fettinia 10.01.07, 14:21 Natchnal mnie watek o musztardzie "saperskiej":)))Macie jeszcze jakies inne wlasne domowe nazwy potraw ?:)Nie chodzi mi o regionalizmy,tylko takie ktore wynikaly z przejezyczenia,badz dziecinnego jezyka:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasia.kul Re: Barszcz ukraiński 10.01.07, 14:27 u mnie w domu jest nazywany zupą śmietnik, bo wrzycamy do niej wszystko, kapustę, buraczki ziemniaczki, fasolke, buraczki, marchewka... Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 14:29 Dzieckiem będąc, myślalam, że zos beszamelowy to sos bezszamelowy i zawsze pytalam, co to jest szamel. Od tej pory, sosy beszamelowe z dodtakami (np z chrzanem) okrelane są jako sos z szamelem chrzanowym... Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 14:29 Tja-u nas kiedys w trakcie rozmowy o przyprawach do czegos tam(chyba do matjasow)padlo haslo"pieprz i olej".Po chwili wybuchnelismy smiechem po odkryciu drugiego znaczenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: piperz i olej te majtasy... a nie matyjasy.n/ IP: *.uwoj.gorzow.pl 10.01.07, 15:23 U mnie w domu płatki kukurycdziane zostały ochrzone "myszami" - gdy się pojawiły na naszym stle, tata stwierdził, że nie będzie jeść tego paskudztwa, "bo śmierdzi myszami". Wyobraźcie więc sobie minę lekarki, która dociekała, dlaczego mojego małego braciszka męczą nudności, gdy na jej pytanie: "a co wczoraj jadłeś?", odpowiedział: "myszy z mlekiem". Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 15:30 pompadurowa - pomidorowa dziamdziatka - oranżada Moja Babcia zawsze prosiła aby zrobić jej "arbatkę". Ratatuj i poryraj - o czymś co za Tobą "chodzi" a nie wiesz co to konkretnie jest, Fleki - flaki jajusio na miękusio - jajko po wiedeńsku w odróżnieniu od tego "po dziadowsku" (w koszulce) i zwykłego "rozlazańca". Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 22:28 ba_nita napisał: > jajusio na miękusio - jajko po wiedeńsku w odróżnieniu od tego "po dziadowsku" > (w koszulce) i zwykłego "rozlazańca". > U nas - jajeczko na mienieczko kluski kudłate (pyzy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiktoria244 Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 15:58 Tomotolowa-pomidorowa Skarp-karp Jajko stukane-jajko na miekko Jajko bełtane-jajecznica Popiekanka-zapiekanka DZiecinny jezyk mojej corki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 16:26 kotlet małyszowy - z piersi indyka, panierowany jak schabowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabushka Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.proxy.aol.com 10.01.07, 17:34 U nas jest "jajomaz" zamiast "majonezu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melolonta.melolont Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.chello.pl 10.01.07, 18:08 a woda na twardo=przypalony czajnik=najczęściej "potrawa" w wydaniu mojego ślubnego Inne potrawy tegoż są bardziej jadalne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hajnowianka Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 87.246.214.* 10.01.07, 18:33 Zakaluchy mówi mąż na moje wypieki. Hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 10.01.07, 21:05 Grzanki z ciapy - grzanki (chyba) francuskie, takie z jajkiem i mlekiem, smażone potem; Obleśniki - naleśniki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd zyzyki... na skwarki z boczku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ikke Re: zyzyki... na skwarki z boczku IP: *.access.telenet.be 10.01.07, 22:54 sluski klaskie (kluski slaskie) ;) pomidorowka (pomidorowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucia-clara kryminalna mineralna IP: *.autocom.pl 10.01.07, 22:55 Kryminalna albo niemoralna - tak moja rodzina nazywaja wodę mineralną. Nie wiem, czym sobie nieszczęsny płyn zasłużył, ale funkcjonuje to, odkąd pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 212.191.170.* 10.01.07, 23:05 jajeczko-kółeczko na jajko sadzone na żółtym serku. Jedna z niewielu potraw jedzonych we wczesnym dzieciństwie przez moją córkę. I jeszcze plaża i morze: ziemniaczane pure usypane w pagórek, podane na głębokim talerzu, zalane dookoła barszczem białym lub czerwonym zabielanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinka Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.lnet.pl 11.01.07, 08:45 zgrzewki - tosty z opiekacza do kanapek Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 11:10 Gość portalu: malinka napisał(a): > zgrzewki - tosty z opiekacza do kanapek u mnie zlepy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nubu Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.era.pl 11.01.07, 08:50 znaleźniki - naleśniki ladacznica - jajecznica i powiedzonka mojego 2letniego synka: kepuć - ketchup kotania - czekolada zianini - ziemniaki Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 10:13 sok pomarsowy - pomarańczowy (z czasów dziecinnego paplania córki), zupa porosołowa - pomidorowa (bo innej niż na rosole mój mąż nie uznaje), pomarola - makaron z sosem typu "na winie", czyli przecier pomidorowy + cokolwiek Mażonez - majonez (z francuskim akcentem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 11:18 alcoola napisała: > Mażonez - majonez (z francuskim akcentem ;-) u nas był madżonez...z angielska?? :):) no i... dżordżówka - drożdżówka - na cześć teścia Dżordża (czyli Jerzego) zdenek - śmietanka do kawy - od Zdenka Smetany :) czy zrobić ci kofana Kofana? - czy zrobić ci kawy Kochana? - "złoty warkocz" się kłania :) babułka - bułka pszenna - wg synka mojej siostry cząstek - czosnek - z ulotki pewnej pizzerii Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 11:21 aaa i jeszcze... wędrówka, czyli wątróbka i żebraki, czyli żeberka ...wg mojej siostry we wczesnym dzieciństwie Odpowiedz Link Zgłoś
mzrr21 Re: kawa roz-puszczalska ;) 11.01.07, 16:01 Kiedyś znajomi wpraszali sie na żeberka z kapustą, ktore im w moim wykonaniu wyjatkowo smakowały. Zaprosiłam, zrobiłam i zasiedlismy do stołu, w tym moje dzieci (wtedy 4 i 5,5) i nagle wielki okrzyk radości "O,kości na obiad". Nie wiedziałam czy spalic sie ze wstydu (dzieci głodzone albo co), czy przejść do porządku dziennego. W każdym od tego czasu niestety ustarło się żeberka = kości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 83.238.166.* 11.01.07, 10:26 Mój kosmiczny (kiedyś) niejadek mając może ze cztery lata nagle doszedł do wniosku, że kanapka z wędliną i majonezem jest do ugryzienia. Nikt by normalnie dziecku majonezu nie dał, ale w ogniu walki o przeżycie bez jedzenia - wariant został przez mnie i moją mamę błyskawicznie i bardzo poważnie zaakceptowany mimo, że usłyszałyśmy: "ale z majoZenem". Dziecko poza tym mówiło wszystko poprawnie, więc my ten "majoZen" kultywowałyśmy, żeby przypadkiem nie urazić mówcy i nie zniechęcić do zjedzenia tych paru kęsów. Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 11:15 Keczupino - tak moje dziecię nazwało kiedyś kawę cappucino i tak zostało hangumber - przekręcony hamburger szakanka - kaszanka serak - tak ochrzciłyśmy z Mamą taką zapiekankę/coś w rodzaju sufletu z twarogu i żółtego sera, bardzo pyszne to jest zresztą:) Odpowiedz Link Zgłoś
lustroo Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 11:32 Ja mówię: "Wincenty" na porcję rosołową z kurczaka(kadłubek) - albo na gotowanego w całości kurczka - od Wincentego Kadłubka :) "gargamele" pączki z serka homogenizowanego, bo mają takie dziwne kwształty jakieś nosy haczykowate :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 12:35 kukudzidzia - kukurydza wątówka-wątróbka łoscypek - oscypek Odpowiedz Link Zgłoś
gorzatax Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 15:53 Niezupełnie moje własne domowe, ale bardzo obrazowe: lastryko - salceson, szpachlówka - pasztetowa, glut - kisiel; naleśniki zesrem (akcent na "ze"); no i całkowicie domowe - sól płci męskiej, mój brat zajadał się chlebem z masłem i "świeżym solem" (gdzie on, biedactwo, został potraktowany nieświeżym solem, tego nikt nie wie, ale zawsze dopytywał, czy sól aby na pewno jest świeży) Odpowiedz Link Zgłoś
gorzatax Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 11.01.07, 15:54 i jeszcze jedno domowe, zangielszczone jaja, czyli dżejdża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dondi Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 10:49 u mojej teściowej pyzy znacznego rozmiaru nazywają się bęcały Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Fajnie sie watek rozwinal;)) 12.01.07, 10:54 przypomnialo mi sie,ze jako maluch chodzilam z babcia na targ i wolalam,ze chce "bodzionka".Jakas kobiecina powiedziala,"biedne dziecko-wodzionki jej sie zachcialo".Wodzionka dla niewtajemniczonych to slaska zupa z wrzatku,suchego chleba,smalcu i maggi:) A dla mnie owe bodzionka to byly..pomidory:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrowkojad Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.crowley.pl 12.01.07, 11:20 My na bigos mówimy zawsze bidżis, chyba z sentymentu za Gorączką sobotniej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bałwanica Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 193.30.160.* 12.01.07, 11:45 Na jajko na miękko bałwanek, gdyż pacholęciem będąc nie rozumiałam znaczenia twardo, miękko. A, że onegdaj jaja białe jak śnieg były został - bałwanek. Gruby szczypiorek wyrastający z cebuli - bączki - nie wiedzieć czemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 12.01.07, 16:07 Gość portalu: bałwanica napisał(a): > Gruby szczypiorek wyrastający z cebuli - bączki - nie wiedzieć czemu :) Jesli jestes z Małopolski to wiedzieć,czemu - tu się tak mówi na szczypior. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 12.01.07, 16:31 w lubelskim też:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reniola Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.01.07, 18:52 Wątróbka t u nas: WońTrupka Odpowiedz Link Zgłoś
morusia Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 12.01.07, 18:57 zupa pomarańczowa - to pomidorowa (język synka) cholerne paskudztwo - to za przeproszeniem - groszek ptysiowy (język mężowskiego, który skądinąd lubi to paskudztwo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fartunia Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 158.75.8.* 16.01.07, 19:32 A u mnie wątróbka - von trupek a grzanki francuskie - to kramerki (od "Sprawy Kramerów", gdzie Kramer smażył je synowi) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 12.01.07, 20:16 Chrupki chlebek typu wasa nazywany "deska" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:28 chrumpsowa napisała: > Chrupki chlebek typu wasa nazywany "deska" ;) u mnie tektura ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: zabawne domowe nazwy potraw:) IP: 212.191.170.* 13.01.07, 08:36 a chrupki ryżowe to styropian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mela canapca i badziewko IP: *.chello.pl 12.01.07, 20:23 Canapca od momentu, gdy w jednym z czasopism ujrzeliśmy podpis: "Podczas przerwy w zdjęciach Iza Scorupco posila się canapcą". Badziewko to zawartość wszelkiego rodzju niedużych puszek z mielonkami mięsnymi, tudzież wędliny typu mielonka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: canapca i badziewko IP: 212.191.170.* 13.01.07, 08:38 synek znajomych o mielonkach: szynka pasztetowa Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: canapca i badziewko 13.01.07, 09:58 Burdelik - to awanturka (bialy serek ze smietana i zielskiem) zielsko, chwasty - szczypiorek, zielona pietruszka; juz jako 4-latek przy stole krzyknalem: Babciu, posyp mi chlebek tym co dajesz krolikom, wo wiesz, tym zielskiem! Truszka (dodac pokrojonej NACI PIEtruszki...) szmatki - cienkie nalesniki jedzone u mnie z dipami no i obecnie - Pan Prezydent pieczony z jablkami... Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 i jeszcze jedno 13.01.07, 10:08 moja ciocia kazde nadzienie nazywala nadziwką :) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: canapca i badziewko 13.01.07, 10:00 ta canapca tez za mna chodzi, nawet w alfabecie smiesznych rzeczy pod "C" ja umiescilem. Odpowiedz Link Zgłoś
malazebra Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 13.01.07, 12:09 U nas: marchewka w kratkę - na gotowaną marchewkę na słodko z cynamonem i goździkami i zasmażką, szpagety - na spagetti. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: zabawne domowe nazwy potraw:) 14.01.07, 03:40 u mojej babci funkcjonowały "od zawsze" zmory = gofry pieczone na takiej domowej gofrownicy nie elektrycznej, tylko stawianej na kuchni węglowej.A zmory to dlatego że kiedyś dziadek się zbuntował że on takich "zmorów" (tzn. bladych, cienkich i zrobionych z niczego bo to ani bez mięsa, ani tam tłuszczu w tym nie ma ani nic takiego) to on jadł nie będzie :) a my wszystkie wnusie oczywiście wprost przeciwnie, mogliśmy je jeść bez przerwy :) Odpowiedz Link Zgłoś