02.11.06, 13:18
polewam i nie rozlewam :)

- wino czerwone wytrawne zmieszać z wodą sodową - doskonałe na upały

- wino białe zmieszać z wermutem w proporcjach wedle uznania, dodać pokrojone
w paski liście ogórecznika oraz skórkę z cytryny pociętą w piórka, dobrze
schłodzić...ogórecznika wyhodować latem, liście zamrozić, bo do sałatek też
są dobre..

- żubrówka z sokiem jabłkowym ,ale to stare i znane jak świat..
Obserwuj wątek
    • doral2 śliwowica... 02.11.06, 13:21
      4 kg sliwków węgierków zalać literkiem spirytu, w wersji oszczędnościowej może
      być gorzałka, odstawić na sześć tygodni...
      zlać zajzajer do osobnego naczynia a śliwki zasypać kilogramem cukru, odstawić
      na sześć tygodni...
      zlać zajzajer i pomieszać z zajzajerem zlanym wcześniej, pomieszać i odstawić
      na trzy tygodnie...
      nalać sobie kieliszeczek i powziąć mocne postanowienie że w nasteopnym roku
      nastawić trza beczkę...w tym roku już nie zdążysz bo akurat moment degustacji
      wypada w grudniu i śliwków węgierków niet...można spróbować z mrożonych, ale
      nie testowałam, więc na własną odpowiedzialność..
      • doral2 Re: smorodinówka... 02.11.06, 13:24
        do butelki, słoja, balonu (co tam kto ma) napchać porzeczek czarnych byle
        jak..może byc nawet z ogonkami, a i liść jak się trafi to nie szkodzi, nawet
        lepiej i zalać to gorzałką...odstawić na cztery tygodnie..
        zlać zajzajer i doprawić wodą i cukrem do mocy wypijalnej czyli wedle
        uznania..odstawić bodaj do nazajutrz...
        • doral2 Re: wiśniówka... 02.11.06, 13:26
          wiśnie zasypać cukrem, cukru nie żałować, słój zabezpieczyć przed muchami
          pijaczkami gazą i postawić na słonecznym parapecie...jak się cukier rozpuści
          zlać do osobnego naczynia a wiśnie zalać spirytem, gorzałką w wersji
          oszczędnościowej, odstawić na cztery tygodnie...zalać zajzajer i pomieszać z
          tym zlanym wcześniej, doprawic cukrem i wodą wedle uznania do mocy wypijalnej,
          odstawić bodaj do nazajutrz...
          • doral2 Re: jarzębiak... 02.11.06, 13:28
            jarzębiny zebrać już teraz i zamrozić!!!!!
            po dwóch dniach opłukać i zalać spirytem lub gorzałką i odstawić na cztery
            tygodnie...zlać zajzajer i zasypać jarzębiny cukrem i znów cztery
            tygodnie...zlać i pomieszać i doprawić jak w przepisach powyżej...odstawić
            bodaj do nazajutrz...
            • doral2 Re: pigwówka... 02.11.06, 14:08
              pigwy zamrozić!! łatwiej się potem kroi i wydłubuje pestki...
              zalać spirytem względnie gorzałką - cztery tygodnie, zlać
              zasypać cukrem - cztery tygodnie, zlać i pomieszać z tym powyżej, odstawić
              bodaj do nazajutrz..
      • psychogirl Re: śliwowica... 02.11.06, 13:25
        Skąd ja w tę śnieżycę teraz wezmę śliwki węgierki, co???

        Witam panią Modelator Główną Barmankę ;o)
    • mazia Porterówka 03.11.06, 11:39
      2 butelki 0,33 l portera najlepiej Zywiec
      1/2 litra spirytusu
      4-6 paczek cukru waniliowego

      Piwo w garnku zagrzac z cukrem (cukru wg uznania, ja wole mniej slodka), jak piwo bedzie chcialo kipiec, sciagnac z ognia i wystudzic do temperatury pokojowej. Do wystudzonego piwa wlac spirytus, zamieszac, rozlac do butelek, zakorkowac i zapomniec na rok. (rok trzymac jeszcze mi sie niegdy nie udalo)

      Nalewka ma smak zblizony do cukierkow - kukułek :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka