Dodaj do ulubionych

Kto smaży konfitury

IP: *.kolonianet.pl 09.06.06, 19:07
takie prawdziwe, wg przedwojennych przepisów, bez cukru żelującego i
podobnych wynalazków? Mam ambitny zamiar w tym roku zrobić po parę słoiczków
konfitur albo dżemów ze wszystkich owoców, jakie mi podejdą pod rękę, a może
nawet coś ukandyzuję, choć dotąd nie próbowałam. W sezonie, do codziennego
użytku, robię dżemy. Teraz kończę zjadać rabarbarowy i czekam na słodsze
truskawki. Bardzo jestem ciekawa uwag konfiturologów. Np. nie robiłam nigdy
ogrodowych poziomek, nie wiem, jak się sprawdzają, albo jakie gruszki
najlepsze do borówek. Stara książka kucharska podaje, że bergamotki. Są
osiągalne?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Kto smaży konfitury 09.06.06, 19:12
      Konfitura z poziomek ma lekką goryczkę. Niektórzy bardzo lubią, inni nie.
      Do borówek wcale nie muszą być bergamotki.
      • monikate Re: Kto smaży konfitury 09.06.06, 20:16
        Ja! Całkiem od niedawna, ale smażę.
    • bebell Re: Kto smaży konfitury 09.06.06, 22:16
      i ja:)) z wiśni:))
    • Gość: Stokrotka Re: Kto smaży konfitury IP: 213.134.168.* 09.06.06, 22:20
      A ja jeszcze nie, ale bardzo chcialabym zaczac :))) Moze w tym roku...
      • Gość: marcee smazone poziomki IP: *.crowley.pl 15.07.06, 18:38
        jak?
    • fettinia Re: Kto smaży konfitury 15.07.06, 18:53
      ja tez:))Ale o poziomkach to tylko moge pomarzyc-nieosiagalne tu buuu:)
    • marghe_72 Re: Kto smaży konfitury 15.07.06, 19:22
      ja :)
      • tekisk Re: Kto smaży konfitury 17.07.06, 10:12
        Ja .

        W tym roku jeszcze nie smażyłam .
        Może z wiśni posmażę . Nie dodaję żadnych polepszaczy , zagęszczaczy ...
        Raz spróbowałam , ale nikt z domowników nie chciał " tego " jeść .

      • krzysztof_wandelt mam powidła z białych poziomek jeszcze sprzed 17.07.06, 13:27
        20 lat - nie mam pomysłu na te przetwory (z tych lat) - a aparatury do
        przegonienia juz nie mam :)
        Robie nadal klasyczne powidła. Z braku miedzianej patelni powidłowej wyprażam
        wegierki w piekarniku w naczyniu żeliwnym do pieczenia kurczaka - góra i dół...
        z przerwami, podczas których mieszam co jakis czas, żeby odparowywały...
        wychodzą pychowate
        • krzysztof_wandelt przepraszam - demencja - Wy o konfiturach a ja o 18.07.06, 17:45
          powidłach :P
    • Gość: szadoka Re: Kto smaży konfitury IP: *.cst.tpsa.pl 17.07.06, 14:21
      ja, w tym roku 10 sloikow z truskawek.
    • Gość: wia Re: Kto smaży konfitury IP: *.cpu-zeto.com.pl 18.07.06, 14:00
      I ja będę smażyć konfitury z wiśni i ze śliwek :)
      • jacek1f :-)) no i co? :-) n/t 18.07.06, 14:04
    • Gość: rebeka Re: Kto smaży konfitury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:33
      ja co roku smażę- na kilogram oczyszczonych owoców daję 1 kil. cukru. Trzeba
      przygotować syrp [ok 1 szkl. wody] i na gotujacy syrop wsypuję owoce i tylko
      raz zagotowywuję. Na następne dni dosmażam. Owoce muszą być przeoczyste. Morele
      i brzoskwinie trzeba skropić sokiem z cytryny, bo sciemnieją. Ja mam mnostwo
      konfitur Wiśniwe {trzeba wrzucić parę pestek}, agrestowe{jeśli smazy się z
      liśćmi z wiśni przejdą tym smakiem} Znakomite są też z borówek{do naleśników},
      malin,uwielbiam brzoskwiniowe. Trzymają się znakomicie - ja mam jeszcze
      z2000roku.Powodzenia
      • zielony_listek gdzie błąd? 19.07.06, 11:37
        > ja co roku smażę- na kilogram oczyszczonych owoców daję 1 kil. cukru. Trzeba
        > przygotować syrp [ok 1 szkl. wody] i na gotujacy syrop wsypuję owoce i tylko
        > raz zagotowywuję. Na następne dni dosmażam.

        Robiłam podobnie z czerwonych porzeczek, tylko po pierwszym zagotowaniu
        nastepnego dnia nie smażyłam, a jeszcze kilka razy zagotowałam.
        No i wyszedł mi taki ulepek, na dodatek w płynnym syropie. smieja sie w domu że
        kompot zrobiłam...

        Co źle zrobiłam? Czy to tak ma być?
        Nigdy wczesniej nie robiłam konfitur, a te porzeczki to miała byc próba
        generalna przed konfiturami z wiśni!

        Pozdrawiam
        zielony_listek
    • anna.belle Re: Kto smaży konfitury 19.07.06, 10:47
      ja, na razie tylko z wiśni forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=777&w=44358917 może jeszcze morele i śliwki...
      • anna.belle Re: Kto smaży konfitury 19.07.06, 10:48
        upp, pocięło link
        tu cały forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=44358917
    • Gość: rebeka Re: Kto smaży konfitury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:42
      Konfitury to nie dżem. Konfitury muszą być słodkie - to są całe, szkliste owoce
      zawieszone w gęstym syropie. Robiłam konfitury z czarnej porzeczki, ale używam
      ich głównie do małych, kruchych ciasteczek polanych lukrem. Nigdy nie robiłam
      konfitur z czerwonych, bo ich nie lubię. Robie tylko kruchy placek własnie z
      czerwonymi porzeczkami, płatkami migdałów i bezą. Pycha na letni podwieczorek.
      • zielony_listek konfitury z porzeczek 19.07.06, 12:45
        > Konfitury to nie dżem. Konfitury muszą być słodkie - to są całe, szkliste
        owoce
        > zawieszone w gęstym syropie.

        No za gęsty to on mi nie wyszedł... Ale trudno, bedzie do herbatki i do ciast.
        Dzięki, rebeko, za odpowiedź :-)
        Mam nadzieje, że wiśniowe mi sie lepiej udadzą :-)
        pozdrawiam
        zielony_listek
        • Gość: rebeka Re: konfitury z porzeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:21
          Z czerwonych robi się galaretkę- o ile dobrze pamiętam uciera z cukrem i
          przeciera. Mają dużo pektyn, więc sie scina i faktycznie ma konsystencję
          galaretki, ale ja i moja rodzina nie lubimy tego. Powodzenia. Przyjemnie jest
          sobie układac słoiczki w róznch kolorach w spiżarni. Moje dzieci nienawidzą
          sklepowych dżemów i nigdy ich nie kupuję.
          • zielony_listek Re: konfitury z porzeczek 19.07.06, 14:03
            Galaretke porzeczkowa kiedys robiłam z cukru żelujacego i bardzo fajna wyszła,
            pomijając że superłatwo sie ja robiło. Ale ja jestem pod urokiem konfitury
            wisniowej z całymi owockami i dotąd będę próbować, aż sie uda :-)
            pozdrawiam
            zielony_listek
    • Gość: marita Re: Kto smaży konfitury IP: 194.204.136.* 21.07.06, 10:18
      Robię z wiśni, choć w zasadzie chyba jej nie smażę tylko podgrzewam. Przepis
      jest dość skomplikowany ale to, co wychodzi jest niesamowite, ma bardzo
      intensywny smak i lekko karmelową, ciągnąca konsystenją. Potem można to jeść z
      lodami albo dodawać do ciast na jakiś krem.
      Oto przepis: drylujemy około 1,5 kg wiśni pilnując by jak najwięcej soku
      sciekało nam do miski, a nie do zlewu. Wiśnie odsączamy i ważymy (powinien być
      kg, jak mniej to trzeba dołożyć) a sok zlewamy do gara. Do tegoz gara dodajemy
      70 dag cukru i ew. trochę wody (resztę, tj 30 dag dodamy później) i podgrzewamy
      aż utworzy się gęsty syrop, nastepnie wrzucamy wisnie i podgrzewamy, nie
      doprowadzając do zagotowania, przez ok 30 min. Odstawiamy na noc. Rano (albo po
      przyjściu z roboty) przecedzamy wiśnie i gotujemy sam sok, następnie wrzucamy
      wiśnie i podgrzewamy nie doprowadzając do zagotowania. Odstawiamy na noc.
      Następnego dnia - robimy to samo co wczoraj: przecedzamy wiśnie syrop gotujemy
      ale oprócz tego do wrzącego syropu wsypujemy 30 dag cukru, powinno w tym
      momencie zmienić kolor na ciemnobrązowy, wówczas wrzucamy wiśnie podgrzewamy i
      do słoików (chyba że jeszcze jest rzadkie to wtedy podgrzewmy aż zgestnieje).
      Brzmi to dosyć skomplikowanie ale efekt jest fantastyczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka