Dodaj do ulubionych

boczek rolowany

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.03, 18:36
Kurcze, swięta ma w tym roku u siebie i w związku z tym same kulinarne
problemy:-)) Sorry, ze ciągle o coś pytam, ale w końcy po to jest to forum,
nie?
Więc mam pytanie: jak przygotować boczek rolowany, który kupiłam surowy, już
zwinięty i chudziutki! samo miesko w zasadzie! Czy zawinąć w folię i do
piekarnika, czy w brytfannie, czy jeszcze jak inaczej. Chodzi mi o to zeby
wyszła z tego wędlina do krojenia na chleb.
Z góry dziękuję za rady:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: kaska Re: boczek rolowany IP: *.tele2.pl 16.04.03, 19:04
      ja bym robila w folii lub w rekawie foliowym, bo wtedy miesko wsiaka soki i
      zachowuje soczystosc, a nie staje sie suchym wiorem!
      • Gość: Tess Re: boczek rolowany IP: *.telia.com 16.04.03, 19:39
        a ja bym upiekla w brytwannie.
        Skoreczka bedzie miala ladny kolor i ewentualny tluszcz wycieknie.
        Tylko nie przesadzaj z dlugoscia pieczenia,bo wtedy wlasnie mozesz
        doprowadzic,ze bedzie "wiorowaty".
        Ja pieke np.kilogram rolady okolo 50 minut w piecu na 180 - 200 stopni
        tempreatury.....Powodzenia.
    • czarna33 Re: boczek rolowany 16.04.03, 21:50
      Ja pieke w brytfance i podlewam od czasu do czasu.I jezeli lubisz to go
      ponakluwaj i w srodek powsadzaj kawalki czosnku,natrzyj slodka papryka i
      bedzie super.
      Pozdr.
    • Gość: reniferek Re: boczek rolowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 10:03
      smaruję boczek przyprawami. solą, pieprzem, czosnkiem, majerankiem i papryką.
      odstawiam do lodówki na noc. roluję, zwiazuję sznurkiem i zawijam w folię badź
      w rękaw. piekę tak jak Tess 1 kg około 50 minut.

      jesli chcesz aby był przyrumieniony od góry przed końcem pieczenia zdejmij
      folię.

      -----------------
      wesołych świat
      • kasia_57 Re: boczek rolowany 17.04.03, 12:53
        A ja do tego jeszcze zawijam w ten boczek takie tam, czyli - cebulke krojoną na
        psaeczki, kawałek selera naciowego, tez w pasku, ser żółty - paseczek, czosnek
        koniecznie wyciskany, na to jeszcze dodaję czase gałązkę pietruszki, czy
        koperku, zależy od humoru. Wsadzam w siatkę gumową, i w rękaw. Jak już się
        upiekło, robię sos musztardowy, a kiedy boczek pokrojony w plastry - gotowy do
        jedzenia, moi panowiem sobie go podsmażają na patelni. Ojej, zaplułam się.
    • Gość: madziorek Re: boczek rolowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 13:18
      ale mi narobiłyście apetytu, powiedzcie mi tylko miłe koleżanki, bo nigdy
      takiego boczku robiłam, czy to ma być surowy boczek? a w ogóle boczek w
      sprzedaży grubość bodajże ok 4 cm, to co należy go rozciąć, bo jak go zwinąć
      takiego grubego??? Powiedzcie, bo jestem "zielona", a z chęcią cosik takiego
      bym upiekła.

      Wesołych Świąt

      • kasia_57 Re: boczek rolowany 17.04.03, 13:28
        Surowy, jak najbardziej. I wtedy taki dłuższy płat. Fakt - zwija się ciężko,
        najgorsze jest pakowanie go w tę siateczkę gumową.
        Acha, ja smaruję taki boczek musztardą i czasem, jak nie zapomnę, ketchupem. I
        dopiero pakuje tzw. nadziwkę.
        :)))
        zgłodniałam strasznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka