chrenata 21.11.06, 22:43 czyli andrutów, zwany również pyszingerem. Czy ktoś ma przepis? Ja pamiętam tylko tyle, że po wykonaniu dociska sie deską i garnkiem z wodą, żeby nie wariował. Chcę to zrobić, na tyle powinno mi wystarczyć umiejętności... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamakajtka Re: przekładaniec z wafli 21.11.06, 23:15 JA znam jeden. Uwielbiam te andruty! Gotujesz zamkniętą puszkę mleka słodzonego zagęszczanego przez 2,5-3h w wodzie. Tak wolniutko zeby tylko pyrkała woda. Trzeba pilnować zeby woda nie wyparowywała, dolewac co jakiś czas. Po tym czasie puszkę ostudzić. I otwozyć. W śrotku bedzie bardzo słodki karmel. Posmarować nim wafle i odłozycz najlepiej na 12h. Choć u mnie w domu po tym czasie nie ma już conajmniej połowy. A i jeszcze dodam ze jedną warstwę warto zrobić np z powideł śliwkowych, daje fajny efekt. Pycha! Oj chyba jutro zrobie wafelki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: przekładaniec z wafli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 23:16 Najprostsza masa kajmakowa; puszkę mleka skondensowanego slodzonego gotuj przez 3 godziny na małym ogniu, zeby woda przykrywała puszkę. Ostudź, otwórz puszkę, wygarnij zawartośc, utrzej kostkę masła, dodaj masę z puszki, posmaruj andruty. Odpowiedz Link Zgłoś