Gość: zołza
IP: *.skranetcan.pl
14.03.07, 16:02
W sobotę goszczę na obiedzie zaprzyjaźniono-rodzinne starsze osoby; powinnam
podać coś w miarę eleganckiego, ale bez udziwnień. Osoby zaproszone troszkę
schorowane, bez ostrości zatem, nie wchodzi w grę nic orientalnego i bez
olbrzymich porcji.
Wymyśliłam na razie tak:
- przystawka - roladki z wędzonego łososia nadziewane kremem chrzanowym
- zupa-krem selerowa z grzankami
- kurczak w sosie cytrynowym z ryżem
i teraz - prosi mi się drugie mięsko z jarzynami z wody i ziemniakami, ale
brak pomysłu jakie?
- deser wg przepisu Jacka - figi gotowane w winie + lody + bita śmietana
Oczywiście odpowiednie wino i koniak.
Muszę dobrze wypaść, zaproszone panie wprawdzie powojenne, ale z
przedwojennym kuchennym wychowaniem, ograniczonym przez wiek i choroby.
Bedę wdzięczna za wszystkie sugestie, dzięki.