Gość: brak-pomysłu IP: *.devs.futuro.pl 13.12.06, 15:24 Będę robić po raz pierwszy bo mąż się uparł że chce mieć a ja ie lubie karpia. Wiec co moge jeszcze? Może być na przykład pstrąg? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chwileczka Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: 205.193.50.* 13.12.06, 15:26 Pstarag jak najbardziej moze byc,zawsze robie pstraga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomysłu Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.devs.futuro.pl 13.12.06, 15:28 dzieki. a czy coś jeszcze ? w razie gdyby mi mąż chciał więcej urozmaicenia? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f kazda - łosoś, panga, .. kazda...aby sie nie rozpa 13.12.06, 15:36 dla, znaczy aby jej nie rozpasc:-) w obróbce:-) Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_l_b_i_n_k_a Re: kazda - łosoś, panga, .. kazda...aby sie nie 13.12.06, 15:50 Moja babcia robi kawałki halibuta. Pyszne...... Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 13.12.06, 15:49 moja ulubiona w galarecie to pstrag teczowy, pstrag zwykly losos szczupak moze byc karp, ewentualnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomysłu Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 11:36 chyba nie chodzi wam o filet z pangi, bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby mi sie nie rozpadła w gotowaniu. A leszcz odpada, nienawidzę babrac sie w osciach. Za resztę propozycji dziękuję. Myślę że to może będzie ten pstrąg albo sandacz. Wesołych świąt życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 14.12.06, 11:49 myślę, że panga spokojnie się nada, ma zwarte mięso bez tendencji do rozpadania się w obróbce - zamierzam spróbować w weekend to napiszę co wyszło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomysłu Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 12:25 to czekam w takim razie na relacje bo do końca nie jestem przekonana Odpowiedz Link Zgłoś
em_es no więc stwierdzam, że panga się nadaje :) 15.12.06, 08:05 właśnie spożyłam na śniadanie przyrządzoną wczoraj galaretę, baaardzo smaczna :) oczywiście mają rację ci, którzy doradzają dorzucenie rybich łbów dla lepszego wywaru - ale nie zawsze jest gdzie je kupić, zwłaszcza jak człowiek na prowincji mieszka, a filety są wszędzie, więc jak człowieka napadnie na rybę w galarecie, to można i z filetów, co właśnie doświadczalnie stwierdziłam ;) wykonałam następująco: ugotowałam wywar warzywny, dodając kilka gałązek koperku, duuużą cebulę w talarkach i ćwierć posiekanej limonki, przecedziłam na gęstym sicie, zagotowałam, wrzuciłam kawałki pangi i gotowałam na małym ogniu kilka minut bez przykrycia, rybę wyłowiłam, wywar znowu przecedziłam, klarować mi się nie chciało, więc tylko rozpuściłam żelatynę, trochę mniej niż zalecali na opakowaniu, po ostudzeniu zalałam rybę, bez dodatków w stylu marchew czy inny groszek bardzo dobra wyszła, oczywiście bez klarowania wywar nie jest przejrzysty, więc na wigilijny stół zwalczę lenistwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klocia Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 13:32 Jadłam u koleżanki galaretę z mintaja lub morszczuka i też była OK. Odpowiedz Link Zgłoś
roxy361 Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 14.12.06, 21:40 ja robie w galarecie łososia, pstraga i dodaję przed zalaniem galaretka kawior nie wiem dlaczego mówicie o rozpadaniu i gotowaniu ryby o wiele szybciej jest zawinąc przyprawiona rybke wraz z ziołami w folie aluminiowa i włozyc na 20 minut do nagrzanego piekarnika a potem na pólmisek do tego rożne warzywka, ozdobic cytrynką i koperkiem świeżym, zalać galaretka i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.bri.dsl.connect.net.au 14.12.06, 21:51 bo przez gotowanie ryby otrzymuje sie naturalna galerete naturalnie scieta)w dodatku o smaku ryby ja dodalabym do gotowania rybi leb - zeby nie musiec dodawac zbyt duzo galarety "w proszku " - leb pogotowac mozna dluzej by galaretka byla scislejsza rybe wyjac po ok 5 minutach Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 14.12.06, 22:56 ja gotuję kilka łbów z karpia(można teraz kupić na targu same łby) dla wywaru. dodaję warzywa i w tym wywarze dopiero gotuję rybę, później rybę odcedzam, a wywar jeszcze redukuję, aby galareta była bardzo ścisła. żadnej żelatyny nie używam. po przestudzeniu wywaru zalewam nim rybę i stawiam do stężenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.eq.edu.au 14.12.06, 23:51 przepisowo i bardzo smacznie zapewne > ja gotuję kilka łbów z karpia(można teraz kupić na targu same łby) dla wywaru. > dodaję warzywa i w tym wywarze dopiero gotuję rybę, później rybę odcedzam, a > wywar jeszcze redukuję, aby galareta była bardzo ścisła. żadnej żelatyny nie > używam. po przestudzeniu wywaru zalewam nim rybę i stawiam do stężenia ooo!! zelatyna! to bylo slowo ktorego mi brakowalo:) ja tez jej nie uzywam, a galareta sie scina wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: a i jeszcze można mięso z łbów powyjadać nt 15.12.06, 00:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rimano Re: Jaka ryba nadaje się do galarety IP: *.proxy.aol.com 16.12.06, 23:41 Dla mnie na 1 miejscu SANDACZ a na drugim PSTRAG /BLekitny/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak-pomyslu Re: Nie czekaj - zrób w galarecie szprotki. IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 15:27 akurat tego to mi nie można zarzucić. Poza tym skąd taki wniosek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waćpani Re: Wniosek?Nie waćpan/nno- propozycja.n/t IP: *.devs.futuro.pl 15.12.06, 08:59 Jeśli tylko propozycja to ok, ale jak wspominałam zawsze przesadzam raczej w druga stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 14.12.06, 23:29 Szczupak, sandacz... www.dobrakuchnia.com/index.php?option=com_content&task=view&id=70&Itemid=89 Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Jaka ryba nadaje się do galarety 15.12.06, 00:08 Nikt nie wymienił węgorza a jest wspaniałą rybą w galarecie na leszcza bym się nie porywała choć jest jak dla mnie bardziej szlachetną rybą niż karp tylko te ościiiiii . Polecam węgorza lub pstrąga Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Węgorz w galarecie jest wspaniały 15.12.06, 00:13 ale bardziej zawsze kojarzy mi się z innymi uroczystościami niż Wigilia, dlatego o nim zapomniałem. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie. Co do leszcza podzielam Twoje zdanie leszcz jest wspaniałą w smaku szczotką drucianą :) te jego ości odstraszają niejedną osobę. ale w occie jest już strawialny szczególnie gdy w zalewie postoi ze 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Węgorz w galarecie jest wspaniały 15.12.06, 01:43 Węgorza w galarecie przeważnie smakowałam gościnnie na kaszubskich uroczystościach familijnych i od nich nauczyłam się , że węgorz to nie tylko smażona czy wędzona ryba . A z leszczami to musiałam wobec takich zmasowanych wędkarskich połowów nad jeziorem stawić czoła , te parę kilo rybnej dobroci zostało obsmażone i pochłonięte ale co dalej z całą resztą ? Nic tylko z cebulką w zaprawie octowej , drobne ości już po 3 dniach nie istniały . Zaproszeni sąsiedzi opróżnili ku mojemu zadowoleniu dwa 3 -litrowe słoje na przestrzeni zaledwie dwóch wieczorów . Trzy m-ce taka rybka u mnie ma małe szanse żeby doczekać :) Odpowiedz Link Zgłoś