Dodaj do ulubionych

Co robie zle?

03.08.06, 17:39
Staram sie prowadzic zdrowa kuchnie, czyli miedzy innymi nie uzywac kostek rosolowych i tych wszystkich " Kucharkow" . Mam jednak problem przy gotowaniu zup jarzynowych . Mam wrazenie ze sa zle doprawione, a wlasciwie niedoprawione. Uzywam soli, troszke galki , pieprzu i mimo wszystko to nie to. jesli moge dodac smietane to jest lepiej, ale czasami gotujac tzw. rosolowe czyli bez zabielania, to juz mam klopot. Jak poprawic smak zupy bez tych sztucznosci?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Zapominasz o innych ziołach. 03.08.06, 17:46
      Jest jeszcze: lubczyk, rozmaryn, ziele angielskie, pieprze różniste, majeranek i
      dużo, dużo innych ziół o natkach pietruszki czy koperku nie wspominając, które
      po dodaniu do potrawy podnoszą jej smak.
      • to-wlasnie-ja Re: Zapominasz o innych ziołach. 03.08.06, 18:18
        Na Ciebie Ba_nito liczylam szczerze mowiac :) Otoz nie zapominam, o koperku i natce w ogole nie wspomnialam, bo dodaje je niemal do kazdej jarzynowej zupy ( i nie tylko ). Jedynie ziele ang. i lisc laurowy jakos do mnie i mojego meza nie przemawia, po prostu nie lubimy . A mimo to mam takie wrazenie jakby smak tej zupy sie " nie przegryzl " jesli wiesz co mam na mysli. Czy bedzie lepiej, jesli ja wczesniej ugotuje i odstawie? A podam po podgrzaniu?
        • ba_nita Re: Zapominasz o innych ziołach. 03.08.06, 18:28
          Pewnie, że możesz spróbować. Możesz też trochę "podkręcić" smak dodając łyżkę
          uprażonej na suchej patelni mąki pszennej (musi się lekko zbrązowić). Taką mąkę
          mieszasz z filiżanką zimnej wody. Jeżeli wcześniej używaliście gotowych
          mieszanek przyprawowych to w większości obecny jest glutaminian sodu, który
          uzależnia smak. W takim układzie mamy do czynienia z syndromem odstawienia.)))
          • jagoda85 Re: Zapominasz o innych ziołach. 03.08.06, 19:46
            ba_nita ma rację, to jest syndrom odstawienia glutaminianu sodu. Ja teŻ długo
            nie mogłam doprawić zup, po odstawieniu różnych "przyprawiaczy" typu vegeta,
            kucharek, ale powoli metodą prób i błędów, moje zupy nabrały dobrego smaku.
            Musisz sobie dobrać takie zioła i przyprawy, które wam odpowiadają. Napewno z
            czasem uzyskasz smak taki jaki wam odpowiada. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
    • syswia Re: Co robie zle? 03.08.06, 18:39
      A moze sprobuj dodawac wiecej warzyw (oprocz ziol), zwlaszcza tych
      aromatycznych: selera, cebuli, czosnku, pora, marchewki.
      Inna propozycja, jesli nie masz duzo czasu: ugotowac zupe na bazie soku
      wielowarzywnego albo z dodatkiem soku pomidorowego...
      • to-wlasnie-ja Re: Co robie zle? 03.08.06, 19:10
        Dziekuje za porady. Syswio wyprobuje ten pomysl z sokiem , bo warzyw daje naprawde duzo.
        Ba_nito masz troche racji. Ja gotuje bez polepszaczy, ale przyznaje ze w moim domu rodzinnym mama nie umiala ugotowac zupy bez tzw. kostki rosolowej, a wlasciwie kilku kostek :((( Ten pomysl z maka jest niezly, sprobuje. Dziekuje i pozdrawiam .
    • skarolina Re: Co robie zle? 03.08.06, 19:15
      Przede wszystkim, jeśli jesteś przyzwyczajona do smaku kostek czy maggi, to
      koniecznie użyj lubczyku i to sporo :)

      I zdecydowanie wszystkie zupy jarzynowe nabierają smaku na drugi dzień.
    • marghe_72 Re: Co robie zle? 03.08.06, 22:08
      ziele angielski i listek laurowy
      • Gość: kaar Re: Co robie zle? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.06, 01:25
        moze te zupki nie do konca sie dogotowaly i smakuja wodnisto. Warzywne czy miesne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka