku Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: smakuje tak sobie.. 09.06.06, 15:17 > podobnie zreszta jak "langan" - brazowa siostrzyczka lajczi/liczi.... jak zwykle kwestia gustu. Dla mnie to jeden z lepszych owoców na świecie. A takie porzeczki czy agrest to mogłyby w ogóle nie istnieć. Czyli tak jak zawsze: nie należy słuchać innych tylko trzeba spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: smakuje tak sobie.. IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 20:04 > jak zwykle kwestia gustu. no i dostepu ja objadalam sie nimi do bolu ostatnimi laty, wiec mam dosyc na chwile... a wisni kwasnych to tu ani na leksrstwo :(( Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: smakuje tak sobie.. 09.06.06, 20:36 no to chyba nie były takie złe skoro się nimi objadałaś:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 14:40 Co do wymowy: Poradnia językowa W wypowiedzi polskojęzycznej wymowa [ lajczi ] razi pretensjonalnością . Najlepiej pisać i mówić liczi . Przy okazji : w pisowni angielskiej jest lichi lub ... slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5797 - 22k - Czekam gdzie kupić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: LICHI I... IP: *.dsl.dodo.com.au 09.06.06, 19:36 Przy okazji : w pisowni angielskiej jest lichi no to wrzuc lichi w googla - ciekawe co ci wyjdzie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: LICHI I... 09.06.06, 19:44 Nawiasem pisząc (?) nie wrzuciłam gugla.... Ale kidyś szukałam przepisów Two Fat Ladies.... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 10.06.06, 14:55 A czy Ktoś słyszał o balsamie z lichi czy nawet niekoniecznie z lichi ,chyba nawet bardziej nie z lichi, na ból zębów,a właściwie na ból po zębach.Podobno trzeba go zapodać przed ,tylko ile ,a może to za mało było? i dlatego tak sze... sze... szeplenię.Ale jaka pojażka?Przecież będzie lepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 11.06.06, 00:19 A jak i czy wogóle już szmakuje po 16,30? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichifan Re: LICHI I... IP: *.udn.pl 21.06.06, 20:54 No nie tylko LICHI jest cudowne!!!YES OR NO? no pewnie że Yes!!! Odpowiedz Link Zgłoś