Dodaj do ulubionych

no wlasnie: swiezy szpinak

IP: *.tele2.pl 27.03.03, 11:57
skad go bierzecie? Ja kupuje w kulkach ale przeciez mrozony!
Obserwuj wątek
    • u_ Re: no wlasnie: swiezy szpinak 27.03.03, 11:59
      z ogrodka lub straganu, ale w pl to dopiero za pare miesiecy dopiero
      • Gość: sz JUZ MOZNA KUPIC na rynku IP: *.atr.bydgoszcz.pl 05.05.03, 12:07
        świeży juz mozna kupic na rynku
        potem bedzie tańszy


        albo swoj z ogródka
    • Gość: kaska Re: no wlasnie: swiezy szpinak IP: *.tele2.pl 27.03.03, 12:02
      no przeciez ja tez biore ze straganu:-) Ale pytam skad biora go teraz lub zima?
    • hania_76 Re: no wlasnie: swiezy szpinak 27.03.03, 13:56
      Świeży szpinak można kupić na bazarkach, w zieleniakach, a w sezonie również w
      supermarketach, ale tam go nigdy nie kupuję. W Warszawie w sklepach Bomi jest
      świeży szpinak w opakowaniach.
      • Gość: Bebiak Re: no wlasnie: swiezy szpinak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 02:18
        A co robicie ze świeżego szpinaku? Ostatnio w jakiejś knajpce jako przystawkę
        zamówiłam sobie taki szpinak (pierwszy raz jadłam) i strasznie mi smakował: był
        z jakimś sosem, ale jakim? Posypane to było ziarenkami chyba słonecznika, ale
        nie jestem pewna. Gadałyśmy z koleżanką i bardziej byłyśmy zainteresowane naszą
        rozmową niż tym co zjemy w sensie składników. Możecie coś napisać? Tak bardzo
        ładnie Was proszę:))) Pozdrówka
        • Gość: vaal1 Re: no wlasnie: swiezy szpinak IP: *.mweb.co.za 03.05.03, 23:01
          sałatki ze swieżego szpinaku są rewelacyjne. Ja znam przepisy na dwie;
          po dokładnym umyciu szpinaku kroimy go na średnie kawałki i albo mieszamy ze
          smietaną + nasiona słonecznika + sól+ pieprz albo druga wersja to; kawałki sera
          Feta lub sera plesniaka +olej z oliwek +ocet balsamiczny +zmielony czosnek +
          sól + pieprz , dobrze wymieszac . Dobre zwłaszcza do pieczonych mięs.
          • Gość: nenne jakie jeszcze przepisy na swiezy szpinak? IP: *.icpnet.pl 13.05.03, 13:50
            wlasnie kupilam na rynku i teraz myślę co by tu.... :)
            • jkobuu Re: jakie jeszcze przepisy na swiezy szpinak? 13.05.03, 14:02
              Ja robie cos takiego (juz gdzies to pisałam)
              -szpinak 1/2kg mrożony (świeży 1 kg)
              -kukurydza z puszki
              -serek wiejski
              -czosnek,papryka w proszku,kolendra,pieprz,sól

              Najpierw na patelni troche masła rozgrzewam dodając ok 1/2 łyżeczki
              pieprzu,papryki i kolendry oraz rozdrobniony czosnek (przyprawy mozna dodać wg
              upodobania)- ummmm tez zapach- chwilę smażę ,potem daje szpinak i duszę az
              bedzie miękki.Aha jeszcze pół szkl. joguru (lub smietany) z łyżka mąki
              dodaję,żeby zageścić (bez tego też dobre)
              Pożniej dodaję kukurydzę,troche podduszam.
              Na sam koniec solę i dodaje serek wiejski.
              Szpinak w tej wersji wyjątkowo mi smakuje. Robi sie ok 1/2 godz.
              • Gość: kaska Re: jakie jeszcze przepisy na swiezy szpinak? IP: *.tele2.pl 13.05.03, 16:58
                obcinam ogonki, liscie obgotowuje, jakies 2 minuty. Z wegeta. Siema, na
                patelnie daje maslo, troszke oliwy i bardzo duzo czosnku, wrzucam szpinak.
                Koniec. Mozna dodac lyzke mleka lub smietany.
                • Gość: sz NIE! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 14.05.03, 11:27
                  nie trzeba tych lisci obgotowyc
                  po co meczyć termicznie tak delikatne listeczki
                  wysraczy na patelnie z oliwą wrzucić
                  i za chwilkę gotowe


                  wegeta chemiczny syf - polecam jeno sol i piepsz z młyneczka
                  no i orzech muszkatołowy swiezo tarty w finale dania przed wlotem na talerz
            • Gość: jarek Pirogi ze szpinakiem i twarogiem, to dobre. IP: *.fastres.net 17.05.03, 21:42
    • hella100 Re: no wlasnie: swiezy szpinak 13.05.03, 22:12
      Przez cala zime kupuje swiezy szpinak. W Warszawie mozna go dostac na Ursynowie
      na bazarku za Megasamem.
      A robie tak:
      umyte liscie szpinaku sparzam wrzatkiem, albo goraca oliwa jesli jest mlody
      (oliwe podgrzewam z czosnkiem). Do szpinaku z oliwa wrzucam uprazone orzeszki
      pinii (ale zadko miewam) lub pestki slonecznika. Mozna dodac troche octu
      winnego, a latem pokrojone w cwiartki truskawki.
      pycha!!!
      • Gość: Julka Re: Szpinakowe przepisy IP: *.access.uk.tiscali.com 13.05.03, 23:18
        Polecam www.serwisy.net/dusiolek/szpinak/
        Milego eksperymentowania !

        Pozdr
        Julka
        • Gość: mils Re: Szpinakowe przepisy IP: *.lshtm.ac.uk 15.05.03, 13:48
          najlepszy - i nie za mokry, nie lubie mokrego - jest wrzucony na patelnie z
          odrobina oliwy i pokrojonym czosnkiem, smazy sie pare sekund zeby
          tylko 'zwiadl'.
          Oraz pyszny jest sos szpinakowy - do makaronu, do ryb, super! Robie podstawowy
          sos beszamelowy(??chyba??), tzn. na maslo wrzucam pokrojona drobniutko cebulke,
          jak sie zeszkli to dodaje lyzke maki i lyzeczke musztardy. Potem dolewam
          smietane albo mleko, i do tej papki dodaje posiekany nie za drobno szpinak - ze
          dwie garscie. Sol i pieprz i odrobina cukru i jesli za gesty to troche wody.
          Mniam!!!
          • Gość: a Re: Szpinakowe przepisy do Julki IP: *.itpp.pl 16.05.03, 09:50
            Julka świetna strona!!!!!!
            • Gość: Julka Re: Szpinakowe przepisy do a IP: 217.206.146.* 16.05.03, 15:38
              Gość portalu: a napisał(a):

              > Julka świetna strona!!!!!!

              Bardzo sie ciesze, ze Ci sie podoba :)

              Pozdr
              Jul.
              • Gość: Jan Roch Re: Szpinakowe przepisy do a IP: 213.25.97.* 19.05.03, 11:12
                Julka
                Skoro jesteś takim "szpinakowym ekspertem" może znasz przepis na sałatę ze
                szpinaku surowego. Papki szpinakowe, a nawet lekko podgotowane czy podsmażone
                przerażają mnie i przywołują okropne wspomnienia z dzieciństwa. Jadłem kiedyś
                taką sałatę w sosie (chyba) vinegret z kaparami. Była rewelacyjna.
                Pozdrawiam
                Jan
                • hania_76 Sałatka ze szpinaku 19.05.03, 11:21
                  Gość portalu: Jan Roch napisał(a):

                  > Julka
                  > Skoro jesteś takim "szpinakowym ekspertem" może znasz przepis na sałatę ze
                  > szpinaku surowego.

                  Ja co prawda nie Julka, ale proszę, oto sprawdzony przepis na sałatkę:

                  liście szpinaku umyć, odciąć łodyżki i poszarpać na mniejsze kawałki. Wymieszać
                  z liśćmi zielonej sałaty i rukoli. Dodać pomidorki koktajlowe, oliwki i parę
                  kaparów. Polać oliwą zmieszaną z octem balsamico. Posypać płatkami parmezanu.
                  • Gość: Jan Roch Re: Sałatka ze szpinaku IP: 213.25.97.* 19.05.03, 15:57
                    Dzięki Haniu. Uratowałaś mi życie, bo teraz będę mógł udowodnić niewiarkom, że
                    potrawy z surowego szpinaku istnieją i są doskonałe. Przepis jest rewelacyjny (
                    narazie z lektury). Zrobię z pewnością.

                    Pozdrawiam

                    Jan

                    P.S. A może masz jeszcze jakieś ciekawe przepisy. Uwielbiam eksperymentować z
                    potrawami wegetariańskimi.
                    • hania_76 Re: Sałatka ze szpinaku 19.05.03, 16:30
                      Gość portalu: Jan Roch napisał(a):

                      > Dzięki Haniu. Uratowałaś mi życie, bo teraz będę mógł udowodnić niewiarkom,
                      że
                      > potrawy z surowego szpinaku istnieją i są doskonałe. Przepis jest rewelacyjny
                      (
                      >
                      > narazie z lektury). Zrobię z pewnością.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      >
                      > Jan
                      >
                      > P.S. A może masz jeszcze jakieś ciekawe przepisy. Uwielbiam eksperymentować z
                      > potrawami wegetariańskimi.


                      Hm.... Na razie przychodzą mi do głowy wariacje do tej sałatki, np. możesz do
                      niej dodać pokrojoną w słupki podsmażoną cukinię albo bakłażana albo jedno i
                      drugie. Pyszne są też surowe liście szpinaku z ćwiartkami pomidorów obtoczonymi
                      w suszonym oregano i podsmażonymi na oleju z pestek winogron. Do tego również
                      troszkę oliwy i balsamico. Można też wymieszać liście szpinaku z orzechami
                      włoskimi i gorgonzolą.
    • hania_76 Re: no wlasnie: swiezy szpinak 16.05.03, 10:32
      Szpinaku teraz mnóstwo na targach, bazarkach, w sklepach. W środę zrobiłam więc
      szpinak w taki sposób:

      Obrałam liście z łodyżek, wypłukałam z piachu. Włożyłam do wrzącej osolonej
      wody na 20 sekund. Odsączyłam z wody i wrzuciłam na patelnię na rozgrzane
      masło. Szpinak posmażył się 2 minuty i przełożyłam go na półmisek. Zmieszałam z
      aioli i małymi grzaneczkami. Było to coś pysznego (nie chwaląc się ;-)).

      A aioli robi się tak: jedno żółtko zmieszać z 3 zmiażdżonymi ząbkami czosnku i
      1/2 łyżeczki soli. Żółko ucierać aż zrobi się b. jasne. Powolutku dodawać oliwę
      ale pilnować, żeby sos nie zrobił się za rzadki (troszkę mniej niż pół
      szklanki). Dodać szczyptę szafranu.

      Taki szpinak można też robić na zimno, tzn. mieszać z aioli i grzankami kiedy
      już szpinak wystygnie, a później włożyć jeszcze do lodówki. Super przystawka!
    • Gość: Magdabi Re: no wlasnie: swiezy szpinak IP: 217.153.88.* 21.05.03, 12:22
      Pod wpływem forum po raz pierwszy w życiu kupiłam szpinak. Swieży. Dobrowolnie.
      I zrobiłam taglliatele. Ugotowałam makaron, nałożyłam na wierzch masę
      szpinakową (z czosnkiem, cebulką, jogurtem z łyżeczką mąki i słodką śmietaną,
      sola, gałką muszkat.). Posypałam parmezanem i zapiekłam w piekarniku 200 stopni
      20 minut. Niezłe. No i się zastanawiam jak oni to robili kiedyś w moim
      dzieciństwie, i potem na stołówkach, że zawsze było mdłe i takie bleee. Chyba
      nie dodawali czosnku ani cebulki, żeby dziecięcego żołądka nie drażnić tylko
      samo zdrowie szpinakowe parzone bez dodatków. Albo czosnek był tak plebejski,
      że nie wypadało go używać. Co za strata. No i przypomina mi się jeszcze scenka
      ze studenckiej stołówki. Kolejni studenci proszą o ziemniaki z jajkiem
      sadzonym ale bez szpinaku. Jeden, drugi, trzeci, czwarty. Piaty podchodzi i
      mówi: jajka z ziemniakami i cztery szpinaki :))
      • Gość: BEJ Re: no wlasnie: swiezy szpinak IP: 213.241.45.* 13.06.03, 09:05
        a ja dziś będę jadła szpinak ale nie wiem wg jakiego przepisu- będzie
        niespodzianka ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka