hana_bi
12.08.06, 14:00
Wczesną jesienią będe rodzić, potem powrót do domu i, oczywiście, nie
nastawiam się na gotowanie. Oczywiście moge kupić gotowe dania mrożone, albo
mąż może robić czy przywieźć dania na wynos :))
Ja jednak chciałbym mieć swoje jedzenia :) (tak na wszelki wypadek)
chciałabym zaopatrzyc zamrażalkę w potrawy, które rano można wyjąc z
zamrażalki i podgrzac na obiad albo od razu gotowac mrozone.
Pomyślałam o
1. pierogach
2. sosach do makaronu (wiem-bez smietany :)
3. ?
co jeszcze? Dodam, że nie jem mięsa (jem ryby), więc np. boef strogonoff odpada.
jakie zupy można zamrozić, żeby były smaczne po odgrzaniu (zamroziłam kiedyz
krupnik i był okropny)
Dzieki za każda podpowiedz